poniedziałek, 7 września 2026

Grupa trzymająca władzę w sądownictwie

 


Różni aktywiści sędziowskich stowarzyszeń będących w rzeczywistości przybudówkami Koalicji Obywatelskiej, a przypomnijmy, że na czele tej rebelii stał nie kto inny jak pan Waldemar Żurek, wymyślili ideologiczną tezę, jakoby Krajowa Rada Sądownictwa była nielegalna, a zatem wszyscy ci sędziowie nie są sędziami. Jest to sprzeczne nie tylko z polską Konstytucją, z polskim prawem, z elementarną logiką, ale też z opiniami tych autorytetów, do których oni przez lata się odwoływali. Skrytykowała takie podejście Helsińska Fundacja Praw Człowieka, z orzeczeń TSUE też to nie wynika, podobnie z orzeczeń ETPC, czy nawet z opinii Komisji Weneckiej. Stałe orzecznictwo trybunałów zawsze było takie, że nawet jeśli ktoś ma wątpliwości co do procedury powołania sędziego, to sam fakt jego powołania przez prezydenta przesądza, że sędzia jest sędzią i jest nieusuwalny. I to jest sfera faktów.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/333586,grupa-trzymajaca-wladze-w-sadownictwie.html

niedziela, 6 września 2026

Cel Ślubów Jasnogórskich

 


Prymas Wyszyński, przebywając w Komańczy, podkreślał w jednym ze swoich referatów kierowanych do księży, że zasadniczym celem Ślubów jest zerwanie ze swoistym „laicyzmem narodowej katolickości”, w której wszystko na zewnątrz, w słowach i gestach jest katolickie, tylko w sercach i umysłach jest całe piekło dantejskie” (13 września 1956). ’obrona Jasnej Góry’ dziś to obrona duszy chrześcijańskiej Narodu” (Prudnik Śląski, 1 stycznia 1955).
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/mysl/344398,prawdziwa-droga-wyjscia-z-komunizmu.html


sobota, 5 września 2026

Czy dialog Kościoła ze światem?

 


Mówimy o dialogu Kościoła ze światem tak, jakby świat był neutralnym partnerem. Wiara uczy inaczej – ludzkość jest zraniona i potrzebuje zbawienia. Jeśli o tym zapomnimy, pomylimy role, przestaniemy wiedzieć, kto ma kogo prowadzić. Nie trzeba wielkiej teologii, żeby zobaczyć, że z nami i ze światem jest coś nie tak. Wystarczy posłuchać wiadomości. Słyszymy obietnice zbudowania lepszego, sprawiedliwszego świata, a jednocześnie promuje się uzależnienia, wymyśla nową broń, posługuje się kłamstwem i przemocą, a wszystko pod hasłami o wyzwoleniu. Postęp techniczny nie idzie w parze z postępem moralnym. Język praw człowieka bywa używany przeciw człowiekowi (patrz: aborcja, eutanazja). Wiemy, że powinniśmy czynić dobro i chcemy je czynić. A jednocześnie ulegamy skłonności do egoizmu, przemocy, do czynienia tego, co nam się podoba, nawet jeśli jest to przeciwko dobru, Bogu i bliźniemu. Nikt lepiej nie ujął sprzeczności wpisanej w ludzką naturę jak św. Paweł: „Łatwo przychodzi mi chcieć tego, co dobre, ale wykonać – nie. Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę” (Rz 7,18-19). Ks Tomasz Jaklewicz, GN 9.08.26

czwartek, 3 września 2026

Laicyzm narodowej katolickości


Prymas Wyszyński przebywając w Komańczy, podkreślał w jednym ze swoich referatów kierowanych do księży, że zasadniczym celem Ślubów jest zerwanie ze swoistym „laicyzmem narodowej katolickości”, w której wszystko na zewnątrz, w słowach i gestach jest katolickie, tylko w sercach i umysłach jest całe piekło dantejskie” (13 września 1956). 
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/mysl/344398,prawdziwa-droga-wyjscia-z-komunizmu.html

środa, 2 września 2026

Księży ubywa, seminarzystów jeszcze szybciej

 


W 2024 roku w Polsce było 23 274 księży inkardynowanych, czyli o ponad 6 proc. mniej niż rok wcześniej. W duszpasterstwie parafialnym posługiwało 18 170 księży, co również oznacza spadek. Jeszcze mocniejszym sygnałem są dane seminaryjne. W seminariach diecezjalnych kształciło się 984 alumnów – o ponad 5 proc. mniej niż w 2023 roku. Jeszcze w 2000 roku liczba kleryków przekraczała 6 tysięcy. Dzisiejsze statystyki pokazują, że Kościół w Polsce coraz szybciej wchodzi w etap realnego deficytu powołań. W 2024 roku sakrament chrztu przyjęło 247 200 osób. To spadek o około 7,5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. W tle widać zarówno zapaść demograficzną, jak i zmianę kulturową: coraz więcej dzieci rodzi się poza małżeństwem sakramentalnym lub w rodzinach zdystansowanych wobec Kościoła. Znacznie gorzej wygląda jednak sytuacja bierzmowania. Sakrament ten przyjęło około 213 000 osób, czyli aż o ponad 27 proc. mniej niż rok wcześniej. To jeden z najbardziej alarmujących wskaźników w całym roczniku ISKK. W 2024 roku zawarto 68 300 małżeństw sakramentalnych. To o 11,6 proc. mniej niż w roku poprzednim i znacznie mniej niż dekadę temu. W roku szkolnym 2024/2025 na lekcje religii uczęszczało 75,6 proc. uczniów. To spadek o 3,8 punktu procentowego w porównaniu z rokiem wcześniejszym. GN 17.12.25

Rosjanka w otoczeniu marszałka Sejmu

 


Mamy sytuację, w której należąca do petersburskich elit kobieta nawiązuje bezpośrednie kontakty biznesowe z liczącym się polskim politykiem i jego rodziną. Nawet, jeśli u podstaw tej relacji leżały wyłącznie interesy, trudno sobie wyobrazić sytuację, w której rosyjskie służby nie podjęłyby przynajmniej próby wykorzystania tej okazji do pozyskiwania istotnych z kremlowskiego punktu widzenia informacji. Niezłej gimnastyki umysłu trzeba też, by wyobrazić sobie, że po odmowie współpracy zatrudniona w państwowym domu aukcyjnym Rosjanka bez problemu nadal rozwijałaby swoją karierę w Petersburgu. Fakt, że marszałek Czarzasty unika jasnej odpowiedzi na rodzące się pytania, świadczy w najlepszym wypadku o braku wyobraźni lidera Nowej Lewicy. Sprawa niejasnych powiązań Czarzastego i Czestnych nie jest jednak wyłącznie problemem incydentalnym, dotyczącym tego, konkretnego polityka. Ujawnia bowiem w brutalny sposób poważną lukę w polskim systemie bezpieczeństwa państwa. Marszałek Czarzasty, zamiast poddać się takiej weryfikacji, woli jednak kreować się na ofiarę wojny partyjnej. GN 13.02.26


wtorek, 1 września 2026

Biskupi krytycznie w sprawie uznawania związków jednopłciowych

 


Wyrok stwierdza, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać związek zawarty zgodnie z prawem w innym państwie członkowskim między dwiema osobami tej samej płci będącymi obywatelami Unii, które skorzystały ze swobody przemieszczania się i pobytu. Jak podkreślają biskupi, w systemach prawnych różnych państw członkowskich UE małżeństwo jest definiowane jako związek mężczyzny i kobiety, w niektórych przypadkach również na poziomie konstytucyjnym. „Przepisy dotyczące małżeństwa należą do kompetencji państw członkowskich i prawo UE nie może uszczuplać tej kompetencji” – wskazują biskupi w komunikacie COMECE. „Państwa członkowskie są zatem wolne w decydowaniu, czy zezwolić na małżeństwa osób tej samej płci na gruncie swojego prawa krajowego, czy też nie” – konkludują. Orzeczenie to faktycznie tworzy konwergencję skutków w zakresie prawa małżeńskiego, mimo że Unia nie posiada mandatu do harmonizacji prawa rodzinnego” – zaznaczają biskupi. Nie dziwi fakt, że tego rodzaju orzeczenia rodzą nastroje antyeuropejskie w państwach członkowskich i mogą być łatwo instrumentalizowane w tym celu” – podsumowują biskupi.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/330973,biskupi-ue-krytycznie-o-wyroku-ws-uznawania-zwiazkow-jednoplciowych.html