Różni aktywiści sędziowskich stowarzyszeń będących w rzeczywistości przybudówkami Koalicji Obywatelskiej, a przypomnijmy, że na czele tej rebelii stał nie kto inny jak pan Waldemar Żurek, wymyślili ideologiczną tezę, jakoby Krajowa Rada Sądownictwa była nielegalna, a zatem wszyscy ci sędziowie nie są sędziami. Jest to sprzeczne nie tylko z polską Konstytucją, z polskim prawem, z elementarną logiką, ale też z opiniami tych autorytetów, do których oni przez lata się odwoływali. Skrytykowała takie podejście Helsińska Fundacja Praw Człowieka, z orzeczeń TSUE też to nie wynika, podobnie z orzeczeń ETPC, czy nawet z opinii Komisji Weneckiej. Stałe orzecznictwo trybunałów zawsze było takie, że nawet jeśli ktoś ma wątpliwości co do procedury powołania sędziego, to sam fakt jego powołania przez prezydenta przesądza, że sędzia jest sędzią i jest nieusuwalny. I to jest sfera faktów.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/333586,grupa-trzymajaca-wladze-w-sadownictwie.html






