czwartek, 6 sierpnia 2026

Polskę czeka potężny deficyt mocy w systemie elektroenergetycznym.

 


W marcu 2024 r. Polskie Sieci Elektroenergetyczne oceniały, że w najbliższych latach niedobór mocy wyniesie około 4 GW, zaś w 2035 r. blisko 10 GW, a w 2040 r. – aż 18 GW. chodzi po prostu o przyspieszenie zamykania wszystkich polskich kopalń, a w szczególności: Polskiej Grupy Górniczej, Południowego Koncernu Węglowego, Lubelskiego Węgla „Bogdanka” i Węglokoksu. W związku z deficytem mocy polskich elektrowni konieczne staje się szybkie budowanie nowych elektrowni węglowych, gdyż w przeciwnym razie czekają nas wkrótce długie przerwy w dostawach prądu. W najbliższych latach mogą trwać średnio kilka dni w roku, w 2030 około 15, a w 2035 r. nawet ponad 2 miesiące. W takiej sytuacji rząd RP nie może usuwać polskich kopalń z czarnym złotem. rząd uzasadnia likwidację polskich kopalń polityką klimatyczną UE w następujący sposób: „Z uwagi na zmiany w polityce klimatycznej Unii Europejskiej oczywistym stała się konieczność wygaszania w Polsce zakładów górniczych”. Niemcy nie odchodzą od wydobycia węgla, wręcz przeciwnie – otwierają nowe kopalnie. W warunkach kryzysów i działań militarnych nie będzie możliwe sprowadzanie węgla z zagranicy, co nie tylko sparaliżuje funkcjonowanie gospodarki, ale też uniemożliwi obronę przed agresją militarną Rosji, gdyż armia musi być zasilana energią. Należy więc apelować do środowisk opozycyjnych, związków zawodowych, Prezydenta RP, posłów i senatorów, a także ekspertów sektora energetycznego i zarządów kopalń oraz górników, aby zatrzymać działania zagrażające bezpieczeństwu Polski. Prof. Zbigniew Krysiak. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/330556,zamykanie-kopaln-wegla-zniszczy-polska-gospodarke.html


środa, 5 sierpnia 2026

Piekielna dekada. Kościelne ofiary rewolucji francuskiej

 


Rewolucje zmieniają rzeczywistość za straszną cenę. Za rewolucję francuską szczególnie słono zapłacił Kościół, ale w konsekwencji największą szkodę poniosło całe społeczeństwo. Wieczorem 17 lipca 1794 roku na paryski plac Obalonego Tronu przywieziono 16 karmelitanek. Górująca nad okolicą gilotyna złowrogo zapowiadała to, co miało się za chwilę wydarzyć. Świadkowie byli zdumieni spokojem, z jakim siostry szły na śmierć. Kat pozwolił kobietom odmówić oficjum za konających i odnowić śluby zakonne. Wreszcie karmelitanki, śpiewając dziękczynny hymn Te Deum, kolejno podchodziły do stojącej na szafocie przeoryszy, a ta każdą z nich błogosławiła i dawała do pocałowania figurkę Maryi. Potem przejmował je kat. Jako ostatnia śmierć poniosła przeorysza. Prosiła o tę możliwość, żeby móc dodawać otuchy swoim poprzedniczkom w męczeństwie. Za co zginęły? Po prostu: chciały żyć tak, jak ślubowały – w zakonie. Kolidowało to z zarządzeniami władz rewolucyjnych, które uznały Kościół za swojego największego wroga. Jedną z form represji była likwidacja w całym kraju życia zakonnego. Ciała zakonnic wrzucono do wielkiego dołu na paryskim cmentarzu Picpus. Gdy później poszukiwano ich szczątków w związku z planowaną beatyfikacją, okazało się, że w mogile znajdowały się zwłoki 1298 ofiar rewolucji. Franciszek Kucharczak, GN 5.12.25

 

 

poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Ilu młodych chodzi na religię?

 


Procentowo największe zainteresowanie lekcjami religii jest w Rzeszowie (77,6 proc.) i w Białymstoku (72,9 proc.) - wynika z danych zebranych przez PAP w stolicach województw. Najmniejsze - w Szczecinie (36 proc.) i we Wrocławiu (35 proc.). Najwyższa deklarowana procentowa frekwencja w Polsce: szkołach podstawowych wynosi ona 90 proc., a w szkołach średnich - 64,5 proc. uczniów. Trzecim miastem pod tym względem są Katowice. W szkołach podstawowych na lekcje religii uczęszcza 73 proc. uczniów, w szkołach ponadpodstawowych - 21 proc. W sumie w lekcjach tych uczestniczy 53 proc. uczniów - przekazał urząd miasta. 
W Warszawie z danych przekazanych przez stołeczny ratusz wynika, że udział w lekcjach religii zadeklarowało 43 proc. uczniów.  Procentowo najmniej chętnych uczniów do uczestnictwa w tych lekcjach jest we Wrocławiu. W bieżącym roku szkolnym, w stolicy Dolnego Śląska na religię chodzi tylko 35 proc. uczniów. W szkołach podstawowych jest to ponad 52 proc., z kolei w szkołach ponadpodstawowych - ponad 10 proc. - poinformował wrocławski urząd miasta.  Wydział Edukacji i Projektów Edukacyjnych Urzędu Miasta Krakowa poinformował, że nie gromadzi takich danych. Według danych urzędu zebranych na pytanie jednej z radnych, w krakowskich samorządowych szkołach i przedszkolach w roku szkolnym 2024/2025 na lekcje religii uczęszczało 55 proc. wszystkich uczniów w tych placówkach. GN 4.12.25

piątek, 31 lipca 2026

Jezus kocha muzułmanów

 


Amerykańska stacja telewizyjna CBN News przeprowadziła wywiad z Juman Al Qawasmi, urodzoną w Katarze córką jednego z założycieli Hamasu, a od 2002 do 2015 roku byłą żoną Muhammada Kawasmi (znanego jako Abu Jaffar), przywódcy tej islamskiej organizacji w Strefie Gazy. Opowiedziała, że Hamas obiecał równość, ale po dojściu do władzy jedynie nasilał represje i przemoc wewnętrzną. Zgłosiła również, że ruch wykorzystał międzynarodowe fundusze przeznaczone na odbudowę Gazy do budowy sieci podziemnych tuneli, podczas gdy ludność nadal pozostawała bez schronienia i ochrony. Znalazłam stronę chrześcijańską, egipskich chrześcijan. Kiedy otworzyłam tę stronę, pierwszym wersem, który się pojawił, było: „Miłujcie nieprzyjaciół waszych”. Pomyślałam: „Kto mówi »miłujcie nieprzyjaciół waszych«?”. W Koranie jest napisane, że musimy zabijać Żydów, zabijać chrześcijan lub zmusić ich do płacenia jizya. „Hamas jest naszym prawdziwym wrogiem. Nie dba on o życie Palestyńczyków” – stwierdziła stanowczo. Potępiła również indoktrynację dzieci od czwartego roku życia, mającą na celu zaszczepienie w nich nienawiści i nauczenie ich posługiwania się bronią. Na koniec wyraziła pragnienie, aby muzułmanie odkryli Jezusa: Wierzę, wierzę, że Jezus kocha muzułmanów. Bardzo nas kocha, chce nas uwolnić od tego strachu, chce nas wyzwolić. Nie musimy się już bać; musimy skierować nasze oczy na Jezusa i wierzyć, że On jest drogą, jedyną drogą” – powiedziała. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/330574,usa-corka-zalozyciela-hamasu-o-drodze-do-chrzescijanstwa.html




środa, 29 lipca 2026

Gdy Rosja gra o wszystko

 


Polska oddaje mecz walkowerem. Fakt, że pozycja Polski jest słabsza niż Wielkiej Brytanii, Francji czy Niemiec nie powinien nas zwalniać z aktywnej walki o własny punkt widzenia w tzw. negocjacjach pokojowych. Bo i nasze interesy nie we wszystkim są tożsame z interesami Londynu, Paryża czy Berlina. W relacjach z Rosją znacznie nam bliżej do perspektywy Bałtów, Finów, Szwedów czy Rumunów. Dlaczego więc, nie mogąc dopchać się do stołu w Genewie, nie próbujemy zorganizować w Warszawie rozmów z tymi, którzy tak, jak my czują mroźny oddech Rosji na swoich granicach, by wypracować wspólne stanowisko Wschodniej Flanki? Trudno znaleźć sensowną odpowiedź na to pytanie.

poniedziałek, 27 lipca 2026

Nauczyciele mają dość

 


60 proc. nauczycieli cierpi na silne dolegliwości somatyczne (bezsenność, przewlekłe bóle). 82 proc. czuje wyczerpanie emocjonalne jeszcze przed wyjściem do pracy. Co czwarty nauczyciel już podejmuje aktywne kroki, by zmienić zawód. Porównanie wyników podobnych badań z ostatnich kilku lat pokazuje drastyczne pogorszenie kondycji psychofizycznej nauczycieli oraz całkowitą zmianę jego przyczyn. Okazuje się, że w rankingu 20 najbardziej uciążliwych stresorów aż 13 ma charakter systemowy. Problemem są oczywiście niskie wynagrodzenia – nieadekwatne do odpowiedzialności, zmuszające do pracy na kilku etatach. Ale po raz pierwszy tak mocno wprowadzony został chaos legislacyjny – ciągłe i nagłe zmiany przepisów. Raz w jedną, raz drugą stronę. Jedyne, co w szkole jest dziś stałe… to zmiana. Permanentna reforma wiąże się w coraz większym stopniu z biurokracją zabierającą czas na budowanie relacji z uczniami. Zmiany wprowadzane są bez wsparcia specjalistów i pieniędzy. Przez cyfryzację (e-dzienniki, komunikatory) praca trwa de facto całą dobę. Nauczyciele skarżą się też na poczucie osamotnienia w sytuacjach konfliktowych i w starciu z hejtem internetowym. GN 4.07.26

Orędzie, 25 lipca 2026

 

Drogie dzieci! Podczas gdy ciemność i niepokój panują w wielu sercach, wy, dziatki bądźcie modlitwą i moimi wyciągniętymi rękoma miłości. Dzieci, umieśćcie Pismo Święte na widocznym miejscu w waszej rodzinie i czytajcie je, aby było dla was zachętą do nawrócenia i nowego życia. Bowiem szatan jest silny i zwodzi wasze serca. Poprzez moje matczyne Serca pragnę powierzyć wasze serca Sercu mego Syna Jezusa, aby zapanował w was – On Zmartwychwstały, a wtedy radość zapanuje w was i wokół was. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.