Gnębi mnie myśl, jak wielką siłę przyciągania ma zło i jak bezsilna wydaje się prawda. Zło przyciąga uwagę. I ciągnie w dół. Do skupienia uwagi na czymś, co oburza nas jako złe, namawia nas cała „kultura” negatywnych emocji. Nie tworzą jej, ale ją wspierają intensywnie media odspołeczniające (tzw. social media), jak również wielkie telewizje i portale dezinformacyjne, które budują swoją „klikalność” na takich właśnie emocjach: oburzeniu, wściekłości, pogardzie (wobec innych) i poczuciu własnej wyższości. Zło trzeba piętnować. Co jednak się z nami dzieje (i ze światem), kiedy przestajemy widzieć dobro, pochłonięci wypatrywaniem przejawów zła i ich piętnowaniem? Kiedy przestajemy czuć wdzięczność za dobro i oddajemy się wyłącznie gniewowi na tych, co zło czynią? Najpotężniejsze media, filmy, seriale, tiktokowe wzorce podsuwają tę myśl: zło wygrywa. Pogódź się z tym. To jest realizm. Czy to jest realizm Wielkanocy? Zwycięstwo Dobra, które budzi wdzięczność i nadzieję, pozwala nam wygrzebać się z dziury kłamstwa i zwątpienia. Prof. Andrzej Nowak, GN 14/26

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz