Abp Gądecki odwiedził jeden z obozów, kierowany przez chaldejskiego księdza. W imieniu Kościoła w Polsce, przekazał kwotę 100 tys. euro na zakup kontenerów, wyżywienia i na najbardziej pilne wydatki związane z życiem w obozie. Na terenach działania islamistów, chrześcijanie mieli do wyboru trzy wyjścia: zaprzeć się wiary i przejść na islam, odmówić, za co karano śmiercią przez ścięcie, lub też uciec. To właśnie uciekinierzy zapełniają obozy dla uchodźców. Jedno z takich miejsc odwiedził przewodniczący polskiego episkopatu. Chrześcijanie w Iraku należą obecnie do jednej z najbardziej prześladowanych grup na świecie. Są oni pozbawiani przez Państwo Islamskie domów, własności, podstawowych środków do życia, mordowani w bestialski sposób, m.in. przez ścięcie głowy czy ukrzyżowanie. Dzięki przeprowadzonej w wielu diecezjach zbiórce, jak i wpłatom indywidualnym, Polacy, za pośrednictwem stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie przekazali do Iraku 600 tysięcy euro. Żyjemy sobie w ciepełku i nie zdajemy sobie sprawy, że na świecie chrześcijanie cierpią jeszcze bardziej, jak za czasów Nerona. Niech Bóg miłosierny zlituje się, skróci cierpienia i przywróci pokój ( na podstawie Gościa Niedzielnego z 8.02.15).
wtorek, 10 lutego 2015
poniedziałek, 9 lutego 2015
Prezydent – notariusz rządu?
– Ile grup społecznych [...] było w Warszawie przez ostanie prawie pięć lat? Miliony ludzi, miliony Polaków miały oczekiwanie, wobec dzisiaj rządzących i prezydenta. Czy prezydent ich przyjął? Czy rozmawiał? Czy szukał z nimi dialogu? Nie. Zawsze tylko podpisywał te ustawy, które przyniesiono mu z Sejmu, które przeprowadzał rząd Donalda Tuska, a teraz premier Ewy Kopacz. To jest rola prezydenta? Prezydent – notariusz rządu? Ja takiej prezydenturze mówię „nie” – powiedział Duda, kandydat PIS na prezydenta. Zaznaczył, że dziś miejsca pracy się likwiduje. – Zlikwidowano polskie stocznie, chciano zlikwidować kopalnie – dodał. – To nie jest polityka, którą mógłby zaakceptować prezydent RP, to nie jest odpowiedzialność za sprawy państwa. To jest służenie rządowi. Rządowi, który w tych sprawach jest przeciwko Narodowi.
niedziela, 8 lutego 2015
Dziennikarza wyprowadzić!
Wydarzenia, jakie rozegrały się w trakcie konferencji prasowej WOŚP, były prawdziwym szokiem. Także dla wielu dziennikarzy głównych mediów. Czy wolność słowa w Polsce jest rzeczywiście zagrożona? Fakt zatrzymania dziennikarzy relacjonujących okupację PKW i wytoczenia im procesu powszechnie uznano za „wypadek przy pracy”. Niestety, tego typu wypadki zdarzają się ostatnio coraz częściej. Ostatni to wyprowadzenie siłą Michała Rachonia, dziennikarza Telewizji Republika, z konferencji prasowej Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz próba zamknięcia dostępu do relacjonowania finału WOŚP przedstawicielom kilku mediów określanych jako „prawicowe”. Oburza naruszanie konstytucyjnych gwarancji wolności słowa i dostępu do informacji, ale jeszcze bardziej niepokoi klimat przymykania oczu na takie praktyki, obecny w mediach „głównego nurtu”. Mamy tam do czynienia z próbą odebrania dziennikarzom otwarcie krytykującym obecną władzę uprawnień przysługujących z tytułu wykonywania zawodu zaufania publicznego. Otwarcie dzieli się dziennikarzy na lepszych i gorszych, a tych drugich obraża w niewybredny sposób (Piotr Legutko, Gość Niedzielny, 22.01.15).
sobota, 7 lutego 2015
Nasza demokracja ulega deformacji.
czwartek, 5 lutego 2015
Podbijemy Rzym
" Podbijemy Rzym, wasze krzyże roztrzaskamy na kawałki, z waszych kobiet uczynimy niewolnice za zgodą Allaha, Najwyższego" - zapowiedział rzecznik Państwa Islamskiego. "Wysadzajcie ich drogi. Napadajcie na ich siedziby, wpadajcie do ich domów. Obcinajcie im głowy. Niech nigdzie nie czują się bezpieczni. Możecie kamieniami roztrzaskiwać im głowy, mordować ich nożem, przejechać samochodem, zrzucić z wysokości, udusić albo otruć". To brzmi jak instrukcja wydana przez Lucyfera zastępom diabelskim. Ale to nie jest sciente fiction. To program islamu w celu podboju Zachodu i świata. Rozbieżności dotyczą środków. Zwolennicy Państwa Islamskiego wybrali drogę przemocy, a zwolennicy Bractwa Muzułmańskiego - hegemonię intelektualną. A czym jest praktykowana na Zachodzie aborcja, jak nie brutalnym terrorem, okrutnym mordowaniem najbardziej bezbronnych dzieci w łonach matek. Czy to nie jest relatywizm moralny? "Nie" dla terroru, ale "tak" dla aborcji? A czy w imię haseł "wolności, równości i braterstwa" rewolucjoniści francuscy nie wymordowali chrześcijan w Wandei? A czy komunistyczni bolszewicy nie wymordowali w ciągu 70 lat 200 milionów ludzi wprowadzając terroryzm na skalę światową? Masoni z francuskiego tygodnika drukując karykatury Mahometa, ale też kpiąc z Jezusowej Prawdy, chcą doprowadzić do wojny muzułmańsko-chrześcijańskiej, aby potem na pozostałych ruinach zbudować masoński raj na ziemi - czyż nie tak Jasno-Oświeceni Panowie?
poniedziałek, 2 lutego 2015
Uzależnieni od szatana
Nieodmiennie wszyscy współcześni egzorcyści podkreślają, iż właśnie zatracenie się ludzi w nieuporządkowanym korzystaniu z seksualności najmocniej uzależnia ich od szatana. W tej dziedzinie jest najwięcej zranień, depresji, cierpienia – grzechy nieczystości, wydanie swojego ciała wyuzdaniu, nieuporządkowaniu, bardzo często prowadzą do opętań, dręczenia, a w konsekwencji do rozpaczy, braku nadziei i pogardy dla siebie. Symptomatyczny jest lęk człowieka opętanego przez ducha nieczystego wyrażony krzykiem: „Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić”. Ów krzyk przedłuża się aż do współczesności. Kult ciała, jaki dziś panuje, promowanie wyrafinowanych metod rozpusty i wciąganie w jej tryby już małych dzieci, jawnie stoją w sprzeczności z Ewangelią, gdzie ludzka seksualność jest uporządkowana, nie niszczy, nie uwłacza, a wręcz przeciwnie – buduje godność człowieka. Nic więc dziwnego, że z taką zajadłością toczy się dziś walkę z Kościołem, podejmując różnorakie próby deprecjacji jego nauczaniem. Wściekłość szatana jest aż nazbyt dobrze widoczna (ks. Paweł Siedlanowski, Nasz Dziennik, 1.02.15)
niedziela, 1 lutego 2015
Polska za Albanią?
Już po raz ósmy opublikowano tzw. Europejski Konsumencki Indeks Zdrowia. Wartość indeksu dla Polski wyniosła tylko 511 punktów (na 1000 możliwych), co daje nam zaledwie 31. miejsce na 36 badanych europejskich krajów, także tych nienależących do Unii Europejskiej.
Liderem indeksu jest Holandia (898 pkt), a w pierwszej trójce są jeszcze Szwajcaria (855 pkt) i Norwegia (851 pkt), co zrozumiałe, bo to najbogatsze kraje Europy, przeznaczające na ochronę zdrowia ponad 10 proc. swojego PKB. Przed Polską, i to bardzo wyraźnie, są kraje o podobnym poziomie rozwoju, jak Czechy na 15. miejscu (714 pkt), Słowacja na 21. miejscu (665 pkt), Chorwacja na 24. miejscu (640 pkt), Węgry na 26. miejscu (601 pkt), Łotwa na 27. miejscu (593 pkt), a nawet Albania na 30. miejscu (545 pkt.). Podstawowe znaczenie ma dostępność usług medycznych wyrażająca się czasem oczekiwania na wizytę u specjalisty. Inne składniki tego indeksu to na przykład wyniki leczenia nowotworów, przeżywalność niemowląt, poziom zakażeń wewnątrzszpitalnych czy też istnienie i skuteczność programów profilaktycznych w zakresie leczenia uzależnienia od alkoholu czy narkotyków.
Indeks potwierdza stan polskiej ochrony zdrowia po blisko już 8 latach rządzenia Platformy i PSL i reformach wprowadzanych przez obecną premier Ewę Kopacz, która przypomnijmy, w latach 2007-2011 była ministrem zdrowia. Wręcz do rangi symbolu urasta wyprzedzenie Polski przez Albanię w ramach tego indeksu i to może być najlepsze podsumowanie 8-letnich rządów Platformy i PSL w ochronie zdrowia.
Liderem indeksu jest Holandia (898 pkt), a w pierwszej trójce są jeszcze Szwajcaria (855 pkt) i Norwegia (851 pkt), co zrozumiałe, bo to najbogatsze kraje Europy, przeznaczające na ochronę zdrowia ponad 10 proc. swojego PKB. Przed Polską, i to bardzo wyraźnie, są kraje o podobnym poziomie rozwoju, jak Czechy na 15. miejscu (714 pkt), Słowacja na 21. miejscu (665 pkt), Chorwacja na 24. miejscu (640 pkt), Węgry na 26. miejscu (601 pkt), Łotwa na 27. miejscu (593 pkt), a nawet Albania na 30. miejscu (545 pkt.). Podstawowe znaczenie ma dostępność usług medycznych wyrażająca się czasem oczekiwania na wizytę u specjalisty. Inne składniki tego indeksu to na przykład wyniki leczenia nowotworów, przeżywalność niemowląt, poziom zakażeń wewnątrzszpitalnych czy też istnienie i skuteczność programów profilaktycznych w zakresie leczenia uzależnienia od alkoholu czy narkotyków.Indeks potwierdza stan polskiej ochrony zdrowia po blisko już 8 latach rządzenia Platformy i PSL i reformach wprowadzanych przez obecną premier Ewę Kopacz, która przypomnijmy, w latach 2007-2011 była ministrem zdrowia. Wręcz do rangi symbolu urasta wyprzedzenie Polski przez Albanię w ramach tego indeksu i to może być najlepsze podsumowanie 8-letnich rządów Platformy i PSL w ochronie zdrowia.
(Dr Zbigniew Kuźmiuk, Nasz Dziennik, 29.01.15).
Subskrybuj:
Posty (Atom)




