
Ćwiczymy kolejny etap budowy imperium
niemieckiego w Europie przy polskim i węgierskim sprzeciwie. W mniemaniu
europejskiej lewicy coś takiego jak Polska z tradycyjną wizją człowieka już nie
powinna się wydarzyć. Sami siebie uważają za niosących światło, uważają, że
człowiek sam kreuje siebie i świat. Taka droga może prowadzić do totalitaryzmu,
ale nic dziwnego, bo jeśli ktoś próbuje budować świat w sposób sprzeczny z
naturą, to tak to się kończy. Jednym z elementów tej ideologii jest tzw.
ekologizm, który mówi, że jako ludzie jesteśmy tylko i wyłącznie produktem
świata, natury, że to matka ziemia nas stworzyła, a nie Pan Bóg. Traktują
człowieka jako pomyłkę ewolucyjną, który gnębi matkę ziemię. Jeśli taka jest
wizja, to też takie, a nie inne podejmowane są działania, czyli bardzo mocna i
zdecydowana reakcja w obronie żab lub innych zwierząt i równie mocna reakcja i
dążenia, żeby wprowadzić aborcję jako obowiązującą. Jeśli ktoś zaneguje naturę
i zdrowy rozsądek, to logicznego kresu nie ma, kresem jest śmierć. W tej
logice absurdu wszyscy możemy być rodzicami wszystkich. Zatem absurd goni
absurd, a kresu tego nie ma. To jest cywilizacja śmierci i wszystkie zachowania
seksualne są popierane, ale na pewno nie relacje dozgonne w postaci sakramentalnego
małżeństwa kobiety i mężczyzny. Skoro stwierdzenie faktu, że powołaniem
kobiety jest macierzyństwo, a mężczyzny ojcostwo, wywołuje gigantyczny protest,
to czym my jesteśmy, to w jakim świecie my żyjemy?! W świecie kompletnych
absurdów, w świecie, który nawet sam siebie nie rozumie. Prof.
Mieczysław Ryba Artykuł
opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/229869,musimy-wrocic-do-zrodel.html

Ostatnio pojawił się plakat z płonącym kościołem
i podpisem „piekło kobiet”. Czy Strajk Kobiet nawołuje do palenia kościołów? –
Ten plakat jest bardzo podobny do tego, co Niemcy produkowali, szczując na
Żydów. W tej chwili mamy coś podobnego w odniesieniu do katolików, do
chrześcijan. Te zachęty do podpalania, burzenia kościołów, są jakby
naśladowaniem tego, co robiły hitlerowskie Niemcy. Kiedyś powiedziałem, że mamy
w tej chwili w Polsce metody totalitarne walki z cywilizacją chrześcijańską, co
ma charakter również globalny. Niestety, ale od jakiegoś czasu jako ludzie
wierzący zaczynamy być na Starym Kontynencie zagrożeni.W naszych
dziejach nie mieliśmy nigdy rodzimego ruchu politycznego, który byłby
bezpośrednio wymierzony w Kościół. Jeśli Kościół był atakowany, to z inspiracji
obcych. Przyznam, że dzisiaj nie do końca potrafię zidentyfikować, kto jest tym
atakującym – czy jest to rodzimy ruch, czy zewnętrzny. Dzisiaj żyjemy w
czasach informatyzacji życia, kiedy w dużej mierze „myślą” za nas komórki,
smartfony – przekazy i treści przesyłane przez różne media. I to jest element
pewnego zniewolenia, ogłupienia, a w efekcie zidiocenia społecznego. Kościół
jest w kryzysie. Z kryzysu wychodzi się albo jeszcze bardziej zrujnowanym, albo
wzmocnionym, wzbogaconym, zwycięskim. Ufam, że w przypadku naszego Kościoła
katolickiego to ta druga tendencja będzie efektem ostatecznym. Na razie można
mieć bardzo wiele wątpliwości co do postawy tych, którzy powinni odpowiadać za
Kościół i torować nam drogę. Sam metropolita krakowski ks. abp. Marek
Jędraszewski nie wystarczy. Nie idzie się do mediów, dla których dialog oznacza
atakowanie Kościoła i jego pasterzy. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/229552,sa-granice-nieprzekraczalne.html
Nadchodzi neomarksistowska wizja nowego
ładu, który odrzuca Królestwo Boże. – Narzucona przez ważne ośrodki
współczesnego świata: Brukselę, Berlin, Nowy Jork – kolejna karykatura
tego, co głosi chrześcijaństwo od dwóch tysięcy lat. Boga jako Pasterza
zastępuje się wizją powszechnego dobrobytu i zaspokajania najbardziej
wyrafinowanych pragnień materialnych, gdzie liczą się pieniądze, a nie
obiektywne wartości, nie niepodległość. Głosi się niezdefiniowane bliżej
wartości europejskie i tzw. praworządność, a za tym kryje się aborcja jako
prawo kobiety, co więcej, to prawo kobiety do aborcji przedstawia się jako
esencję człowieczeństwa, na siłę chce się wprowadzać do przedszkoli ideologię
gender i lgbt, tzw. małżeństwa homoseksualne i adopcję dzieci poprzez nie –
powiedział metropolita Marek Jędraszewski Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/229450,chrystus-krol-daje-swiadectwo-prawdzie.html
Zarówno Kościół, jak i
religia katolicka jest uznawana za coś, co trzeba by wyeliminować z przestrzeni
życia społecznego. I w tym kierunku idą działania. My – ludzie wierzący,
Polacy, wiemy jak ogromnym autorytetem w naszym społeczeństwie cieszył się i wciąż
cieszy się św. Jan Paweł II, więc ewentualne Jego postponowanie ma zniechęcić
współcześnie żyjących Polaków do Kościoła, do wiary katolickiej. I to jest aż
nadto rzecz oczywista. Prof. Mieczysław Ryba Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/229430,uderz-w-pasterza-a-owce-sie-rozprosza.html
"Słyszę, jak ludzie
skandują moje ciało, mój wybór lub pilnuj własnej
macicy. Można by pomyśleć, że przy całej technologii medycznej i przełomach
w nauce ludzie zrozumieją, że nie mówimy o twoim ciele. I na pewno nie mówimy o
twojej macicy. Mówimy o istocie ludzkiej, która znajduje się w twoim ciele, co
zostało udowodnione naukowo. Te śpiewki miałyby sens tylko wtedy, gdyby aborcja
odnosiła się do samej kobiety. Ale tak nie jest. Ona przerywa życie innej
osoby. I o tym właśnie mówimy w ruchu pro-life" - wyznała Aby Johnson. GN
9.11.20
Czy to nie skandal, że na
protestach obok dorosłych wulgarnie domagających się aborcji na żądanie są także
same dzieci w wieku szkolnym? Często powtarzają one za dorosłymi wulgaryzmy. –
Wołałbym nazwać to nieodpowiedzialnością rodziców. Ich nerwy są tak wielkie, że
zapominają o dobru własnych dzieci. Jak zobaczyłem zdjęcie rodzica z małą
dziewczynką na ramionach, której dał do trzymania wielki karton z wulgarnym
napisem, to zrobiło mi się tak po ludzku przykro. Przecież takie dziecko nie
umie jeszcze czytać, nie rozumie, co się dzieje, że wokół stoi agresywny tłum i
wykrzykuje wulgaryzmy. Widziałem na zdjęciach i filmach przestraszone dzieci.
Serce się kraje. Dlatego zaapelowałem do dorosłych, którzy protestują na
ulicach polskich miast, aby nie wciągali w to dzieci. Nie kazali im słuchać
przekleństw, nie dawali im kartek z takimi napisami. Opamiętajmy się, bo dobro
naszych dzieci jest najważniejsze i nic nie usprawiedliwia ich krzywdzenia.
Mikołaj Pawlak. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/228708,dobro-dzieci-jest-najwazniejsze.html
Chrześcijanie w Korei Północnej
są coraz mocniej prześladowani. Metody, jakie się wobec nich stosuje
przypominają te z nazistowskich obozów koncentracyjnych. Informacje na ten temat
ujawnia najnowszy raport pozarządowej organizacji Korea Future Initiative.
Zebrała ona świadectwa okrutnych prześladowań, którym poddawane są nawet
3-letnie dzieci. Bestialskie tortury
czekają osadzonych za zwykłą modlitwę w domu, posiadanie krzyżyka, czy figurek
świętych. Szczególnie karanym przestępstwem jest rozpowszechnianie książek
religijnych i Biblii. Tortury stosowane wobec więźniów - od 3. roku życia do
80. to bicie, podduszenie, pozbawianie wody i pożywienia, a nawet
uniemożliwianie zaśnięcia. Twórcy raportu informują
o okrutnym losie kobiet, które są gwałcone przez swoich oprawców, a potem
poddawane przymusowej aborcji. - Wstrzykiwane są im dożylnie środki wywołujące
poród. Jeśli dziecko urodzi się żywe, strażnicy nakładają mu na główkę
plastikowy worek, a matkę zmuszają do patrzenia na jego śmierć - opowiada jedna
z kobiet. Wyznaje, że na dzieciach prowadzone są różnego rodzaju eksperymenty
medyczne, są też wykorzystywane seksualnie przez zwyrodniałych strażników. GN 5.11.20