środa, 20 października 2021

Droga do kolonizacji Polski

 


Sprawa dotycząca „Turowa” jest tylko wstępem do działań, które mają zniszczyć polską energetykę, polskie górnictwo i uzależnić nas od źródeł zagranicznych, szczególnie z Niemiec. Jest to budowa imperialnej pozycji naszych zachodnich sąsiadów, którzy wykorzystując mechanizmy działania UE, wywierają na Polskę presję, byśmy zniszczyli energię pozyskiwaną najtaniej w Europie i kupowali ją od nich. Wtedy zwyczajnie będziemy zależni. W tej chwili mamy taką sytuację, że nie uderza się w naszą Ojczyznę militarnie, tylko w sposób gospodarczy i prawny. Należy tutaj zwrócić uwagę na słabość państwa polskiego, które wielokrotnie ulega bądź, niestety, współpracuje z instytucjami unijnymi. Zachowania ministra klimatu i środowiska Michała Kurtyki i podejmowane przez niego decyzje w ramach Zielonego Ładu dają również narzędzia do tego, aby atakować Polskę. Na to również nie można się zgodzić. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/244424,droga-do-kolonizacji-polski.html

poniedziałek, 18 października 2021

Strata czasu?

 


Powtarzane dziesiątki, czasem setki razy w ciągu dnia te same słowa – czy to ma sens? I to dzień w dzień, nieraz przez całe życie? Jaka to strata czasu, który można by wykorzystać na coś pożytecznego… No właśnie – w Różańcu realizuje się ewangeliczny paradoks: „Kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je” (Mt 10,39).

sobota, 16 października 2021

Groteskowy konsumpcjonizm

 


Życie większości ludzi Zachodu – czy tego chcą, czy nie chcą – kręci się wokół produkowania, nabywania i obsługiwania rzeczy, które mają przynieść przyjemność. Problem w tym, że na przyjemność nie ma czasu, gdyż trzeba dalej pracować, kupować, wymieniać, ulepszać itp. A gdy wreszcie jest czas, przychodzi zmęczenie, zdenerwowanie i … kolejne powiadomienie w telefonie, które mamy odebrać. Czyż nie jest groteską mieć wszystko, co do (ziemskiego) szczęścia potrzeba, i nie być szczęśliwym? Czyż nie jest komiczne nie cieszyć się z tego, co się ma, gdyż powinniśmy już mieć coś nowszego, lepszego i w większej ilości? Czyż nie jest głupotą aż tyle pracować, a czas wolny poświęcać w większości na poszukiwania konsumenckie?  Konsumpcjonizm zaś nie może zapewnić tego, co obiecuje. Zamiast zaspokajać nasze naturalne potrzeby, skupia naszą uwagę wokół przedmiotów, które powinny służyć zaspokojeniu potrzeb. W ten sposób środek (rzeczy użyteczne) okazuje się ważniejszy od celu (zaspokojenia potrzeb). Co gorsza, środek nie prowadzi do celu, gdyż sam staje się celem. W konsumpcjonizmie nie chodzi o to, by ludzie byli zaspokojeni – chodzi raczej o to, byśmy służyli rzeczom (i usługom), które teoretycznie mają nam służyć. Bardzo trudno wyrwać się z permanentnych ról producenta i konsumenta, w które zostaliśmy wtłoczeni. Błogosławieni ci, którzy pomimo presji społecznej, znajdują przestrzeń i czas dla siebie, poza tymi rolami. Jacek Wojtysiak. GN 3.10

czwartek, 14 października 2021

Niedługo się spotkamy

 


Małgosia na ponad 5 tygodni przed śmiercią napisała swój testament. Nieźle, jak na ośmiolatkę. Była już pod opieką Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska. Było też wiadomo, że terapia nie przyniesie jej zdrowia, ale leki miały zmniejszyć jej ból. Wiedziała, że zostało jej niewiele czasu. "Wiem, że mimo tego, że teraz jesteśmy rozdzieleni, to niedługo znowu się spotkamy tutaj, gdzie ja teraz jestem" - pisze dziewczynka. - "I pamiętajcie o tym, co wam teraz powiedziałam. Cieszcie się i nie płaczcie za mną, tylko cieszcie się życiem tak jak ja póki macie czas. To znaczy, tu gdzie ja jestem też jest fajnie, ale nie ma wesołego miasteczka". GN 2.10

środa, 13 października 2021

Depresję się leczy

 


Zazwyczaj trafiamy do psychiatry, gdy przestajemy sobie radzić, gdy nie mamy sił na zrobienie sobie śniadania i zaparzenie kawy. Gdy przestajemy jeść i tracimy na wadze, nie potrafimy się skupić, zauważamy, że najczęściej przybieramy pozycję leżącą… tyłem do otoczenia. Gdy zwijamy się w kłębek i przyjmujemy pozycję płodową. Statystyki pokazują, że kobiety chorują dwa razy częściej, ale za to mężczyźni czterokrotnie częściej skutecznie odbierają sobie życie. Depresja jest do wyleczenia, ale to proces! Lekarstwa, które przepisuję, zaczynają działać po dwóch tygodniach…niektórzy sądzą, że rozwiązaniem jest odejście z tego świata. Tymczasem, powtórzę jeszcze raz, depresję się leczy!  pacjent dobrze reaguje na leki, to już po 6 tygodniach uzyskujemy znaczną poprawę, a po trzech miesiącach stabilizację (nie oznacza to jednak, że można odstawić leki!). Prof. dr hab. Irena Krupka-Matuszczyk. GN 1.10

wtorek, 12 października 2021

Objawy depresji

 


Dla osób w depresji bardzo charakterystyczny jest wygląd twarzy, opuszczone kąciki ust, spuszczone górne powieki. Osoby te są zgarbione, skulone, pozamykane, zazwyczaj trzymają się same, z dala od grupy. Ich oczy nie błyszczą, włosy pozostają w nieładzie. Nie dbają o wygląd: chodzą często przez kilka dni w tych samych ciuchach, a nawet nie myją się, nie dbają o higienę.  U mniejszych dzieci można rozpoznać depresję po rysunkach. Chore dzieci rysują zazwyczaj jedynie czarną kreską, nie używają kolorów. Te dzieci o wiele gorzej jedzą, mają problemy ze snem, budzą się koło 2, 3 w nocy i nie mogą zasnąć do rana. Gdy jednak mają iść do szkoły, nie można ich dobudzić. Zdarza się, że przesypiają pierwsze lekcje. Nieleczona depresja często prowadzi do myśli samobójczych. Aż 25 proc. osób chorych odbiera sobie życie. Przy uzależnieniu od alkoholu czy schizofrenii to „jedynie” 10 procent. W czasie pandemii zanotowano wzrost aż o 40 proc. różnorakich zaburzeń psychicznych. Często było to związane z tym, że pacjenci nie mieli dostępu do lekarza, a chorób psychicznych nie zdiagnozuje się przez telefon…Wielu nie potrafi dostrzec i zrozumieć tego, że depresja całkowicie paraliżuje człowieka. To smutek wszechobecny w każdym naszym działaniu. Zamiast wysyłać w trybie rozkazującym polecenia: „Zrób coś ze sobą!”, spytajmy z empatią: „Jak się czujesz?”. Zamiast: „Idź na spacer!” – „Czy mogę z tobą pójść na spacer?”. To nie jest spadek nastroju wywołany deszczową pogodą czy brakiem słońca! To śmiertelna choroba, na którą cierpi do 15 proc. populacji (a po 65. roku życia aż 20 proc.). Prof. dr hab. Irena Krupka-Matuszczyk. GN 1.10

poniedziałek, 11 października 2021

Solidarna Polska o naciskach Komisji Europejskiej


 Komisja Europejska wystosowała na początku września list do władz pięciu polskich regionów, które przyjęły stanowiska sprzeciwiające się „ideologii LGBT”, podkreślając wagę odpowiedzi na wezwanie „do usunięcia uchybienia”. KE dała tym województwom czas na odpowiedź do połowy września, zawieszając jednocześnie rozmowy z nimi na temat wypłat środków z programu REACT-EU. W ostatnich dniach sejmiki województw: lubelskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego, małopolskiego i łódzkiego zmieniły lub uchyliły swe poprzednie stanowiska. Odrzucamy naciski Komisji Europejskiej, która wezwała polskie samorządy do wycofania się z przyjętych uchwał. Żądania Komisji Europejskiej mają charakter ideologiczny, są bezprawne i przybierają postać ekonomicznego szantażu. Solidarna Polska zaapelowała do sejmików wojewódzkich, by stanowczo stały na gruncie ochrony rodziny oraz prawa do wychowywania dzieci zgodnie z wolą rodziców. A tym samym, by nie uległy szantażowi” – głosi stanowisko władz Solidarnej Polski. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/244242,zbigniew-ziobro-o-naciskach-komisji-europejskiej.html