poniedziałek, 7 marca 2022

Nie ulegajmy naciskom świata

 


„My, duchowni, staliśmy się niejednokrotnie jedynie ekspertami od polityki społecznej, migracyjnej, ekologicznej, co niewątpliwie nie wymaga życia w celibacie. Chrystus jednak, jak zaznacza papież Franciszek, nie potrzebuje urzędników obsesyjnie zatroskanych o swój wolny czas i odczuwających »stanowczą potrzebę zachowania swojej przestrzeni autonomii, tak jakby zadanie ewangelizacji było niebezpieczną trucizną, a nie radosną odpowiedzią na miłość Boga, który nas wzywa do misji«” – wskazał ks. abp Gądecki. „Tym, co przyciąga ludzi do Kościoła i do kapłaństwa, nie jest jeszcze jedna propozycja łatwego życia, ale przykład życia całkowicie poświęconego Bogu”. „Mimo oburzenia, ostracyzmu i niepopularności Kościół katolicki – wierny prawdzie Ewangelii, a jednocześnie powodowany miłością do każdego człowieka – nie może milczeć i zgadzać się na tę nieprawdziwą wizję człowieka, a tym bardziej jej błogosławić ani promować” – zaznaczył przewodniczący Episkopatu Polski. „Współczesny kryzys Kościoła w Europie jest przede wszystkim kryzysem wiary”. „Kryzys wiary jest jedną z przyczyn, dla których Kościół doświadcza trudności, gdy chodzi o głoszenie jasnej doktryny teologicznej i moralnej” – napisał ks. abp Gądecki. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/251480,nie-ulegajmy-naciskom-swiata.html

niedziela, 6 marca 2022

O trzeźwość Polaków

 


Pijaństwo i uzależnienie od alkoholu to prawdziwa pandemia i źródło dramatu kilku milionów polskich rodzin i kilkunastu milionów Polaków – podkreślił ks. bp Tadeusz Bronakowski. Ksiądz bp Bronakowski wskazuje na wzrastające spożycie alkoholu w naszym kraju. Zaznacza, że obecnie statystyczny Polak wypija rocznie dziesięć litrów czystego spirytusu. Potrzebne są modlitwa i dobry przykład oraz aktywne interesowanie się ustawodawstwem i egzekwowaniem obowiązującego prawa z zakresu wychowania w trzeźwości – zachęca duchowny. „Potrzebne jest nasze uważne patrzenie na to, co czynią i jakie decyzje podejmują samorządowcy, przedstawiciele rządu, poszczególni parlamentarzyści, politycy, celebryci, czy też media” – podkreśla duchowny. Ksiądz bp Bronakowski wskazuje z żalem, że nadal dozwolona jest reklama alkoholu – substancji toksycznej i uzależniającej, oraz że często bezkarnie łamane jest w Polsce prawo zakazujące sprzedaży alkoholu nieletnim i nietrzeźwym. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/251388,o-trzezwosc-polakow.html

sobota, 5 marca 2022

„Najgłupsze pokolenie” w historii wchodzi w dorosłość

 


W Stanach Zjednoczonych ukazała się właśnie książka pt. „Dorasta najgłupsze pokolenie. Od ogłupiałej młodzieży do niebezpiecznych dorosłych”. Jej autor, wykładowca akademicki Mark Bauerlein, już piętnaście lat temu głośno ostrzegał przed modelem opierania edukacji i wypoczynku dzieci na technologiach cyfrowych. Alarmował, że może przynieść to całej generacji milenialsów nieodwracalne szkody intelektualne. Okazuje się, że dwudziestoparolatkowie, którzy spędzili dzieciństwo wpatrując się w ekrany swoich telefonów komórkowych, bardzo często cierpią na samotność, nie mają poczucia sensu i celu życia, uważają się za niespełnionych w pracy i w domu. Wielu leczy się psychiatrycznie, popada w depresje, a nawet ma skłonności samobójcze. Otóż nie było do tej pory w Ameryce pokolenia, które tak często wypowiadałoby się pisemnie na tak wiele sposobów, jak obecni nastolatkowie w mediach społecznościowych, a zarazem nie było drugiej generacji, która by wypadała tak katastrofalnie w testach z czytania i pisania. Łatwość dostępu do internetu sprawiła, że zapamiętywanie faktów przestało być częścią współczesnej edukacji. Drastycznie obniżyła się liczba czytanych książek, a także poziom elementarnej znajomości historii i wiedzy o społeczeństwie. Wbrew pozorom umiejętności nabyte dzięki technikom cyfrowym często okazują się też nieprzydatne na rynku pracy. Im więcej czasu spędzają nastolatkowie ze smartfonami, iPadami i laptopami, tym gorsze mają wyniki w nauce. Zwolennikami powrotu do klasycznego sposobu uczenia się jest też wielu dyrektorów i menagerów z Doliny Krzemowej, którzy posyłają swoje dzieci do tradycyjnych placówek oświatowych. Najbardziej znamiennym przykładem takiej postawy jest Steve Jobs, który dążył do tego, by jego dom pozbawiony był technologii cyfrowych, zaś dzieci mogły dorastać wolne od ich wpływu. Współcześni „inżynierowie dusz” wypuszczają więc na rynek produkty, przed którymi chronią własne dzieci. Chcą, żeby ich towary trafiały już do uczniów w szkołach, ponieważ wiedzą, że gdy osoba w młodym wieku wybierze jakąś markę, to zazwyczaj pozostaje jej wierna na lata. Nie chcą jednak, by do takich szkół trafiły ich pociechy. Wspomniana generacja staje się po wejściu w dorosłość niebezpieczna, ponieważ jest niezwykle podatna na destrukcyjne ideologie. wpolityce.pl

piątek, 4 marca 2022

OBWE: Potępiamy decyzję Rosji w sprawie Donbasu

 


Uznanie przez Rosję niepodległości separatystycznych republik na wschodzie Ukrainy to złamanie prawa międzynarodowego i zasad OBWE; stanowczo potępiamy tę decyzję i wzywamy Rosję do jej cofnięcia - przekazało kierownictwo Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Ten krok to również złamanie porozumień mińskich - podkreślono w oświadczeniu podpisanym przez polskiego ministra spraw zagranicznych Zbigniewa Raua, który sprawuje funkcję przewodniczącego OBWE. "Jak wszystkie państwa członkowskie OBWE Rosja zobowiązała się do szanowania suwerenności i integralności terytorialnej innych. Wzywamy Rosję do natychmiastowego odwołania tej decyzji" - napisano w oświadczeniu kierownictwa OBWE. PAP

czwartek, 3 marca 2022

Aborcja i prawa LGBT priorytetami dla Unii Europejskiej

 


W czasie, gdy Europa staje wobec nowych możliwych konfliktów i wobec trudności, z jakimi borykają się obywatele, rodziny i przemysł z powodu wzrostu cen energii, co zresztą było powszechnie przewidywane i możliwe do uniknięcia, Parlament Europejski za najpilniejszą kwestię uznaje głosowanie nad kilkoma rezolucjami, wyznaczającymi absurdalne priorytety, z aborcją i prawami LGBT na czele. Właśnie w tych dniach w Strasburgu głosowana jest rezolucja dotycząca Raportu rocznego za 2021 r. o prawach człowieka i demokracji na świecie. W dokumencie, pośród wielu mglistych i powtarzających się obaw, nie mogło zabraknąć europejskich priorytetów. Tak oto paragraf 56 wyraża skrajne „zaniepokojenie pogorszeniem prawa do własnej seksualności oraz zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych, bez przymusu i dyskryminacji, w szczególności w zakresie swobodnego i bezpiecznego dostępu do legalnej aborcji”.  Paragraf 68 poświęcony jest walce z dyskryminacją LGBT. Zachęca się w nim Europę, aby stała się liderem w zwalczaniu „terapii konwersyjnej”. Pojawiła się jednak w tych dniach przynajmniej jedna dobra wiadomość. Zdecydowany sprzeciw rządów Węgier, Słowenii i Polski uniemożliwił zatwierdzenie propozycji Komisji Europejskiej w sprawie wzajemnego uznawania rodzicielstwa – w tym par LGBT – we wszystkich krajach UE. GN 20.02.22

środa, 2 marca 2022

Czy będzie bardziej zdecydowana polityka wobec Unii


 Pytanie brzmi: czy my jako społeczeństwo, jako państwo nauczymy się żyć bez uzależnienia od funduszy unijnych? Pieniądze są ważne, bardzo ważne dla funkcjonowania i rozwoju państwa, ale uzależnienie swojego życia gospodarczego od grantów zewnętrznych jest w gruncie rzeczy patologią. Granty mogą być lub może ich nie być i w takich właśnie kategoriach powinniśmy do tego podchodzić, i uczyć się w ten sposób funkcjonować, łącznie z uczeniem się życia i działania w sytuacji, kiedy nam tych środków nie wypłacają, wstrzymują itd. Jeśli tak nas traktują, to powinniśmy postawić się i nie wpłacać składki do wspólnej unijnej kasy itp. To jest kwestia bardzo ważna. Jest tylko pytanie: jak na to zareagowałoby polskie społeczeństwo? Ale inaczej – moim zdaniem – się nie da, skoro coraz bardziej zideologizowane elity unijne są niereformowalne i nieskłonne do kompromisu. W tej sytuacji powinna być nowa odsłona polskiej polityki wobec Unii Europejskiej. Trudno żeby Polska płaciła składkę, jeśli nie będzie otrzymywać unijnych funduszy, bo to byłoby nienormalne płacić haracz kolonialny. W związku z tym musimy grać twardo, odpowiadać twardo i uniezależniać się od grantów, bo jeśli od nich się uzależniamy, to tym bardziej są elementem szantażu. Prof. Mieczysław Ryba. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/251309,geopolityki-walka-z-ideologia.html

wtorek, 1 marca 2022

Bezdroża niemieckiej drogi synodalnej

 


Proces umierania projektu „katolickiego lajtu” lub „płynnego katolicyzmu” jest obecnie w pełni widoczny w niemieckiej „drodze synodalnej”: wieloletnim procesie, zdominowanym przez kościelnych biurokratów i naukowców, który zdaje się być zdeterminowany, by ponownie wymyślić Kościół katolicki jako formę liberalnego protestantyzmu. Ostatnio, „droga synodalna” postanowiła użyć jako broni kryzys Kościoła związany z nadużyciami seksualnymi wśród duchownych aby poddać się duchowi epoki w kwestiach ideologii gender i etyki ludzkiej miłości. Apostazja wyraża się w dwóch ewangelicznie bardzo niebezpiecznych pojęciach. Pierwsza apostazja utrzymuje milcząco, że Boże objawienie w Piśmie Świętym i Tradycji nie jest wiążące w czasie. Pan Jezus mówi, że małżeństwo jest na zawsze; droga synodalna może to zmienić. Święty Paweł i cała tradycja biblijna nauczają, że aktywność osób tej samej płci narusza boski plan ludzkiej miłości wpisany w nasze stworzenie jako mężczyzny i kobiety; droga synodalna może to zmienić. Dwa tysiące lat tradycji katolickiej, potwierdzonej definitywnie przez papieża Jana Pawła II w 1994 roku, naucza, że Kościół nie jest upoważniony do wyświęcania kobiet do diakonatu, kapłaństwa czy episkopatu, ponieważ fałszowałoby to oblubieńczy związek Chrystusa Najwyższego Kapłana z Jego Oblubienicą, Kościołem; duch epoki mówi, że to nonsens, a niemiecka droga synodalna zgadza się z tzw. duchem czasu. Stąd pierwsza apostazja mówi: to my rządzimy, a nie Chrystus Pan. Druga apostazja naucza fałszywego pojęcia wolności jako „autonomii”. Autentyczna wolność nie jest jednak „autonomią”. „Autonomia” to trzylatek rozmyślnie walący w fortepian, co nie jest muzyką, ale hałasem. Autentyczna wolność to muzyk, który opanował dyscyplinę gry na fortepianie poprzez znojne, nudne ćwiczenia, czytanie i wykonywanie partytury, tworząc w ten sposób piękną muzykę. Płynny katolicyzm króluje w rozważaniach niemieckiej drogi synodalnej. Rezultatem nie będzie odnowa ewangeliczna, lecz dalsze porzucenie Ewangelii. George Weigel, GN 18.02.22