Protesty miały być duże. Bardzo o to prosili ci, co mają
wyższość moralną. I co? Na niedzielny protest opozycji pod Sejmem gorąco
wzywały przebrzmiałe autorytety. Adam Michnik wygłaszał żarliwe mowy, Władysław
Frasyniuk straszył biernych odpowiedzialnością, Lech Wałęsa nawoływał w sieci
do oporu (jego najświeższy wpis na FB brzmi: „Aby uchronić Ojczyznę od wojny
domowej trzeba jak najszybciej aresztować około 15 ludzi z obecnej władzy w tym
polityka Rydzyka”). „Gazeta Wyborcza” w sobotę apelowała z pierwszej strony:
„Obudź się! Zatrzymajmy zamach stanu! Przyjdź w niedzielę o godz. 15 pod Sejm”.
I kusiła: „Będziemy tam rozdawać specjalne wydanie „Wyborczej”. Jakoś nie było
strasznie dużo chętnych na ten rarytas. Policja szacowała, że 4 tysiące,
ratusz, że kilkanaście tysięcy. No to przyjmijmy, że było, powiedzmy, 7
tysięcy. Wśród nich resztki KOD, komuniści z partii Razem, Zieloni, Kazimiera
Szczuka…Już ten skład powinien coś mówić tym, którzy nie wiedzą, co o tym
wszystkim myśleć. To, jak do tej pory, kryterium niezawodne: jeśli nie wiesz,
do czego zmierza dana awantura społeczna, zobacz, kto ją wszczyna. Dowiesz się
w ten sposób, komu ona służy i kto się boi zmian. Żadnego pozytywnego programu.
Jedynym hasłem, na jakie się zdobyli, jest „Odsunąć PiS od władzy”.
wtorek, 25 lipca 2017
niedziela, 23 lipca 2017
Szczęście to nie aplikacja na telefon
Wasze szczęście jest bezcenne i nie jest na sprzedaż; to nie aplikacja, którą można pobrać na telefon komórkowy: nawet najnowsza wersja nie pomoże wam stać się wolnymi i wspaniałymi w miłości. Wolność to coś innego. To codzienne zaangażowanie osób umiejących realizować wielkie marzenia! Biada młodym, którzy nie potrafią marzyć, którzy nie mają odwagi marzyć. Jeśli młody człowiek w waszym wieku nie ma odwagi marzyć, to już poszedł na emeryturę, do niczego się nie nadaje. Miłość karmi się zaufaniem, szacunkiem i przebaczeniem. Miłość nie dokonuje się dlatego, że o niej mówimy, ale kiedy nią żyjemy: nie jest słodką poezją, której trzeba uczyć się na pamięć, ale wyborem życiowym, który trzeba wprowadzić w życie! papież Franciszek
sobota, 22 lipca 2017
Atak na katechezę
Sponsorowana przez zagranicę ankieta fałszywie przedstawia
szkolną katechezę jako dyskryminację. „Rodzicu, uczniu, nauczycielu! Czy w
edukacji występuje nierówne traktowanie ze względu na wyznanie? Wypełnij
anonimową ankietę”. Z taką odezwą zwracają się do społeczności szkolnych
realizatorzy projektu „Dyskryminacja dzieci niewierzących i nieuczestniczących
w lekcjach religii – Równość w szkole”. Ankieta została przygotowana przez
lubelską pracownię badawczą PLBS na zlecenie zespołu koordynującego projekt.
Realizuje go Fundacja Wolność od Religii. Jako cel przedsięwzięcia
przedstawiana jest „diagnoza, monitoring i zapobieganie dyskryminacji
mniejszości bezwyznaniowej w oświacie m.in. poprzez przeciwdziałanie
indoktrynacji”. A ta ma być związana np. z organizacją uroczystości szkolnych
mających odniesienia religijne. Musimy uważnie śledzić i analizować próby
dokonywania zmian kulturowych, zwłaszcza przez podmiot finansowany przez
zagranicznego sponsora.
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/185613,atak-na-katecheze.html
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/185613,atak-na-katecheze.html
piątek, 21 lipca 2017
W szponach dżihadu
W Polsce rozpowszechnia się islamską literaturę
fundamentalistyczną. Książki „Islam religią przyszłości” Sajjida Kutba nie da
się kupić w księgarni czy w popularnych sklepach internetowych. Ale jest ona
propagowana wśród pochodzących z krajów islamskich studentów, imigrantów, a
nawet zainteresowanych islamem Polaków. Legalnie rozpowszechniany druk jest
dostępny w polskich bibliotekach, które otrzymały go jako egzemplarz
obowiązkowy. Tymczasem jest to manifest najbardziej skrajnego, islamskiego
fundamentalizmu. Sajjid Kutb (1906-1966) to islamski myśliciel nie tylko
religijny, ale i polityczny. Postulował ustanowienie rządów opartych wyłącznie
na religii, w których prawo szariatu zastąpi wszelkie świeckie struktury
społeczne, w tym całą politykę, państwo, prawo czy ekonomię. Na straży tego
teokratycznego systemu ma stać odrodzony kalifat. Według Kutba, święta wojna,
dżihad ma zmieść z powierzchni ziemi wszystkie inne religie.
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/185563,w-szponach-dzihadu.html
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/185563,w-szponach-dzihadu.html
czwartek, 20 lipca 2017
Profanacja Najświętszego Sakramentu
Do tego bolesnego aktu doszło w kościele pw. MB Nieustającej Pomocy w Starachowicach (os. Wanacja).Profanacji dokonali dwaj mężczyźni, którzy wysypali Najświętszy Sakrament z puszki zabranej z tabernakulum. Święte Postacie mieli przy sobie w chwili zatrzymania przez policję. Sprawcy mieli także pić w kościele alkohol.W związku profanacją Najświętszego Sakramentu bp Henryk Tomasik prosi, aby we wszystkich świątyniach diecezji radomskiej w niedzielę 16 lipca po każdej Mszy św. odbyło się przed wystawionym Najświętszym Sakramentem nabożeństwo wynagradzające.
środa, 19 lipca 2017
Sądownictwo cierpi na dwie poważne choroby
Sądownictwo cierpi na dwie poważne choroby: upadek zasad moralnych i niesprawność, przewlekłość postępowania - mówił w piątek na konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński. Przekonywał, że w Polsce sądownictwo nie zostało "zreformowane, można po okresie PRL-owskim"."To sądownictwo jest niczym innym jak kontynuacją tamtego sądownictwa (...). To następstwo pokoleń następuje nie w rytmie biologicznym, tylko w rytmie szkoleń, zależności służbowych, w rytmie mechanizmów przyjmowania do zawodu itd. Mamy do czynienia z kontynuacją, która okazała się niezwykle wręcz szkodliwa dla naszego życia społecznego" - powiedział Kaczyński. Ci, którzy chcą podtrzymać dawny system podnoszą protesty. "Jeżeli to są protesty werbalne, czy te, które ewentualnie byłyby formułowane z mównicy sejmowej, to oczywiście wszystko w porządku, mają do tego prawo, ale padają tutaj zapowiedzi nieporównanie dalej idące tzn. zapowiedzi, które zmierzają po prostu do tego, żeby demolować polskie państwo" - mówił. "To, co mówił dzisiaj pan Schetyna, to jest właśnie nic innego jak demolowanie polskiego państwa, demolowanie polskiej demokracji. Są też groźby, w istocie groźby karalne wobec tych ludzi, którzy podpisali projekt ustawy o Sądzie Najwyższym" - dodał. "Mówienie, że my tutaj załatwimy w Polsce sprawę władzy przez ulicę i zagranicę. Przecież to jest czysty zamach stanu, czysta zdrada stanu" - ocenił prezes PiS. "Jak dotąd wymiar sprawiedliwości się tym nie zajął, nie wiem dlaczego" - powiedział Kaczyński.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





