wtorek, 24 kwietnia 2018

Londyn: Rząd wprowadza politykę dwojga dzieci



Zwierzchnicy głównych wyznań religijnych Wielkiej Brytanii protestują przeciwko wchodzącej tam w życie polityce dwojga dzieci. Ogranicza ona świadczenia socjalne czy rożnego rodzaju ulgi jedynie do dwóch pierwszych dzieci. W praktyce uderza we wszystkie rodzinny wielodzietne, a zwłaszcza te o najniższych dochodach. Choć w Wielkiej Brytanii prawo nie zmusza jeszcze do aborcji, w praktyce, jak czytamy w międzyreligijnym oświadczeniu „wiele kobiet będzie musiało wybierać między ubóstwem i aborcją”. Inicjatorami protestu są biskupi anglikańscy. Dołączyli do nich również przedstawiciele innych wyznań chrześcijańskich, a także judaizmu i islamu. Domagają się natychmiastowej rewizji niesprawiedliwego prawa.

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Joga jest niezgodna z chrześcijańską wiarą



Joga jest niezgodna z chrześcijańską wiarą – ostrzegają indyjscy biskupi rytu syro-malabarskiego w dokumencie poświęconym tej kwestii. W wielu indyjskich szkołach udział w zajęciach jogi jest obowiązkowy dla wszystkich uczniów, bez względu na ich przynależność religijną. Niejednokrotnie są oni zmuszani do śpiewania hymnów i recytowania hinduistycznych mantr. Istnieje niebezpieczeństwo, że gesty i ćwiczenia fizyczne mogą stać się bałwochwalcze same w sobie i zbyt łatwo można pomylić doświadczenia fizyczne płynące z jogi, z działaniem Ducha Świętego – ostrzegają hierarchowie.Dokument zwraca także uwagę na polityczny wymiar jogi w Indiach. Fundamentalistyczne grupy hinduistów wykorzystują ją do przeprowadzenia ekspansji ideologicznej, próbując osiągnąć swoje sekciarskie i polityczne cele – czytamy w raporcie.GN 12.04.18

niedziela, 22 kwietnia 2018

Raport Millera anulowany, wybuchy w samolocie



Raport komisji Jerzego Millera z 2011 r. w sprawie katastrofy smoleńskiej zostaje anulowany; samolot Tu-154M został zniszczony wskutek eksplozji; wybuchy nastąpiły nad ziemią - to tezy przedstawione przez działająca przy MON podkomisję smoleńską, kierowaną przez Antoniego Macierewicza.  Raport pana Millera nie tylko zawiera fałszywe tezy, ale został skonstruowany w oparciu o presję polityczną, która była wywierana na członków komisji, i o sfałszowane materiały. Podczas środowej prezentacji podkomisji stwierdzono, że nie ma wątpliwości, iż na katastrofę smoleńską złożył się szereg świadomych działań. "Zarówno w obszarze remontu samolotu Tu 154 M nr boczny 101, sposobu przygotowania oficjalnej delegacji rządowej do Katynia, świadome fałszywe sprowadzenie samolotu do lądowania przez rosyjskich kontrolerów jak i awarie oraz eksplozje, które ostatecznie zniszczyły Tupolewa i doprowadziły do śmierci prezydenta RP polskiej oraz całej delegacji rządowej lecącej na uroczystości upamiętniające 70 rocznicę ludobójstwa w Katyniu w 1940 roku". Raport techniczny stwierdza, że rządowy Tu-154 "uległ destrukcji w powietrzu w wyniku eksplozji" - pierwsze nastąpiły w lewym skrzydle "i doprowadziły do rozpadu struktury odejmowanej części skrzydła"; detonacje zniszczyły sloty, żebra i dźwigary oraz fragmenty poszycia, oderwała się też klapa. "Nad ziemią nastąpiła eksplozja w kadłubie i całkowita awaria zasilania elektrycznego zanim uderzył on w ziemię" - głosi raport. Ekspert komisji ds. pirotechniki ocenił, że wybuch paliwa w zbiornikach w skrzydłach samolotu nie odpowiada zniszczeniom zaobserwowanym na miejscu katastrofy. Kolejne dowody na eksplozję to - według prezentacji - brak krateru po uderzeniu w miękki grunt ponad 70-tonowego samolotu, całkowite zniszczenie wszystkich foteli, oddzielne położenie siedzeń, oparć i stelaży, a także wyrwanie z burty lewych drzwi pasażerskich, wbitych na metr w ziemię z prędkością przekraczającą 10-krotnie prędkość spadania samolotu. Wskazano też na charakterystyczne zniszczenia ciał ofiar, w tym "całkowite rozczłonkowanie kilkunastu ofiar, siedzących w salonce nad centrum eksplozji i rozrzucenie ich ciał na całym obszarze wrakowiska". Podkomisja "zebrała (...) sto kilkadziesiąt relacji bezpośrednich świadków tych wydarzeń", sięgnęła też po raport polskich archeologów.


sobota, 21 kwietnia 2018

Chrzcić dzieci czy czekać, aż dorosną i same o to poproszą?



Papież Franciszek podczas środowej audiencji generalnej powiedział, że chrzcić należy dzieci, a nie - jak dodał - czekać, aż dorosną. Wskazywał, że chrzest to "drugie urodziny" i dlatego trzeba znać jego datę. "Niektórzy myślą: +ale po co chrzcić dziecko, które tego nie rozumie? Poczekajmy aż dorośnie, zrozumie i samo poprosi o chrzest+. Ale to oznacza brak ufności w Ducha Świętego" - ocenił papież. "Kiedy chrzcimy dziecko, wchodzi do niego Duch Święty i to on sprawia, że rosną w nim cnoty chrześcijańskie, które potem rozkwitną" - dodał. "Zawsze należy dać szansę wszystkim dzieciom na to, aby miały w sobie Ducha Świętego, który będzie je prowadził w życiu" - podkreślił Franciszek. Zaapelował: "Nie zapominajcie chrzcić dzieci". "Jesteśmy chrześcijanami na tyle, na ile w naszych sercach pozwalamy żyć i działać Panu Jezusowi. Sakramentem, który zainicjował w nas to życie, jest chrzest święty" - wyjaśnił. Papież powiedział wiernym, że wszyscy powinni znać datę swego chrztu, bo - jak zaznaczył - "są to kolejne urodziny, rocznica naszego odrodzenia".

piątek, 20 kwietnia 2018

Rażące błędy Rosjan



Dotychczasowe ustalenia ekspertów, którzy pracowali przy ekshumacjach i sekcjach ofiar katastrofy smoleńskiej, są szokujące. – Znaleziono 69 szczątków ludzkich, pochodzących od 26 osób, w trumnach innych ofiar katastrofy – poinformowała rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik. Dwa ciała zostały zamienione (wcześniej podczas sekcji przeprowadzanych przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie stwierdzono zamianę sześciu ciał). W wielu sekcjonowanych zwłokach stwierdzono obecność ciał obcych: były to rękawiczki sekcyjne, sznurki, worki, butelki, fiolki z substancjami odkażającymi. „W wielu dotychczas przedłożonych opiniach biegli stwierdzili, iż w toku rosyjskich sekcji opisano obrażenia ofiar, które faktycznie nie zostały ujawnione lub też nie opisano obrażeń, które ujawniono podczas sekcji w Polsce . Śledczy zapewniają, że kompleksowe badania ciał ofiar – bez względu na upływ czasu od katastrofy – pozwalają precyzyjnie określić obrażenia i poznać dokładne przyczyny śmierci. Mogą także pomóc w rekonstrukcji przebiegu katastrofy. Dostarczona przez Rosjan dokumentacja sądowo-medyczna zawierała rażące błędy, które dotyczyły 90 procent ofiar. W dokumentacji medycznej Rosjanie opisywali np. narządy, których zmarli nie mieli (za życia usunięte w wyniku operacji). W przypadku ponad jednej trzeciej ofiar – jak ustalili eksperci z Wrocławia – w ogóle nie przeprowadzono w Moskwie sekcji. PAP
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/196241,razace-bledy-rosjan.html