sobota, 31 października 2020

Źródła zamieszania

 


Niektóre media nie są w stanie zrozumieć logiki nauczania Kościoła ws. homoseksualizmu, w tym nauczania Franciszka. Nie mogą pojąć, że negatywnemu osądowi czynów (aktów) homoseksualnych, może towarzyszyć pozytywny, a nawet przyjazny stosunek do osób, które charakteryzuje ta orientacja. Kościół osoby takie traktuje tak jak wszystkich innych wiernych i zaprasza na wspólną drogę do zbawienia. Ponadto Franciszek – który zabiega o wyjście Kościoła „na peryferia”, czyli ku wszystkim poszukującym – tę samą zasadę stosuje do osób LGBT+. Stąd – jeśli jest okazja – zwraca się do nich w sposób ciepły i z szacunkiem. Przypomina, że chrześcijanie, cały Kościół, powinien tak postępować, unikając wszelkiej dyskryminacji. Podjęty przez Stolicę Apostolską dialog ze środowiskami LGBT+ jest wyrazem szacunku dla tych osób, nie oznacza jednak akceptacji dla programu społecznych i politycznych zmian postulowanych przez te kręgi. W tym zakresie istnieje fundamentalna rozbieżność stanowisk. Nie wyklucza ona jednak duszpasterskiej troski Kościoła o te osoby. GN 22.10.20

piątek, 30 października 2020

Problemy małopolskich szpitali

 


Szpital w Suchej Beskidzkiej apeluje o pomoc wolontariuszy - studentów kierunków medycznych. Dyrekcja ZOZ w Suchej Beskidzkiej nie kryje, że w związku z licznymi zakażeniami wśród personelu szpital znalazł się w trudnej sytuacji. W związku z tym poszukiwane są osoby, które chciałyby wesprzeć i odciążyć zespół ZOZ. "Pilnie poszukujemy wolontariuszy lub osób chcących podjąć pracę w naszym szpitalu do opieki nad osobami hospitalizowanymi. Zapotrzebowanie jest ogromne. Znaczącym wsparciem będą osoby młode, z nieco większą ilością czasu. Ich pomoc w tym momencie jest nieoceniona. Zapewniamy: przeszkolenie, środki ochrony indywidualnej, ubezpieczenie. Teraz jesteście potrzebni bardziej niż kiedykolwiek" - dodaje dyrekcja szpitala. Osoby chętne do pomocy powinny przesłać swoje zgłoszenia na adres: marketing@zozsuchabeskidzka.pl. GN 22.10.20

czwartek, 29 października 2020

Żyjemy w obliczu dwóch zagrożeń

 


W Polsce w większości kręgów, także kościelnych, przez dłuższy czas mieliśmy lekceważenie zjawiska ideologicznego. Było to efektem przekonania, że w Polsce ludzie są tak mocno zakorzenieni w wierze i tradycji chrześcijańskiej, że ta rewolucja ideologiczna nas nie dotknie, a już na pewno nie w taki sposób jak na Zachodzie. Tymczasem po pierwszej fali pandemii widzimy, że pobożność w Polsce radykalnie zmalała, że wielu zwalnia się z uczestnictwa w praktykach religijnych. Jeśli bierzemy pod uwagę młode pokolenie, to moda na ekologizm i lgbt się niestety poszerza, i to w stopniu geometrycznym. Gdyby to porównać do fali epidemii koronawirusa i z tym wszystkim, co się wiąże z COVID-19, to zagrożenie ideologiczne roznosi się po naszym społeczeństwie jeszcze szybciej niż pandemia. Zainfekowane ideologicznie są przestrzenie przede wszystkim komunikacji, internet, część szkół, ogromna część uniwersytetów, nie mówię już o tradycyjnych mediach czy wytworach kinematografii. I to znajduje poklask wśród młodego pokolenia, co z kolei grozi spustoszeniem nie tylko w krótkim czasie, ale w trwaniu historycznym Narodu. Żyjemy w rzeczywistości ogromnego zagrożenia, które metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski nazwał mianem zarazy. Polskie uniwersytety nigdy nie przeszły procesu dekomunizacji. To znaczy, że wielu ludzi, którzy wykładali tam filozofię marksistowską, wraz z transformacją ustrojową szybko ją porzuciło i szukając nowego odniesienia, równie szybko weszło w neomarksizm. Ogrom pracy jeszcze przed nami. Prof. Mieczysław Ryba Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/227892,zyjemy-w-obliczu-dwoch-zagrozen.html

Orędzie z 25 października 2020 r.

 


 „Drogie dzieci! W tym czasie wzywam was, abyście wrócili do Boga i modlitwy. Przyzywajcie pomocy wszystkich świętych, aby byli dla was przykładem i pomocą. Szatan jest silny i walczy, aby jak najwięcej serc przyciągnąć do siebie. Chce wojny i nienawiści. Dlatego jestem z wami tak długo, aby was prowadzić na drogę zbawienia do Tego, który jest drogą, prawdą i życiem. Wróćcie, małe dzieci, do miłości do Boga, a On będzie waszą siłą i ucieczką. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

środa, 28 października 2020

Stanowisko Kościoła wobec osób LGBT

 


Najkrótszą syntezę stosunku Kościoła do homoseksualizmu w dzisiejszej epoce zawiera (opublikowany w 1992 r.) Katechizm Kościoła Katolickiego. W punkcie 2357 stwierdza, że już Pismo Święte przedstawia to zjawisko "jako poważną deprawację". Wyjaśnia, że "akty homoseksualne są czynami pozbawionymi niezbędnego i istotnego uporządkowania; są przeciwne prawu naturalnemu. Zamykają akt płciowy na dar życia". Przypomina też, że czyny homoseksualne "są grzechami pozostającymi w głębokiej sprzeczności z czystością" dlatego osoby homoseksualne są powołane do czystości. Zatem – wedle nauczania Kościoła – same skłonności homoseksualne, których korzenie i specyfika są wciąż przedmiotem sporów wśród seksuologów, psychologów i pedagogów, nie są jeszcze grzechem. Grzeszne jest dopiero poddanie się tym skłonnościom. Osoby homoseksualne z przyjaźnią zapraszamy na drogę zbawienia, ale zgodnie z zasadami jakie stawia Katechizm. Niezależnie od tego przeciwstawiamy się promocji czynów homoseksualnych oraz politycznemu lobbingowi na rzecz legalizacji małżeństw jednopłciowych. GN 22.10.20

piątek, 23 października 2020

Nowa broń masowego rażenia

 


Pojawienie się na rynku smartfona zmieniło naszą cywilizację w stopniu większym, niż się dziś wydaje. Pojęcie newsów, informacji zdobytych przez redakcję gazety, radia czy telewizji, staje się anachronizmem. Nie są one w stanie nawiązać równej walki z filmem nagranym prywatnym smartfonem i natychmiast wrzuconym do sieci. Podobnie rzecz ma się z cytatem, oskarżeniem, kompromitującym faktem krążącym po internecie niczym wirus. Zasadniczy problem polega na tym, że news przed rozpowszechnieniem podlega sprawdzeniu, a redakcja ponosi za jego skutki odpowiedzialność etyczną i prawną. Media społecznościowe są jak fala powodziowa. Niosą ze sobą wszytko, skarby i śmieci, nieposegregowane. Prawdę od fałszu trudno tu oddzielić. Weryfikacja następuje późno lub wcale, winnych kłamstw, pomówień nie zawsze da się ustalić, jeszcze trudniej pociągnąć ich do odpowiedzialności. Ale czy rzeczywiście mamy świadomość, że każdy z nas może mieć udział w tym procederze? GN 19.10.20

czwartek, 22 października 2020

Ilu polskich misjonarzy pracuje na świecie

 


Aktualnie posługuje na misjach 1883 polskich misjonarzy i misjonarek, którzy przebywają w 99 krajach na 5 kontynentach - podaje Komisja Episkopatu Polski ds. Misji. Najwięcej polskich misjonarzy pracuje w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach - 756 osób. Krajami, w których jest najwięcej polskich misjonarzy, są: Brazylia -236, Boliwia - 120, Argentyna - 116. W Afryce i na Madagaskarze pracuje 726 misjonarzy. Kraje, w których już od wielu lat znajduje się najwięcej polskich misjonarzy, to: Kamerun - 113, Zambia - 66, Tanzania – 56. W Azji jest 323 polskich misjonarzy. Już od wielu lat najwięcej polskich misjonarzy pracuje w Kazachstanie – 115. W Oceanii pracuje 62 misjonarzy. Wszyscy pracują w Papui Nowej Gwinei.  W Ameryce Północnej pracuje 16 misjonarzy. Większość osób pracuje w Kanadzie – 10, na Alasce – 4 i Bermudy - 2.  Spośród 1883 misjonarzy z Polski, 303 osoby to księża diecezjalni (najwięcej z diecezji tarnowskiej). W pracę na innych kontynentach zaangażowanych jest obecnie 879 zakonników (zdecydowaną większość stanowią werbiści) i 662 siostry zakonne (prym wiodą Franciszkanki Misjonarki Maryi). 39 osób to misjonarze świeccy: pięć osób z archidiecezji krakowskiej, po cztery cztery z diecezji warszawsko-praskiej, opolskiej i archidiecezji warszawskiej oraz trzy z diecezji bielsko-żywieckiej. W szeregach polskich misjonarzy jest 24 biskupów: 11 w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach, w Afryce i na Madagaskarze - 6, w Azji – 2, w Oceanii – 3, w Ameryce Północnej – 2.