poniedziałek, 30 listopada 2020

Kto chce wywrócić nasze chrześcijańskie korzenie?

 


Wygląda, że ktoś próbuje wywrócić cały dotychczasowy porządek naszej kultury, tradycji, podkopać chrześcijańskie korzenie, z których jako naród wyrastamy. To, co możemy obserwować nie ma nic wspólnego z kulturą, ale raczej z warcholstwem. Jeśli się wyprowadza na ulice dzieci i jeśli się wtyka im do rąk czy wiesza na szyi karton z napisem dotyczącym aborcji, to czy można sobie wyobrazić coś bardziej tragicznego. Komuś się marzy zmierzch naszej zachodniej cywilizacji, bo jak inaczej nazwać atak na świętości, na nasze kościoły, na kapłanów, na wiernych modlących się w świątyniach. Tego, co widzimy – niszczenia substancji materialnej, zabytkowej jaką stanowi większość świątyń w Polsce, nie wspominając, że są też profanacje, to jest coś niewyobrażalnego, to jest wyraz zdziczenia, coś czego nigdy wcześniej nie było. Przestrzeni, świętości naszych świątyń nigdy wcześniej nie naruszano. Dlatego brak słów żeby wytłumaczyć zachowania jakie w ostatnich dniach obserwujemy w naszym kraju.  Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/228399,lewacka-rewolucja.html


niedziela, 29 listopada 2020

Aborcja jest niebezpieczna również dla kobiety

 


"Podczas aborcji zostaje zabite bezbronne dziecko. Jest więc raczej ŚMIERTELNIE niebezpieczna. I to nie tylko dla dziecka, ale również dla kobiety. Powikłania bezpośrednie: krwotok z macicy, uszkodzenia trzonu lub szyjki macicy, infekcja narządu rodnego lub miednicy, perforacja macicy, zapalenie otrzewnej, niekompletna aborcja wymagająca dalszej interwencji chirurgicznej, wstrząs septyczny, zgon (ok. 30 proc. zgonów związanych z aborcją ma miejsce wskutek infekcji dróg rodnych). Powikłania odległe w czasie: wzrost ryzyka wystąpienia ciąży pozamacicznej, łożyska przodującego, przedwczesnego porodu oraz poronienia w kolejnej ciąży, urodzenia martwego dziecka i wtórnej niepłodności. Fińskie badania naukowe przeprowadzone w latach 1987-2000 wykazały, że wskaźnik śmierci kobiet po aborcji wyniósł 83 na 100 000 ciąż, a w przypadku porodu: 28". Ilu z nas w ogóle zdaje sobie z tego sprawę? Myślę, że ten fragment naprawdę daje do myślenia.  Pamiętajmy też, że czasami diagnozy bywają błędne. Myślę, że przynajmniej każdy z nas chociaż raz słyszał taką historię, dziecko miało urodzić się chore, a urodziło się zdrowe. Ale jeśli faktycznie okazuje się, że niestety diagnozy są prawdziwe, to kobieta powinna być otoczona dobrymi ludźmi, którzy pomogą jej przejść przez ten trudny czas, w tym czas pożegnania i czas żałoby. I aborcja nie jest tu rozwiązaniem, ale opieka medyczna i psychologiczna.   Małgorzata Gajos, GN.30.10.20

sobota, 28 listopada 2020

Protesty i rosyjska ruletka

 


Aby zrozumieć, z jaką katastrofą mamy do czynienia, należy spojrzeć na liczbę zgonów ogółem i porównać ją ze średnią wieloletnią. Dlaczego? Z dwóch powodów. Po pierwsze raporty publikowane przez resort zdrowia obejmują jedynie zachorowania i zgony osób, u których zakażenie potwierdzono testami. Realna skala chorujących na Covid-19 i umierających z powodu tej choroby jest znacznie większa (nie tylko w Polsce), bo nie wszystkie osoby z objawami są kierowane na testy. Po drugie do rzeczywistych skutków epidemii należy zaliczyć również pogorszenie się stanu zdrowia lub zgony osób, które cierpią na inne choroby, ale z powodu zatkanego systemu ochrony zdrowia nie udało się im udzielić na czas świadczeń medycznych, które w normalnej sytuacji by otrzymali. To również ofiary pandemii, choć pośrednie. O jakiej więc skali mówimy? Z danych Rejestru Stanu Cywilnego, na podstawie wystawianych przez Urzędy Stanu Cywilnego aktów zgonu, dowiadujemy się, że łączna liczba zgonów Polek i Polaków zaczęła szybko rosnąć od drugiej połowy września. Już dwa tygodnie temu zmarło zatem o 2,5 tysiąca więcej osób tygodniowo (czyli o 30 proc. więcej) niż w najbardziej śmiertelnym analogicznym okresie ostatniej dekady. Ilu w ciągu tych siedmiu dni zmarłych to osoby odnotowane w rejestrach jako ofiary koronawirusa (czyli zmarli z potwierdzonym testem zakażeniem)? 575. Pozostałe 2 tysiące "nadliczbowych" zmarłych to w znacznej mierze również ofiary epidemii - bezpośrednie niezdiagnozowane i pośrednie. Protestom sprzyjają nastroje wywołane kryzysem i wielomiesięcznymi restrykcjami. Możemy jednak zrobić jedno - być mądrzejsi niż liderzy i nie dać się wepchnąć bezmyślnie w ten spór. Gdy tylko jest okazja - łagodzić, zamiast dolewać oliwy do ognia. To kwestia życia i śmierci wielu tysięcy osób. To też jest przestrzeń do bycia pro life. GN30.10.20

piątek, 27 listopada 2020

Czas mobilizacji Polaków

 


Walka o prawa kobiet to tylko tło. Tak naprawdę to jest walka z państwem polskim. Obecny układ władzy gwarantuje polską rację stanu – niezależnie od krytycznej oceny niektórych działań, natomiast ten rząd jest gwarantem polskiej racji stanu. Walka z obecną władzą w Polsce oznacza walkę z polską racją stanu, czyli z tym, co jest dla Polski ważne i istotne. De facto mamy do czynienia z atakiem na rodzinę, czego przejawem jest taka czy inna forma zabijania dzieci w łonach matek – aborcja na życzenie. To jest wykorzystywanie ludzi, w których obudzono rzekomą wrażliwość na krzywdę kobiet. Tyle że ten bunt kobiet jest nie tyle za jakimś oczekiwaniem, tylko przeciwko czemuś. Przeciwnikiem jest państwo polskie z obecną instytucją władzy. Państwo jest tutaj nie wartością, ale elementem niszczenia, jest – w przekonaniu protestujących – antywartością. Dlatego trzeba sobie powiedzieć jasno, że mamy do czynienia z bardzo wyrazistym świadectwem antypolskości, któremu musimy się przeciwstawić. Proszę pamiętać, że przez długi czas polska szkoła był manipulowana, a efekty tych działań właśnie teraz zbieramy. Zwykle proces dydaktyczny owocuje po jakimś czasie i właśnie dzisiaj mamy pokolenie bezideowe, pokolenie, któremu nie pozwalano myśleć samodzielnie. Przez 30 lat Rzeczypospolitej rzeczywiście nie dokonano lustracji, dlatego siły lewackie, niestety, dominują na uczelniach wyższych czy w sądownictwie. Sytuacja jest poważna, tu nie ma czasu na zwłokę, nie ma innego wyjścia: my musimy bronić polskiej racji stanu i instytucji polskich, do których należy także Kościół i jego etos, który jest i musi być obecny w życiu publicznym. Gdzie wśród obrońców wartości są dzisiaj polscy pasterze…?  Są bardzo cichutko… Tymczasem w tej chwili jest czas, żeby także, a może przede wszystkim ci, którzy mają świadomość odpowiedzialności za Kościół, zaczęli przejmować na siebie rolę przewodników – tych, którzy będą nas mobilizować do obrony naszych wartości. Prof. Wiesław Wysocki. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/228358,czas-mobilizacji-wszystkich-polakow.html

czwartek, 26 listopada 2020

Dzieci z zespołem Downa powinny być chronione

 


"Trzeba się wziąć do pracy i przygotować przepisy wspólnie z ekspertami, żeby dzieci na przykład z zespołem Downa były chronione, ale żeby kobiety nie były narażane na cierpienie psychiczne i fizyczne" – powiedział prezydent Duda na antenie Polsat News. "Bo jeżeli kobieta ma urodzić dziecko, które praktycznie rzecz biorąc natychmiast będzie martwe, to jest to narażanie jej na niewyobrażalne cierpienie psychiczne i fizyczne" – dodał. Zaznaczył, że taka postać przepisów, "w której znika zupełnie możliwość dokonania aborcji przy wadach, które na pewno spowodują śmierć dziecka w związku z jego urodzeniem na pewno nie jest sytuacją, z którą ja bym się zgodził, i nie można w takiej sytuacji stawiać kobiety". "Dla mnie to jest jasne, to wymaga w tej chwili przepracowania" – zaznaczył, wskazując, że nie jest jeszcze gotowe pełne uzasadnienie orzeczenia TK. „Wzywam do spokoju, wzywam do rozsądku, do tego, żeby zachować się w sposób stonowany, bo tę sprawę, tak jak wiele innych można spokojnie załatwić” - mówił Duda w środę w telewizji Polsat. „Przede wszystkim zachować umiar i spokój, zachowywać się zgodnie z prawem. Można demonstrować, można wyrażać niezadowolenie, ale powinno to się odbywać w granicach prawa oraz norm moralnych i etycznych” - mówił Duda.

środa, 25 listopada 2020

Orędzie, 25 listopada 2020 r.

 


Drogie dzieci! To jest czas miłości, ciepła, modlitwy i radości. Dzieci, módlcie się, aby Dziecię Jezus narodziło się w waszych sercach. Otwórzcie wasze serca Jezusowi, który daje się każdemu z was. Bóg mnie posłał, abym była radością i nadzieją w tym czasie, a ja wam mówię: bez Dzieciątka Jezus nie macie delikatności ani doświadczenia Nieba, które kryje się w Nowonarodzonym. Dzieci, dlatego pracujcie nad sobą. Czytając Pismo Święte odkryjecie narodzenie Jezusa i radość, jak w  pierwszych dniach, które Medziugorje dało ludzkości. Historia będzie prawdą, co i dziś powtarza się w was i wokół was. Pracujcie i budujcie pokój poprzez sakrament spowiedzi. Dzieci, pojednajcie się z Bogiem a zobaczycie cuda wokół was. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.

To cywilizacyjny zamach

 


Obecny wybuch antykatolickiej nienawiści świadczy o tym, że był przygotowywany. Jest to zamach cywilizacyjny na nasz kraj – alarmuje ks. abp Wacław Depo. „Mamy zatem bunt, który przybiera na sile. W tym wszystkim są wulgaryzmy, profanacje, ale też zachowania zupełnie przestępcze – z petardami, butelkami, kamieniami, przemocą fizyczną, zakłócaniem i przerywaniem nabożeństw w kościołach” – alarmuje ks. abp Wacław Depo. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/228269,to-cywilizacyjny-zamach.html