sobota, 31 grudnia 2022

Święto choinki?

 


Historycznie rzecz ujmując, zwyczaj stawiania świątecznego drzewka nie jest tak stary jak świat. Samo święto Bożego Narodzenia pojawiło się w 330 roku, a choinka, jako jego nieodzowny element, dopiero na przełomie XV i XVI wieku. Najpierw na terenie Alzacji, czyli na pograniczu francusko-niemieckim, potem stopniowo podbijała świat. W Polsce upowszechniła się w XIX wieku. Aż trudno w to uwierzyć, ale na placu św. Piotra w Rzymie pierwsze bożonarodzeniowe drzewko (w tym wypadku potężne drzewo) stanęło dopiero w 1982 roku! Ozdoby ze szkła, czyli bombki, zdominowały choinkę, począwszy od 1848 roku, gdy zaczęła je produkować jedna z hut szkła w Turyngii. GN 28.12.22


czwartek, 29 grudnia 2022

Putinjugend…

 


Rosja Putina jest modelowym państwem faszystowskim: mamy wszystkie czternaście oznak faszyzmu według Umberta Eco i wszystkich pięć sposobów prowadzenia propagandy. Z ekranów telewizorów cały czas płynie narracja, że Putin walczy ze światowym złem i satanizmem. Wielu w to wierzy. Ostatnio w Rosji wszystkie dzieci otrzymują specjalne plastikowe karty do wykorzystania na imprezach. Jest tam dostępna pewna suma pieniędzy, które można wydać wyłącznie na propagandowe materiały. To kucie kadr w celu kontynuowania wojny. Członkostwo pomaga też podczas rekrutacji na uczelnie wyższe. To przestępstwo państwa przeciwko dzieciom. I wielu rodziców to rozumie, zabierają dzieci ze szkół, wolą, by uczyły się w domach. Są gotowi wziąć na siebie odpowiedzialność za edukację, byle tylko uwolnić dzieci od propagandy. Wielu aktorów i innych artystów wzięło udział w koncercie na placu Czerwonym z okazji aneksji czterech obwodów ukraińskich. Później ujawniono ich honoraria. Okazało się, że za ogromne pieniądze są gotowi powiedzieć wszystko. Marina Łobanowa przez blisko 30 lat uczyła historii w rosyjskich szkołach.

środa, 28 grudnia 2022

Orędzie Matki Bożej, 25. grudnia 2022

 


„Drogie dzieci! Dzisiaj przynoszę wam mojego syna Jezusa, abyście byli Jego pokojem i odbiciem pogody i radości Nieba. Dziatki, módlcie się, abyście byli otwarci na przyjęcie pokoju, bo wiele serc jest zamkniętych na wezwanie światła, które zmienia serca. Jestem z wami i modlę się za was, abyście się otworzyli [na] przyjęcie Króla Pokoju, który wypełnia wasze serca ciepłem i błogosławieństwem. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

 

wtorek, 27 grudnia 2022

Ze strachu? Czy z miłości do ojczyzny?

 


Swietłana Aleksiejewicz, białoruska noblistka, powiedziała, że sytuacja narodów – głównie rosyjskiego i części białoruskiego – jest straszna: jesteśmy nie tylko niewolnikami, lecz także romantykami niewolnictwa. Aleksiejewicz rozmawiała z kobietami, których synowie pojechali na wojnę. Tylko jedna spośród dziesięciu powiedziała, że sama wychowała się w niewolnictwie i syna też wychowała na niewolnika, że czuje się winna tej wojny. Rozmawiała również z matkami, których synowie zginęli na froncie. Twierdziły, że są z nich dumne, bo oddali życie za ojczyznę. „Nie chcemy znać twojej prawdy” – mówiły. To jest kluczowe dla zrozumienia Rosji. Jest garstka odważnych ludzi, m.in. członkowie Memoriału, ale większość liderów stowarzyszenia musiała wyjechać z kraju.  Jeszcze przed wojną pobicia, oblewanie zielenią brylantową, tak zwaną zielonką, włamania do mieszkań opozycjonistów zdarzały się często. Niedawno pewien aktywista, młody poeta Anton Kamardin, czytał swoje wiersze pod pomnikiem Majakowskiego w Moskwie. Policja wyłamała drzwi w jego mieszkaniu, został zgwałcony hantlem. Kiedy ludzie widzą coś takiego, nie chcą być kolejnymi ofiarami represji. GN 46/2022

poniedziałek, 26 grudnia 2022

„Inna Rosja” praktycznie nigdy nie istniała.

 


Teraz w Rosji ludzie żyją pod wpływem takiej propagandy, jaka nawet Goebbelsowi się nie śniła. Ona jest sto razy silniejsza niż w nazistowskich Niemczech. Wielu Rosjan ma krewnych w Ukrainie i coraz częściej zrywają z nimi kontakty. Kiedy Ukraińcy mówią, że żyją w piekle, że jest mnóstwo ofiar, ci z Rosji odpowiadają, że to nieprawda, że są tylko punktowe uderzenia w infrastrukturę wojskową. A jeśli są ofiary, to znaczy, że wojsko ukraińskie samo zabija i niszczy miasta. Część Rosjan ma taką reakcję obronną, nie chce znać prawdy. GN 46/2022

niedziela, 25 grudnia 2022

Podróż przez głód

 


Rhea Clyman opisuje klęskę głodu na Ukrainie. Podróżuje w 1932 roku przez Charków, a potem w dół mapy, m.in. przez Słowiańsk, Kubań, aż do Tbilisi, miasta, nieopodal którego urodził się wódz Stalin. Widzi opustoszałe wioski. Opowiada o dzieciach, które z głodu jedzą trawę – „na czworakach, jak zwierzęta”. Nieznana jest dokładna liczba ofiar Hołodomoru. Mówi się o przedziale od 3 do 10 milionów ludzi zagłodzonych na Ukrainie w latach 1932–1933. Na chłopów spadły okrutne przepisy administracyjne. Zaczęto ściągać z gospodarstw produkty rolne w wymiarze przekraczającym możliwości produkcyjne. W listopadzie 1932 r. przyszedł z Moskwy nakaz, by kołchozy, które nie wywiązały się z tego obowiązku, oddały całe posiadane ziarno. GN 46/2022

sobota, 24 grudnia 2022

Pozamykać „czakry”

 


Aktorka Agnieszka Kaczorowska, znana dotąd głównie widzom serialu „Klan” zasłynęła wypowiedzią dla Plejady, w której oznajmiła, że wraz z partnerem postanowili nie chrzcić swoich córek, żeby dać im „wolność wyboru”. „To jest też potwierdzone od strony duchowej i energetycznej, związanej z czakrami w naszym ciele, że sakramenty zamykają nasze czakry. Wierzę, że po co mamy coś zamykać, jak możemy coś otwierać” – wyjaśniła aktorka. Skąd wiedza, że sakramenty zamykają te „czakry”? W ogóle nauka nie wspomina o „czakrach”. Dla chrześcijanina wszelkie sięganie po jakieś alternatywne rzeczywistości duchowe jest jak zdrada małżeńska. To zerwanie z Bogiem i tym samym wydanie się na niełaskę sił, o których wiemy przede wszystkim, że są złe. I w tym sensie można chyba przyznać aktorce rację, że sakramenty zamykają na te siły – choć lepiej byłoby powiedzieć, że wzmacniają ochrzczonego na jego drodze wiary i są źródłem łaski Bożej. Jeśli jednak ktoś beztrosko zakłada, że nie istnieją duchowe pułapki i „po co mamy coś zamykać, jak możemy coś otwierać”, to mu sakramenty nie pomogą – tak jak lekarstwo nie pomoże temu, kto równocześnie zażywa truciznę. Cudowna wiadomość jest taka, że Pan Jezus przyszedł na świat, żeby pozamykać „czakry” i wszelkie inne diabelstwo. Przyszedł zamknąć piekło. I otworzył niebo, do którego zaproszony jest każdy. Jeśli ktoś nie skorzysta, to dlatego, że z uporem otwiera się nie na to, co trzeba, a tym samym zamyka się na to, na co miał pozostać otwarty. Franciszek Kucharczak, GN 52/2022