czwartek, 13 marca 2014

Propagandą w Kościół

Dlaczego we Francji bezbożność w XIX wieku mogła stać się powszechną? Kluczem jest tu antykatolicka propaganda. Głównym celem propagandy stało się duchowieństwo, które uczyniono symbolem "wstecznictwa" i "fanatyzmu". Po 1789 roku pojęcia te zostały w całości przejęte przez rewolucjonistów, dla których każda osoba wyznająca wiarę w Chrystusa była "fanatykiem", religia - "przesądem", a papież i biskupi - "tyranami sumień". Ateizm miał być nie tylko wyznacznikiem naukowości, ale i patriotyzmu. Propaganda oświecenia przekonywała, że klasztory są siedliskiem ciemnoty. Przedmiotem kultu w XIX wiecznej Francji stały się: "Rozum", "Wolność", "Naród". Oznaczało to zerwanie z tradycją chrześcijańską, przestępstwem stało się trwanie przy wierze Kościoła. "Naród" to tylko ci, którzy popierają rewolucję. Katedrę Notre Dame zamieniono na "Świątynię Rozumu" i ogłoszono, że we Francji nie ma miejsca dla kapłanów katolickich. Kult Trójcy Świętej zastąpiono kultem wolności, równości i braterstwa. Dzisiejsza Francja, ale również Europa zbudowana jest na fundamencie  Rewolucji Francuskiej. Stąd Konstytucja Unijna nie ma odwołania do Boga i roli chrześcijaństwa w budowie naszej cywilizacji. Kościół jednak zwycięży bo dla miłości nie ma alternatywy.

wtorek, 11 marca 2014

Historyczny fakt Zmartwychwstania

Zmartwychwstanie Chrystusa jest jednym z najlepiej udokumentowanych wydarzeń w historii. Najważniejszym historycznym źródłem, z którego dowiadujemy się o Zmartwychwstaniu Chrystusa jest Pismo Święte Nowego Testamentu oraz Tradycja Kościoła przekazywana z pokolenia na pokolenie. Najstarszy manuskrypt Nowego Testamentu pochodzi z okresu, w którym żyli naoczni świadkowie Zmartwychwstania Jezusa. Z naukowego punktu widzenia wiarygodność pism Nowego Testamentu jest zdecydowanie większa od wszystkich innych dzieł starożytnej literatury. Zacytujmy więc na koniec słowa Zmartwychwstałego Jezusa: "Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony".

sobota, 8 marca 2014

Perfidna polityka niemiecka

Perfidna polityka niemiecka ma od lat niezmienny cel: zdjąć z Niemców odpowiedzialność za II wojnę światową i niezliczone zbrodnie i obarczyć winą rzekomych „pomocników Hitlera”, przede wszystkim Polaków. Temu właśnie służy szkalowanie powstania. Zachód nic nie wie o polskim zrywie, ma zresztą swój interes, by prawda o Powstaniu Warszawskim nie wybrzmiała zbyt donośnie, bo wtedy w pełnym świetle ukazana zostałaby zdrada i sprzeniewierzenie Zachodu pospołu z Rosją – „aliantem naszych aliantów”. Profesor Kieżun mówi wprost: kłamali wszyscy: Roosevelt, Churchill i Stalin, zdradzili nas już we wrześniu 1939 r. – 30 dni czekaliśmy w czasie powstania na oficjalne ogłoszenie przez aliantów, że jesteśmy żołnierzami armii polskiej i że w związku z tym obejmuje nas konwencja genewska, a więc nie można jeńców rozstrzeliwać, jak robili z nami Niemcy – przypomina. O ile czas okupacji niemieckiej uświadomił Polakom, co to znaczy niepodległość, o tyle w III RP niepodległość polityczna formalnie jest zachowana, ale w sferze ekonomicznej zostaliśmy skolonizowani. Profesor Kieżun bez złudzeń patrzy na proces tzw. transformacji, od lat ostrzegał przed skutkami wyprzedaży majątku za bezcen, oddania systemu bankowego w obce ręce, masowej emigracji młodych. Szkoda, że w tak nikłym stopniu z wiedzy profesora korzystali rządzący.

piątek, 7 marca 2014

Antykatolicka prowokacja Hitlera

Jedyna w dziejach encyklika papieska napisana po niemiecku "Mit brennender Sorge" została wydana przez papieża Piusa XI 14 marca 1937 roku. Dotyczyła sytuacji Kościoła w III Rzeszy rozwiewając podejrzenie o popieranie przez Watykan nazistowskich Niemiec. Pius XI poddał krytyce politykę prowadzoną przez Hitlera, radykalnie odcinając się od narodowego socjalizmu, potępiając ideę wyższości rasy i państwa nad nauką Kościoła, a także wzywając niemieckich katolików do oporu wobec hitlerowskiej ideologii. Joseph Goebbels poinformowany o treści encykliki zareagował wybuchem wściekłości. Zlecił konfiskatę drukarń, które wydały encyklikę. Nastąpiły rekwizycje i zatrzymania wśród osób duchownych i procesy osób rozpowszechniających encyklikę z paragrafu o zdradę państwa. Media transmitowały antykościelną masówkę, na której Goebbels piętnował "wołające o pomstę do nieba" skandale "kaznodziejów moralności". We wszystkich diecezjach przeprowadzono aresztowania księży oskarżając ich o pedofilię. Jeden czy dwa udowodnione przypadki rozciągnięto na całe duchowieństwo. Nazwiska tych duchownych- ofiar ogłaszano publicznie jeszcze przed postawieniem im zarzutów. Wszystkich skazanych zesłano do obozów koncentracyjnych, gdzie zmarli. Dzisiejsza nagonka medialna na księży jako żywo przypomina tę Goebbelsowską. Stosuje się te same metody w nadziei na rozprawienie się z Kościołem katolickim w Polsce. Jednak, Kościół to my wszyscy i wiemy, że założony jest na opoce przez Chrystusa i bramy piekielne go nie przemogą.

wtorek, 4 marca 2014

Pracownik jak gladiator

Społeczeństwo konsumenckie, w którym nadmiar jest jedynym dobrem i normą, sprawia, że teraz pracodawca nie musi zmuszać pracowników do wykonywania obowiązków. To pracownicy muszą udowodnić swoją przydatność. Pracownik zrobi wszystko, by zdobyć i utrzymać stanowisko, by spłacić kredyty. Zakłady pracy przypominają arenę gladiatorską. Dzisiejsze zasługi i pozycja pracownika w firmie nie dają gwarancji na jutro. Jutro może si.ę pojawić ktoś jeszcze bardziej oddany firmie. Niepewność, lęk, frustracja, nieustanna rywalizacja, idąca za tym izolacja, depresje, nerwice, poczucie bezradności stały się cechą współczesnego człowieka. A człowiek tkwi w tej strukturze dobrowolnie, nie dąży do wyzwolenia, ponieważ ulega ułudzie wolności i samostanowienia. Naprawdę ani nie jest wolny, ani nie decyduje sam o sobie.

niedziela, 2 marca 2014

Jak Niemcy "wysiedlali" Polaków

W czasie sierpniowej rzezi 1944 roku w ciągu kilku dni Niemcy wymordowali do 65 tysięcy mieszkańców Woli. Szczególne nasilenie okrucieństwa przypadło na 5 sierpnia, kiedy zabijano wszystkich, których napotkano: mężczyzn, starców, kobiety w ciąży, dzieci i niemowlęta. Akcję na Woli przeprowadziły regularne jednostki wojskowe i policyjne, była ona aprobowana przez najwyższe dowództwo, a także przywódców niemieckiej Trzeciej Rzeszy. Oprawcy szli od domu do domu, stłaczając ludność na podwórkach bądź w piwnicach, mordując strzałami z karabinów maszynowych lub granatami. Opętani żądzą mordu niemieccy żołnierze i policjanci zabijali wszystkich w zajętych szpitalach i kościołach. Świadkowie widzieli stosy trupów o wysokości 2 metrów i długości 20. Często kazali ofiarom wchodzić na te stosy i z uśmiechem mordowali. Fuhrer rozkazał całkowicie zniszczyć Warszawę, spalić miasto razem z mieszkańcami. Jednak, dzięki Bogu te plany nie zostały spełnione. Polska podniosła się, Warszawę odbudowano.Wierzący naród, pokutujący i wzywający pomocy swej Królowej nie zginął.

sobota, 1 marca 2014

Celebryci, którzy nie wstydzą się wiary

Wszystko zmieniło się po 10.04.2010 roku, gdy "obudziły się demony". Tym istotniejsze są świadectwa nawrócenia gwiazd ekranu. Kilka miesięcy temu była wokalistka O.N.A, ikona buntu przeciwko normom społecznym, udzieliła zaskakującego wywiadu "nadeszła tęsknota za tym, żeby poszukać Boga. Chylińska weszła do nielicznego grona gwiazd przyznających się do głębokiej wiary. Kilka dni temu wzruszającego wywiadu udzielił Krzysztof Krawczyk, który opowiadał o swoim upadku i nawróceniu  - musiał upaść na samo dno, by dojrzeć możliwość odkupienia win w Jezusie. Kilka lat temu w akcji Krucjaty Mlodych wzięli udział nie tylko ludzie kultury: Radosław Pazura, Irek Dudek, Robert Friedrich, ale również czołowi polscy sportowcy: Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski, Tomasz Adamek, Krzysztof Hołowczyc. Gdy Małgorzata Kożuchowska wraz z Cezarem Żakiem wzięła udział w Festiwalu Biblii, została wyśmiana w sieci. Również Agnieszka Radwańska, która wiara drażni wielu żurnalistów, bo trudno jest jej wmówić zacofanie i obciach. Kiedy na ekranach telewizorów zabaczymy polskie katolickie filmy? Kiedy możemy w teatrze ujrzeć sztuki polskich reżyserów? Kiedy w prywatnej i publicznej telewizji będzie normalne głoszenie katolickich opinii i postaw?