sobota, 10 grudnia 2016

Stary układ trzęsie się w posadach



 Jak to możliwe, że uposażenia rentowo-emerytalne esbeków w niektórych przypadkach osiągają – w niepodległej Polsce – pułap 12, 13, a nawet 18 tysięcy złotych miesięcznie? My doskonale wiemy, zresztą często używamy odpowiedniego sformułowania, że w wyniku transformacji ustrojowej w Polsce uwłaszczyła się nomenklatura i że elity PZPR-owskie oraz te, które odpowiadają za wprowadzenie i przebieg stanu wojennego potrafiły się odpowiednio przepoczwarzyć, tak aby udawać miłośników demokracji jako systemu, który był tym środowiskom rzekomo bliski – niczym wyssany z mlekiem matki, a nie bolszewizm. Ci, którzy z tym systemem walczyli, wykazywali się odwagą, a w związku z tym w PRL-u byli represjonowani, zwalniani z pracy, a w najlepszym wypadku byli marginalizowani, to ci bohaterowie polskiej wolności beneficjentami przemian ustrojowych nie byli. Wręcz odwrotnie, mieli kłopoty z pracą i w sposób niezasłużony byli i de facto są do dzisiaj w bardzo trudnej sytuacji materialnej. ci, którzy z tym systemem walczyli, wykazywali się odwagą, a w związku z tym w PRL-u byli represjonowani, zwalniani z pracy, a w najlepszym wypadku byli marginalizowani, to ci bohaterowie polskiej wolności beneficjentami przemian ustrojowych nie byli. Wręcz odwrotnie, mieli kłopoty z pracą i w sposób niezasłużony byli i de facto są do dzisiaj w bardzo trudnej sytuacji materialnej. Lech Wałęsa, Władysław Frasyniuk, Grzegorz Schetyna, Ryszard Petru podpisali się pod odezwą wzywającą do wypowiedzenia posłuszeństwa legalnie wybranej władzy w Polsce. Z jednej strony te środowiska  nie potrafią się pogodzić z demokratycznym werdyktem Narodu Polskiego, a jednocześnie z drugiej strony przekraczają granice, za którymi trudno się doszukiwać dialogu. To już jest zjawisko, które ociera się o zdradę interesów narodowych. Opozycja oczywiście ma prawo protestować, ale czym innym jest protest czy dyskusja polityczna – nawet twarda, a czym innym jest dążenie i nawoływanie do konfrontacji czy wręcz do obalenia demokratycznie wybranej władzy. Prof. Jan Żaryn
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/171881,stary-uklad-trzesie-sie-w-posadach.html

piątek, 9 grudnia 2016

Komuna dalej podnosi łeb



Komitet Obrony Demokracji wystosował odezwę, w której m.in. nawołuje wojsko i policję do wyjścia na ulicę i do wypowiedzenia posłuszeństwa rządowi i prezydentowi. To już nie jest Komitet Obrony Demokracji, bo jej nie trzeba bronić, nie jest zagrożona. Nikt ich nie bije, nie rozpędza ich demonstracji, nie zsyła „na dołek”, nie wyrzuca z pracy. To jest Komitet Obrony Dyktatury! Ci ludzie wzywają jawnie do zamachu stanu, a to jest przecież przestępstwo, to oni nie chcą uznać demokratycznej zmiany władzy. Coraz więcej kryminalnych spraw wychodzi na jaw i to budzi ich przerażenie, że być może trzeba będzie za to odpowiedzieć.Popularność zyskuje przemówienie płk. Adama Mazguły, który nazwał stan wojenny „kulturalnym wydarzeniem”, w którym ścieżki zdrowia zdarzały się sporadycznie i nikt nie był „szczególnie prześladowany”. Mamy do czynienia z sytuacją, w której zwolennicy reżimu peerelowskiego, jego spadkobiercy i beneficjenci bardzo wysoko podnoszą głowy. To wynik ogromnego grzechu zaniechania – braku dekomunizacji. Gdyby stało się to w pierwszym okresie po 1989 r., gdyby rozliczono zbrodnie i grabieże dokonane w poprzednim okresie, dziś takich wystąpień by nie było.Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/171815,komuna-dalej-podnosi-leb.html

czwartek, 8 grudnia 2016

„Akt przeniesienia praw własności”... na Boga.



My: Maria i Artur Mrowcowie przenosimy naszą własność, wszystkie dobra, nieruchomości, firmę, samochody, konta bankowe, pracę i... długi na Boga. Co Bóg mówi w Biblii na temat pracy, gospodarowania pieniędzmi, dzielenia się nimi z innymi, planowania, oszczędzania, uczciwości. Trudno samemu znaleźć fragmenty, które wprost dotykają tych tematów. A okazuje się, że jest ich całkiem sporo – podobno ponad 2 tysiące. Biblia to najlepszy podręcznik ekonomii. Wszystko, co posiadamy... nie jest nasze. Jest własnością Pana Boga. On nam błogosławi i daje nam wszystko, czego potrzebujemy. Współpraca polega na tym, że pracujemy naszymi rękami zupełnie tak, jakby wszystko zależało od nas. Jednoczenie dobrze wiemy, że wszystko zależy od Niego i jest Jego darem. Świat nam podpowiada, żeby swoje pieniądze wydawać tak, jak chcemy, i że to da nam szczęście. Pismo Święte mówi inaczej: szczęśliwy będziesz tylko wtedy, gdy będziesz wiernie zarządzał pieniędzmi zgodnie z Bożym planem. To nie my oddajemy Bogu 10 proc., to On daje nam 100 proc. i pragnie byśmy podzielili się z Nim tymi dziesięcioma. Pozostałe 90 proc. daje nam na własność. Myślenie w Boży sposób zmienia nasze podejście i właściwie ustawia relację do pieniądza. Łatwiej jest nam się dzielić. „Panie Jezu, to jest Twoja firma, ja tu tylko zarządzam. Teraz Ty się martw” (GN 49/2016).

Prezydent: Dziękuję za Radio Maryja



Przybyłem tutaj jako prezydent Rzeczpospolitej, żeby podziękować. Bo jeżeli 25 lat temu nasz Ojciec Święty codziennie dziękował, to wypada, żeby po 25 latach i prezydent podziękował Panu Bogu i tym, którzy to Radio stworzyli – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas 25. rocznicy powstania Radia Maryja. Dziś Radio Maryja ma 25 lat. Nie jest już tylko Radio Maryja: jest „Nasz Dziennik”, jest Telewizja Trwam, jest Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Jest wielka siła katolickich mediów, która zrodziła się z niczego. […] Wydawało się, że to nie ma żadnych szans, ale tak nigdy nie można myśleć, gdy się wierzy – podkreślał prezydent.

wtorek, 6 grudnia 2016

Dane GUS nt. małżeństwa i rodziny budzą zaniepokojenie



Dane GUS dotyczące systematycznego spadku w latach 1980-2015 liczby małżeństw oraz wzrostu rozwodów i liczby dzieci pozamałżeńskich budzą zaniepokojenie – uważa ks. Przemysław Drąg, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin. Duchowny stwierdza, że do tego zwątpienia co do sensu małżeństwa i rodziny, także katolickiego, przyczynia się brak stałej pracy duszpasterzy z małżeństwami, zwłaszcza młodymi. Tymczasem, jak wskazuje papież Franciszek, potrzeba dziś otwartego na spotkanie z małżonkami głoszenia Ewangelii rodziny.(GN 49/2016)