czwartek, 18 października 2018

Cicha apostazja Europy

Odrzucenie Boga doprowadziło Zachód do pogaństwa, idolatrii i barbarzyństwa – wskazuje ks. prof. Tadeusz Guz.   Negacja Boga i rzeczywistości dokonała się w państwach Europy Zachodniej w ramach procesu globalizacji. Przez globalną rewolucję kulturową rozumiemy globalne propagowanie po upadku muru berlińskiego nowej etyki laickiej w jej aspektach radykalnych, zapoczątkowanych w zachodnich rewolucjach feministycznej, seksualnej i kulturowej minionego wieku i w długim marszu zachodu w stronę postmodernizmu. Owa etyka ogłasza normy polityczne zarządzania globalnego i potajemnie przemienia kulturę całej ludzkości od wewnątrz. W wyniku tego pojawiają się nowe pojęcia: konstruowanie konsensusu (kryje się za nim próba konstruowania całej rzeczywistości od samych podstaw), demokracja uczestnicząca, zrównoważony rozwój, zdrowie seksualne i reprodukcyjne, równość płci kulturowej, czyli gender equality. Zarządzanie globalne aplikuje te normy w sposób niezwykle skuteczny, nie tylko w krajach rozwijających się, lecz wszędzie. Kolejne państwa zachodniej Europy legalizują sprzeczne z prawem naturalnym i objawionym barbarzyńskie praktyki, takie jak aborcja, metoda in vitro, eutanazja, związki jednopłciowe. – Odrzucenie Prawdziwego Boga doprowadziło Zachód do pogaństwa, idolatrii i barbarzyństwa.  Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/202159,cicha-apostazja-europy.html


środa, 17 października 2018

Uważajmy na demony działające pod przykryciem


Głównym celem demona jest zniszczenie człowieka, albo bezpośrednio poprzez jego wady i walcząc z nim, albo w sposób bardziej inteligentny, skłaniając go do życia duchem tego świata – to nić przewodnia homilii wygłoszonej przez Papieża na Mszy w Domu św. Marty.  Prawdziwa walka toczy się między Bogiem i starodawnym wężem, między Jezusem a diabłem, a jej areną jest serce człowieka. Celem diabła jest niszczenie Bożego stworzenia. Problem jest jednak w tym, jak przestrzegł Franciszek, że niejednokrotnie uważa się to za księżowskie wymysły. A demon robi swoją robotę, niszczy. Kiedy nie może tego robić w sposób bezpośredni, bo broni nas siła Boga, to staje się bardziej przebiegły niż lis i szuka sposobu, jak nami zawładnąć. "Jesteśmy chrześcijanami, katolikami, chodzimy na Mszę, modlimy się... Wszystko wydaje się być w porządku. Tak, mamy małe słabości, grzeszki, ale wszystko wydaje się być pod kontrolą. A on robi się «inteligentny»: przychodzi, patrzy, szuka dobrej kliki, puka do drzwi - «Można? Mogę wejść» - dzwoni dzwonkiem. I te inteligentne duchy są gorsze, niż te pierwsze, ponieważ nie zorientowałeś się, że masz je w domu. I to jest duch światowy, duch świata. Demon albo od razu burzy przy pomocy naszych wad, niesprawiedliwości, walczy z nami, albo burzy inteligentnie, dyplomatycznie w taki sposób, o jakim mówi Jezus. Nie robi hałasu, staje się przyjacielem, namawia - «Nie, idź, nie rób tego, nie, ale... to jeszcze można» - i sprowadza cię na drogę miernoty, przeciętności, czyni cię «letnim» na drodze ku temu, co przyziemne." Papież zaznaczył, że gorsze są demony, które działają w sposób ukryty, inteligentny, niż te, które działają bezpośrednio. GN 14.10.18



wtorek, 16 października 2018

Lud nie wybacza światowości księży


Franciszek spotkał się na audiencji z seminarzystami z włoskiej Lombardii oraz szwajcarskiego Lugano. Formuła spotkania, które trwało ponad półtorej godziny, polegała na udzielaniu odpowiedzi na wcześniej nadesłane pytania, jakie chcieli zadać młodzi kandydaci do kapłaństwa. Pojawił się także temat skandalu w Kościele. Papież odniósł się do niego pytając, który Kościół - czy ten współczesny, czy też ten, który był za czasów Jezusa, zmagał się z większymi problemami? I odpowiedział, że oba miały swoje trudności i skandal w Kościele wyrażony w różnych sytuacjach jest obecny od zawsze, ale to, co najbardziej gorszy jego samego, to jest światowość księży, tego – jak zaznaczył - także i lud wierny nie wybacza.” GN 14.10.18

poniedziałek, 15 października 2018

Kościół katolicki w czasach zamętu




Z wykładu ks. Włodzimierza Małoty CM wygłoszonego 15 września 2018 w Niepokalanowie podczas konferencji zorganizowanej w trosce o wiarę katolicką w naszej Ojczyźnie – „Kościół Katolicki w czasach zamętu. Elementy diagnozy i remedia”. Tytuł wykładu ,,Antykatolicki sojusz wszystkich ze wszystkimi, z majorem KBW w tle. Co robił Zygmunt Bauman we wrześniu 2016 roku, w Asyżu, na honorowym miejscu przy stole Biskupa Rzymu?”. Wśród przywódców religijnych zgromadzonych na modlitwie o pokój w 2016 roku w Asyżu znalazł się, ni mniej ni więcej, major KGW, profesor socjologii Zygmunt Bauman. Poproszony został o poprowadzenie jednego z paneli dyskusyjnych. Nie byłoby w tym może nic szokującego, gdyby nie fakt że major Bauman znany jest na całym świecie jako ateista propagujący ideę płynnego społeczeństwa i twierdząc, że nie ma nic stałego. Stałe jest tylko to, że nic nie jest stałe, a więc  nie ma stałych dogmatów, stałych granic, stałego małżeństwa itd. Jezus Chrystus co prawda też gościł w domu faryzeuszy i dyskutował z nimi, ale tylko po to, aby ich nawrócić i umożliwić dostęp do Królestwa Bożego, a nie dostosowywać się do ich sposobu bycia i myślenia. Dlatego wielce niepokojące jest niezrozumiałe zachowanie Biskupa Rzymu, który propaguje np. niezgodne z prawem i bez żadnej kontroli przyjmowanie imigrantów, czy też nie odpowiada na prośby zatroskanych pasterzy o jednoznaczne odniesienie się do różnych interpretacji w kościołach lokalnych adhortacji „Amoris Laetitia”. Ks. Małota mówił też o innych zbieżnościach idei Baumana i obecnego Biskupa Rzymu – skoro świat jest płynny to i Kościół musi upłynnić swoje nauczanie.dzieckonmp.wordpress.com

niedziela, 14 października 2018

Trzeba przeciwstawić się złu



To, z czym dzisiaj mamy do czynienia, to jest śmiertelna walka, wojna cywilizacyjna, wojna kulturowa. Widzimy, na czym polega ta walka z kulturą chrześcijańską, z polską kulturą. Przeciwnicy, wrogowie Kościoła, ludzie, którzy walczą z Bogiem, odbierają sygnały przyzwalające na takie działania. Weźmy chociażby spektakle, takie jak „Do Damaszku”, „Golgota Picnic” czy „Klątwa”, które mimo protestów jednak były wystawiane. Nie jest też przypadkiem, że dzisiaj powstał film „Kler” – tytuł rzucony w przestrzeń publiczną z pogardą, bo tak określali kapłanów esbecy, którzy zwalczali Kościół. Dzisiaj mamy do czynienia również z najczystszej postaci satanizmem, bo ci, którzy tak zaciekle walczą z Panem Bogiem, wyręczają diabła, choć wprost nie operują tym pojęciem. I nie dotyczy to tylko muzyki, ale także wielu innych dziedzin życia. Nie chcemy stawić czoła niebezpieczeństwu, walczyć o być albo nie być, co więcej, chowamy głowę w piasek. Pytanie, czy my – ludzie, którzy chcą pokoju, którzy pragną szczęścia dla siebie, dla innych, chcą się rozwijać siebie, swoje rodziny, państwa, czy jesteśmy silniejsi od tego, kto nie ma skrupułów i dąży do osiągnięcia celu za wszelką cenę. Nie potrafię zrozumieć, jak my, katolicy, możemy wpuszczać do szkół tzw. instruktorów od seksu, którzy przychodzą deprawować nam nasze dzieci. Przecież trzeba było stanąć twardo i powiedzieć jasno: won stąd, bo to, co robicie, narusza prawa, Konstytucję itd. Dlaczego, nie potrafimy sobie poradzić, gdy nagle na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim pojawiają się takie „nauki” jak gender, co argumentuje się tym, że trzeba się temu przyjrzeć, sprawdzić? Ale sposoby walki z deprawacją powinni nam podpowiedzieć nasi duchowi przewodnicy. Nie ustawajmy w modlitwie za Kościół i kapłanów, aby byli lepsi, doskonalsi, aby byli dobrymi naszymi nauczycielami i przewodnikami na drodze do Boga. Inaczej się nie da przeciwstawić złu. Stanisław Markowski
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/201901,stanmy-odwaznie-w-obronie-wiary-i-kosciola.html


sobota, 13 października 2018

Różaniec kibiców



 Dwa lata mijają od momentu, kiedy podczas Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę zainicjowano wspólnotę Żywego Różańca Kibiców. Październik zachęca zarówno do włączenia się w tę inicjatywę, jak i do jej propagowania. Inicjatywa bezpośrednio nawiązywała do 100 rocznicy objawień w Fatimie, 140 rocznicy objawień w Gietrzwałdzie, 300 rocznicy koronacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Została zapowiedziana podczas pielgrzymkowej homilii, w której odwołując się do świadectwa życia błogosławionych wychowanków salezjańskich, męczenników II wojny światowej (tzw. Poznańskiej Piątki), spuentowałem ją następująco: „Świadectwo pozostawione nam przez błogosławioną Piątkę Oratorianów wzmacnia w nas przekonanie, że eucharystia i sakrament pojednania oraz wstawiennictwo Maryi pozwolą nam przetrwać wszystkie życiowe przeciwności i pozostać wiernymi Ewangelii Pana Jezusa do końca naszych dni. Wbrew wszystkiemu i wszystkim tym, którzy niezmiennie od dwóch tysięcy lat chcą wyrzucić Boga z serca człowieka. Czynią to także i dzisiaj, również w naszej ojczyźnie.” Gpc 6.10.18.  p.s. Niedawno, podczas egzorcyzmu, szatan zmuszony był aby wykrzyczeć: „gdybyście odmawiali różaniec, nie miałbym do was dostępu”.

piątek, 12 października 2018

Paliwa powodujące smog znikną z rynku



Zdaniem rządu podpisane przez szefa Ministerstwa Energii rozporządzenie w sprawie wymagań jakości dla paliw stałych wyeliminuje z rynku najgorsze paliwa, przez które powstaje smog. Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz oraz minister energii Krzysztof Tchórzewski poinformowali o podpisaniu rozporządzenia do ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, która wprowadziła m.in. normy jakościowe dla węgla i zakaz sprzedaży najgorszej jakości paliw. Do kraju nie można będzie importować tzw. niesortu, a sprzedający węgiel będą musieli na żądanie klienta przedstawić informację na temat tego, czym handlują. Kontrole w składach prowadzić będą UOKiK, Krajowa Administracja Skarbowa oraz Inspekcja Handlowa. Gpc 6.10.18