piątek, 7 sierpnia 2020

„Szczęśliwe dzieci w trzeźwych rodzinach”.


Ksiądz biskup Tadeusz Bronakowski zwraca uwagę, że problemy alkoholowe dotykają większość Polaków. „Z bólem stwierdzamy, że w przestrzeni publicznej lekceważony jest problem nietrzeźwości. Chore są zwyczaje narodowe i rodzinne, które kultywują powszechne używanie alkoholu jako wyraz dobrego świętowania i udanej zabawy. Chore jest prawo, które umożliwia promowanie pijackiego stylu życia” – czytamy. Zespół KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych po raz kolejny wyraził stanowczy sprzeciw wobec zgody instytucji samorządowych i państwowych na reklamę alkoholu, która – jak podkreślono – zniszczyła już niejedno pokolenie Polaków.
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/polska-kraj/224432,apel-o-sierpniowa-abstynencje-od-alkoholu.html

czwartek, 6 sierpnia 2020

Bóg nie przymusza ludzkich sumień


 „W naszych czasach zdają się triumfować Herodzi, Herodiady, Salome, Piłaci i tłum wołający: Barabasza, a nie Jezusa”. – Dotykamy tajemnicy krzyża Jezusa na Golgocie. Tajemnicy, która nie przemija, ale jest obecna w każdej Eucharystii. Chrystus ukrzyżowany i zmartwychwstały został z nami, aby człowiek zwyciężał prawdą i łaską – podkreślił abp Wacław Depo

środa, 5 sierpnia 2020

Uciekać czy gasić pożar


Zamiana Hagii Sophii w meczet to bez wątpienia symbol czasu. Symbol procesu cywilizacyjnego, którego częścią są płonące katedry we Francji. Zdjęcia pożarów podpalanych katolickich świątyń to nic innego jak obraz upadku świata chrześcijańskiego w Europie. Tak, jesteśmy tego świadkami, ale i uczestnikami. Bo – nie pocieszajmy się – ten proces nie zachodzi gdzieś w Europie, on dzieje się też w Polsce. Świat wartości chrześcijańskich rozpada się na naszych oczach, a my – jak pisze Aneta Liberacka na portalu Stacja7 – nie wiemy, co z tym robić: uciekać czy gasić pożar. Czy uciekać, jak miliony Europejczyków i coraz więcej Polaków? Ewa Czaczkowska, GN 30.07.20

wtorek, 4 sierpnia 2020

Surowo ukarać sprawców profanacji

Lewackie bojówki coraz bardziej zuchwale poczynają sobie na ulicach polskich miast… To jest kontynuacja rewolucji kulturowej i próba odwrócenia tradycyjnych wartości, na których posadowiona jest Europa i Polska. To rewolucja na poziomie antropologicznym – kulturowa, próba zastąpienia wartości antywartościami. Powinniśmy obserwować i wyciągać wnioski z postępów rewolucji kulturowej, która idzie przez Europę, bo jeśli nic nie zrobimy z przypadkami profanacji symboli religijnych, które dzieją się u nas, to za czas jakiś – niedługi – z podobną sytuacją będziemy mieli do czynienia u nas, w Polsce. Należy zatem ukarać surowo sprawców profanacji, bo w innym razie tych przypadków może być więcej. Kościół – my wszyscy, którzy go tworzymy, jest w tej chwili w kryzysie, co więcej: jest milczący, a do tego zbyt słabo zorganizowany, żeby skutecznie się przeciwstawiać tej fali. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, trzeba to widzieć i zmienić. Prof. Mieczysław Ryba 
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/polska-kraj/224352,tu-nie-ma-miejsca-na-kompromis.html

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Tu nie ma miejsca na kompromis

Cytując Antonia Gramsciego, socjalizm jest teoretyczną negacją i praktyczną likwidacją chrześcijaństwa. Patrząc na to, co się działo podczas marszów czy manifestacji „tęczowych”, to, z czym mamy do czynienia teraz – moim zdaniem – będzie tylko eskalować. Kiedyś – za czasów PRL – dziwiliśmy się, co więcej: sprzeciwialiśmy się, kiedy komuniści – wrogowie Kościoła, dopuszczali się jakichś aktów profanacji, wandalizmu. Ale nie ma się, co dziwić, bo takie są założenia tej ideologii, która dzisiaj wskrzeszana – w istocie cały czas jest bardzo niebezpieczna i groźna. Najpierw chodzi o to, aby zlikwidować, rozbić moralność, żeby rozszczelnić system etyczny, równolegle forsować ideologiczne rozumienie człowieka itd., a następnie, kiedy jest już odpowiednia baza, dobrać się do spraw ostatecznych. To, co dzisiaj obserwujemy, to ofensywa w wielkiej wojnie kulturowej. Ta ofensywa na chwilę ucichła na czas kampanii prezydenckiej, bo środowiska forsujące tę ideologię miały świadomość, że wszelkie akty wandalizmu czy profanacji mogą zaszkodzić ich kandydatowi – Rafałowi Trzaskowskiemu. o prowadzi albo do ich zwycięstwa, albo do naszego zwycięstwa. Innej możliwości nie ma. Jest pytanie, jaka będzie nasza – społeczeństwa – reakcja na tego typu akty. Czy będziemy zachowawczy, czy może coś z tym zaczniemy robić i temu się stanowczo przeciwstawiać. Tu nie ma miejsca na kompromis. Prof. Mieczysław Ryba
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/polska-kraj/224352,tu-nie-ma-miejsca-na-kompromis.html

niedziela, 2 sierpnia 2020

Uniwersytety wypaczają prawdę


Dzisiaj uniwersytety zamiast stać na straży prawdy i uporządkowanej klasycznej myśli, stają się, niestety, ośrodkami, które ją wypaczają… – Uniwersytet jest taki jak dominująca tak filozofia. W tej chwili jest coraz mniej uniwersytetów, które bronią się przed neomarksizmem. Neomarksizm, czy klasyczny marksizm zawsze przechodzi w formę totalizmu, a więc zamykania ust wszystkim tym, którzy mają inne zdanie. I to jest w tej chwili kluczowa kwestia. Dawni marksiści sami przeszli, albo wychowali uczniów w ideologii neomarksistowskiej, a państwo w swoich reformach tego nie powstrzymuje, tylko daje im dodatkowo narzędzia, żeby zamykali usta, albo blokowali kariery naukowcom, którzy trzymają się zdrowego rozsądku, trzymają się klasycznej filozofii. Czas  na powrót do rozumu.  Prof. Mieczysław Ryba
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/224214,nie-pozwolmy-ingerowac-w-sfere-wartosci.html

sobota, 1 sierpnia 2020

Brońmy naszej tożsamości

Ministerstwo Sprawiedliwości skierowało  wniosek do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o podjęcie prac nad wypowiedzeniem konwencji stambulskiej. Cała ta konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, potocznie określana jako konwencja stambulska, tylko pozornie broni praw kobiet. W istocie jedną z kwestii tam zawartych jest pojęcie tak zwanej płci społeczno-kulturowej w opozycji do płci biologicznej. Tymczasem wiemy, że płeć nie jest uwarunkowana kulturowo, ale biologicznie. Zasadniczą sprawą jest błędne zdefiniowanie płciowości człowieka w perspektywie nie biologii, a więc płaszczyzny natury, ale kultury, a więc w istocie rzeczy umownej. I to jest najbardziej niebezpieczne i groźne. Polskie prawo w sposób wystarczający chroni kobiety, ale także mężczyzn oraz dzieci, na co wskazują statystyki, gdzie wśród krajów Unii Europejskiej jesteśmy w tym względzie w czołówce. Chodzi o to, żeby nie pozostało już nic z naszej kultury klasycznej. Jeśli zakładamy, że płciowość ludzka jest niestała, to również relacje między kobietą a mężczyzną nie są zdefiniowane na sposób naturalny, a więc nie ma małżeństwa. Jeśli nie ma małżeństwa, to trudno mówić o rodzicielstwie – w klasycznym tego słowa znaczeniu. Natomiast jeśli nie ma rodzicielstwa, nie ma rodziny, nie ma Narodu, nie ma Kościoła. Jest totalny misz-masz. Od rewolucji seksualnej rozpoczyna się całkowity przewrót życia społecznego, do czego nawet klasyczny marksizm nigdy nie doszedł. Konwencja stambulska nie została ratyfikowana przez kraje Rady Europy, m.in. przez Czechy, Węgry, Litwę, Łotwę, Słowację, Wielką Brytanię i Liechtenstein, a także Stany Zjednoczone, Kanadę i Japonię. Dlatego próby umieszczania nas w kącie i strofowanie są niepoważne. Prof. Mieczysław Ryba
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/polska-kraj/224214,nie-pozwolmy-ingerowac-w-sfere-wartosci.html