wtorek, 9 marca 2021

„Polska albo będzie trzeźwa, albo nie będzie jej wcale”


 Istnieje silny związek między dostępnością napojów alkoholowych a ich spożyciem i problemami alkoholowymi. Generalnie im dostępność większa, tym spożycie większe, a ostatecznie tym większe problemy alkoholowe różnego rodzaju. Proponowana forma sprzedaży internetowej znacznie zwiększa dostępność do napojów alkoholowych i powiększa ryzyka z tym związane. Przecież ci, którzy postulują takie rozwiązanie, nie mają na celu zmniejszenia spożycia, ale liczą na jego wzrost, chcą na tym zarabiać. A większe spożycie to zwiększenie wielorakich problemów społecznych. Argumenty ekonomiczne nie mogą przeważać nad oczywistym dobrem osób, zwłaszcza młodych. Ekonomia jest dla ludzi, a nie ludzie dla ekonomii. Zysk nie może być kryterium decydującym, zwłaszcza że problemy alkoholowe są dla państwa ewidentną stratą ekonomiczną. Złotówka zysku to nie mniej niż 3 złote strat. Nie będzie sukcesów gospodarczych, jeśli będziemy pielęgnować społeczne przyzwolenie dla nadużywania alkoholu. A to dzieje się w naszej ojczyźnie. Pamiętajmy o wymownych słowach bł. ks. Bronisława Markiewicza, że zdrajcą wiary i narodu jest ten, kto chce wychowywać dzieci i młodzież, udostępniając im alkohol. „Polska albo będzie trzeźwa, albo nie będzie jej wcale”. Ks. bp Tadeusz Bronakowski. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/233640,propozycja-niegodziwa-i-niszczaca-spolecznie.html

poniedziałek, 8 marca 2021

Paszport dla zaszczepionych?

 


Pomysł wprowadzenia zaświadczeń dla osób, które udowodnią odporność na COVID-19, pojawia się co najmniej od wiosny zeszłego roku. Propozycje są różne. Posiadacz paszportu miałby otrzymać prawo podróżowania samolotem, zdejmowania maseczki w przestrzeni publicznej, udziału w imprezach masowych czy wizyt w restauracjach. Pierwszym europejskim krajem, który wdrożył takie rozwiązanie, jest Estonia. Na wprowadzenie podobnych zasad na poziomie unijnym naciskają państwa żyjące z turystyki: Grecja i Włochy. Chcą one, by osoby uznane za bezpieczne mogły podróżować. Miałoby to ożywić branżę turystyczną. W Polsce  grudniowe rozporządzenie zwolniło zaszczepionych z obowiązku odbycia kwarantanny po powrocie z zagranicy. Tymczasem nie jest pewne, jak długo bezpieczny może czuć się człowiek, który przeszedł chorobę, i czy będzie odporny na nowe odmiany wirusa. Pierwsze doświadczenia ze szczepieniem na dużą skalę także nie pozostawiają wątpliwości, że po przyjęciu zastrzyku można zachorować. Przyznanie większej wolności ludziom uznanym za odpornych oznaczałoby nierówność wobec prawa. GN 3.03.21

piątek, 5 marca 2021

Dyskryminacja niezaszczepionych?

 


Na terenie Unii Europejskiej będą obowiązywały „paszporty szczepień”. Polska poparła plan wprowadzenia wzajemnie uznawanego certyfikatu. Żądanie zaświadczenia o tzw. zaszczepieniu przeciwko COVID-19 nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia w medycynie opartej o dowody – zauważa w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Zbigniew Hałat, epidemiolog. – Haniebna jest tego rodzaju segregacja sanitarna, podział na ludzi zupełnie ubezwłasnowolnionych albo poddanych eksperymentowi medycznemu o bardzo wątpliwych korzyściach, a przy tym o znanych już ciężkich następstwach, ze zgonami na czele – podkreśla. Tymczasem minister ds. UE Konrad Szymański przyznał, że „Polska zdecydowanie popiera prace nad stworzeniem wspólnego, wzajemnie uznawanego certyfikatu szczepienia”.  W certyfikacie znalazłyby się informacje o marce podanej szczepionki, negatywnym wyniku testu lub stwierdzonym nabyciu odporności (po przebyciu COVID-19).  Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/233494,dyskryminacja-niezaszczepionych.html

czwartek, 4 marca 2021

Rewolta, która chce zabić ducha


 Arogancka rewolta wobec wiary i obyczajów skutkuje przewrotem mentalnym, który jak wirus rozkłada życie społeczne i to, co duchowe w Kościele. Czym różni się rewolta, którą obserwujemy na naszych ulicach, od wcześniejszych wielkich krwawych rewolucji? Tym, że tamte zabijały ciało człowieka, ale jego duch pozostał nietknięty. W sytuacjach prześladowań rodzili i dojrzewali wielcy bohaterowie wiary, umacniając się w heroizmie jej wyznawania. Obecna rewolta chce pozostawić człowieka przy życiu i używaniu, ale zatruwa i zabija jego ducha. Dlatego zamiast symboli i znaków religijnych mnożą się  tatuaże, bzdurne gadżety, zabobony, zaklęcia, wisiorki, a na końcu… „licznik apostazji”. W tym niecnym procederze nie brakuje takich, którzy lokują się na obrzeżach Kościoła. Kibicują apostazji i wbrew wszelkiej logice i przyzwoitości chcą ją usprawiedliwić! Dlatego trzeba jeszcze więcej modlitwy. Dlatego potrzebne jest jeszcze bardziej wiarygodne świadectwo dawane Bogu, żeby ci, którzy włączyli swoje imiona do „licznika apostazji”, nie stali się jeszcze gorsi i nie pociągnęli za sobą innych. Dlatego tak bardzo potrzebni są ci, którzy niestrudzenie trwają w Kościele i są mu wierni. To jest również obowiązek wobec naszych braci i sióstr, którzy przed nami własnym życiem zaświadczyli o wierności Bogu, Ojczyźnie oraz tym ideałom, które wynikają z Bożych przykazań i błogosławieństw Ewangelii. Ks. prof. Waldemar Chrostowski. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/233235,badzmy-dziecmi-kosciola.html

środa, 3 marca 2021

Kto stoi za tym co dzieje się w naszej Ojczyźnie?


 Antychrześcijańska rewolucja 1789 roku we Francji, Komuna Paryska roku 1870, rewolucja bolszewicka w 1917 roku i inne podobne rewolty zawsze miały swoich skrytych mocodawców, którzy nimi kierowali, opłacali je i pilnowali ich skuteczności. Kto stoi za tym, co obecnie dzieje się w naszej Ojczyźnie? Komu zależy na nieustannej polaryzacji i podsycaniu konfliktów i podziałów? Także w Kościele! Kto zajmuje się nieustannym oszpecaniem wizerunku kapłanów? Skąd się biorą i kim są „postępowi” i „otwarci”, którzy tworzą w Polsce i w Kościele mętne siatki wpływów i zależności? Tworzą fundacje, organizują sympozja i narady we własnym gronie, rozdają „swoim” nagrody i w kółkach wzajemnej adoracji wygłaszają pompatyczne laudacje, nagłaśniane – jakże by inaczej – przez „swoje” agencje, gazety, stacje telewizyjne internetowe portale i media społecznościowe. To groźny proceder, i nie wolno go lekceważyć. Większość ludzi sprytnie nakręcanych i sterowanych przez wytrawnych ideologów i graczy zawsze wybierze Barabasza! Ks. prof. Waldemar Chrostowski. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/233235,badzmy-dziecmi-kosciola.html

wtorek, 2 marca 2021

W obronie człowieka


 Próbując zrozumieć genezę również tego, co od jakiegoś czasu dokonuje się na ulicach naszych miast, coraz bardziej uświadamiamy sobie, że jesteśmy świadkami wielkiego starcia o charakterze kulturowym i cywilizacyjnym – i to w skali globalnej. W jego centrum znalazło się życie dziecka nienarodzonego. W tym kontekście św. Jan Paweł II Wielki mówił o zmaganiu się cywilizacji śmierci z cywilizacją życia. Jakże przejmujące i smutne jest to, że u niektórych ludzi już sam widok plakatu przedstawiającego dziecko w łonie matki wywołuje złość, agresję i chęć niszczenia. Zwolennicy cywilizacji śmierci częstokroć przedstawiają nienarodzone jeszcze dziecko jako największe zagrożenie i zło dla jego rodziców, a zwłaszcza dla matki, gdy tymczasem od wieków jego pojawienie się było pojmowane jako przejaw Bożego błogosławieństwa. Do tego dochodzą jeszcze budzące wręcz przerażenie głosy, domagające się eutanazji dla małych dzieci, dotkniętych ciężką chorobą, ponieważ widzi się w nich karykaturę człowieczeństwa. Niech owocem naszego nawrócenia będzie uszlachetnienie naszego człowieczeństwa, którego wyrazem i świadectwem jest zawsze odważna obrona życia każdego człowieka od chwili poczęcia do naturalnej śmierci, a także pełne uprzejmości i szacunku słowo, jakie kierujemy do naszego bliźniego. Słowo abp Marka Jędraszewskiego na Wielki Post. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/233113,w-obronie-czlowieka.html

poniedziałek, 1 marca 2021

Zakazać reklam alkoholowych

 


Na szczególne potępienie zasługuje reklama alkoholu, utrwalająca stereotyp picia jako formy relaksu, a przemilczająca straszliwe skutki pijaństwa i popadania w alkoholizm. Konieczne jest wprowadzenie zakazu reklamy alkoholu, ponieważ wpływa ona na podświadome wybory młodych ludzi, których efektem bywa uzależnienie i stopniowe staczanie się w dół – podkreślił hierarcha i dodał, że jednym z najistotniejszych obowiązków państwa i samorządów jest troska o trzeźwość narodu, wyrażająca się między innymi w likwidacji reklamy, a także ograniczaniu fizycznej i ekonomicznej dostępności alkoholu. – Większość szkód alkoholowych w danym społeczeństwie powodują nadmiernie pijący, a jest ich trzy razy więcej niż już uzależnionych od alkoholu. To właśnie osoby pijące ryzykownie i szkodliwie są największym problemem – zaznaczył ks. bp Bronakowski. Zwrócił uwagę, że w ciągu ostatnich dekad zwiększyło się w Polsce spożycie alkoholu. – Od 1 litra przed ponad stu laty, kiedy odzyskiwaliśmy niepodległość, do ponad 10 litrów na statystycznego Polaka w czasie demokracji – wskazał.  Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/232793,zakazac-reklam-alkoholowych.html