niedziela, 24 kwietnia 2022

„The Sunday Times” o Polsce

 

Jest to naród, który został podzielony przez Habsburgów, Prusy i imperium rosyjskie, wymazany z mapy na 123 lata, a następnie uciskany przez bolszewików. Jak w tym kontekście Zachód mógł zignorować wołanie o pomoc tej początkującej demokracji? Jak mogliśmy nie zrozumieć jego obaw, że członkostwo w NATO może okazać się bezwartościowe w przypadku rosyjskiej inwazji? To naród, który już wcześniej został zdradzony. Czy to nie wstyd, że dopiero teraz wielkie mocarstwa zachodnie zaczynają działać zgodnie z zaleceniami Polski?" - wskazuje dziennikarz "The Sunday Times".

 



piątek, 22 kwietnia 2022

Niemcy i Francja uzbroiły Putina

 


W latach 2015-2020 państwa UE dostarczyły Rosji sprzęt wojskowy o wartości 346 mln euro, w tym pociski, samoloty, rakiety, torpedy i bomby: broń używaną obecnie do siania zniszczenia. "Największymi winowajcami okazały się Niemcy i Francja, które wykorzystały luki prawne dotyczące +podwójnego zastosowania+, by uzbroić Putina. "The Sunday Times".

wtorek, 19 kwietnia 2022

Putin musi przegrać

 


Nie można pozwolić na sytuację, kiedy przegrywającemu Putinowi pozwoli się wyjść z tej opresji i podpisać porozumienie pokojowe na jego warunkach. To tak, jakby w czasie II wojny światowej, kiedy Hitlerowi nie szło, umożliwić mu zawarcie paktu o zaprzestaniu działań. Takie myślenie jest niedopuszczalne. Putin przegrupowałby siły, wzmocnił się i za chwilę – za rok, za dwa czy za trzy – znów powrócił do działań wojennych. Nie chodzi tu zatem o zatrzymanie Rosji w pół kroku, ale o jej realne pokonanie. Prof. Mieczysław Ryba. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/252922,interesy-ponad-sumienie.html

poniedziałek, 18 kwietnia 2022

Putin bluźniercą

 


„To prawdziwe bluźnierstwo” – tak przemówienie rosyjskiego prezydenta wygłoszone podczas propagandowego wiecu w Moskwie skomentował włoski teolog abp Bruno Forte. Chodziło o słowa z Ewangelii św. Jana: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,13). Władimir Putin zacytował je jako ilustrację poświęcenia rosyjskich żołnierzy. „To bluźnierstwo i czyn świętokradczy, gdy takie słowa wypowiada człowiek odpowiedzialny za rozpoczęcie wojny na Ukrainie” – powiedział abp Forte w rozmowie z włoskim dziennikiem Avvenire. Zauważył, że ta instrumentalizacja Ewangelii miała na celu samousprawiedliwienie. „Świadczy to o głębokiej słabości Putina, który nie potrafi już znaleźć argumentów, by usprawiedliwić szaleństwo nieuzasadnionej i całkowicie niemoralnej agresji. Putin do swoich bardzo poważnych grzechów dodaje teraz bluźnierstwo, ponieważ używa Boga dla usprawiedliwienia popełnionego przez siebie zła. Tym samym osiąga szczyty niemoralności” – stwierdził duchowny. GN 20.03.22

niedziela, 17 kwietnia 2022

Dopóki nie spadnie na nich rakieta nie uwierzą

 


Będą siedzieć w restauracji, dopóki rakieta w nią nie uderzy, nie wierzą, że to może im się przydarzyć - mówił w sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski o zachodnich przywódcach, którzy nie decydują się na większe zaangażowanie w obronę Ukrainy przed rosyjską agresją, w tym na zamknięcie ukraińskiej przestrzeni powietrznej. Jego zdaniem zachodni przywódcy powinni zrozumieć zagrożenie, "zanim ich narody zaczną cierpieć". "Ustaliliśmy, kto dysponuje potrzebną nam bronią. Byliśmy gotowi sami transportować uzbrojenie (systemy obrony przeciwlotniczej)" - mówił Zełenski o szukaniu alternatyw dla wprowadzenia strefy zakazu lotów nad Ukrainą, by kraj ten mógł się bronić przed rosyjskim lotnictwem. Jak dodał, Ukraina znalazła nawet pilotów, którzy gotowi byli zmienić obywatelstwo, by latać tymi samolotami z zagranicy, których nie ma na Ukrainie. "Naród, ludzie byli gotowi dać nam alternatywę dla zamknięcia nieba. Wszyscy są gotowi, ale nie ci, którzy podejmują decyzje" - powiedział Zełenski. Mówiąc o NATO wskazał, że nie "widzi odwagi, by zjednoczyć się dla Ukrainy". "Jesteśmy wdzięczni za pomoc i poparcie, ale nas boli teraz i pomagać trzeba już. Nie można mówić, że drzwi są otwarte, bo (potem) człowiek może już nie żyć" - dodał. GN 13.03.22

sobota, 16 kwietnia 2022

Zamachy na życie zwierzchnika Kościoła Prawosławnego Ukrainy

 


Zwierzchnik autokefalicznego Kościoła Prawosławnego Ukrainy w wywiadzie dla greckiej telewizji powiedział, że trzy razy zostały udaremnione zamachy na jego życie ze strony rosyjskich wojsk. Duchowny w bardzo ostrych słowach zwrócił się do Rosjan. „Nie ma żadnego sensu kierować słów do rosyjskich okupantów, dlatego chcę tylko ich poinformować, że za przelaną krew, cierpienie i łzy, za zrujnowane życie tylu ludzi, każdy z was będzie musiał osobiście odpowiedzieć przed Bogiem. Zgodnie z Bożą obietnicą, nie będzie dla was łaski, czeka was wieczne cierpienie za wasze zbrodnie i niemiłosierne działania” – podkreślił Epifaniusz.  Zwrócił się do społeczności międzynarodowej. „Ukraińcy chcą zrozumieć, po co jest wasze międzynarodowe prawo, po co istnieje NATO, OBWE? Po co słowa «nigdy więcej» powtarzane są każdego 8 maja?” – napisał duchowny. Podkreślił, że Rosja kpi z tych instytucji, a wspomnienia świadków drugiej wojny światowej obecnie ponownie ożywają. „Dlatego w imieniu tysięcy ludzi na Ukrainie, nadal mordowanych przez rosyjskie siły zbrojne, podnoszę głos i wzywam wszystkie narody i instytucje międzynarodowe: PODEJMIJCIE DZIAŁANIE! Podejmijcie je by Rosja natychmiast zatrzymała barbarzyńskie rujnowanie ukraińskich miast, wsi i ludności” – czytamy w stanowczym apelu.

czwartek, 14 kwietnia 2022

Agent Cyryl

 


W okresie rządów Putina kariera kościelna Cyryla rozwijała się pomyślnie, a on sam podobno stał się człowiekiem zamożnym – raz sfotografowano go, ku jego zakłopotaniu, z zegarkiem Breguet wartym 30 tys. dolarów. Od czasu wyboru na patriarchę w 2009 roku Cyryl był wiernym sługą państwa rosyjskiego. Nie powinno zatem dziwić, że patriarcha Cyryl próbował zapewnić osłonę dla brutalnej agresji Putina przeciwko Ukrainie, która jak od dawna utrzymuje, jest częścią Ruskiego miru, „rosyjskiego świata”. Wojna na Ukrainie, jak powiedział w czwartym dniu rosyjskiej inwazji na sąsiada, została wywołana przez „ciemne i wrogie siły zewnętrzne”, „siły zła” i „ataki złego”. Cyryl działa jako narzędzie rosyjskiej władzy państwowej od dziesięcioleci. Jednak 27 lutego celowo przywołał obrazy chrześcijańskie, w celu zafałszowania tego, co dzieje się na Ukrainie. Takie świadome, dziwaczne użycie rzeczy Bożych to bluźnierstwo. Watykan z pewnością może poinformować patriarchę Cyryla, że kontakty ekumeniczne Stolicy Apostolskiej z rosyjskim prawosławiem są zawieszone do czasu, aż Cyryl potępi inwazję na Ukrainę, udowadniając tym samym, że nie jest marionetką Putina. George Weigel, GN 12.03.22