sobota, 7 czerwca 2025

"Czy chcesz wiedzieć, co znaczy służyć Bogu?"


Teresa  usłyszała odpowiedź na to pytanie: służyć Bogu to znaczy stać się jakby niewolnikiem, żeby Bóg mógł robić z Tobą, przez Ciebie, co tylko Mu się rzewnie podoba. Kto się na to zgodzi, okazuje się już nie przyjacielem Jezusa, ale oblubieńcem. Żeby to się dokonało, trzeba się zgodzić na przeprowadzenie przez ciemną noc ducha.  Bo ty byś chciał się opierać na tym, że masz życie duchowe: «Ja MAM, ja prowadzę głębokie życie duchowe. A nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby On żył w Tobie, a ty – obumarł i nie rządził już swoim życiem.

piątek, 6 czerwca 2025

Zło to jest brak dobra

 


Klasyczna definicja mówi, że zło to jest brak dobra. Może w tym tkwi problem z narzekaniem – że ono polega na ciągłym życiu nie dobrem, ale brakiem dobra? Mistrz Eckhart czy Jan Tauler – zachować pokój wewnętrzny i ufność wobec Pana Boga bez względu na to, czy dzieje się dobrze, czy źle; czy człowiek jest zadowolony i wszystko mu się dobrze układa, czy też doświadcza cierpień i niepowodzenia.

czwartek, 5 czerwca 2025

Jaki jest autorytet państwa ?

 


ONI mają problem. Naprawdę poważny, bo Trzaskowski ma wygrać i musi wygrać. Nie ma innej opcji. To w ogóle niewyobrażalne, żeby wola jakichś tam  przypadkowych ludzi zakłóciła plany oświeconych europejskich salonów. Demokracja walcząca zna tylko swoich i „faszystów”. Tych drugich oczywiście nie wolno dopuścić do władzy, więc się ich eliminuje jak w Rumunii albo we Francji, a w Niemczech trwają do tego przymiarki. Jeśli utrącili nawet Marine Le Pen, to w Polsce nie zrobią tego z jakimś Nawrockim? Tym razem wpadki nie będzie, choćby trzeba było unieważnić wybory. Więc lepiej po dobroci – po prostu zagłosujcie na naszego i wtedy wasza wola będzie dla nas święta. W innym wypadku was „rozliczymy”, a wy już wiecie, że potrafimy to robić. Pan premier ma wiarygodnego informatora. Co prawda, ten pan jest przestępcą i mitomanem, ale aktualnie to nasz przestępca i mitoman, więc trzeba mu wierzyć jak samemu premierowi. No i mamy taką sytuację, że szef rządu RP zajmuje się rozpuszczaniem paskudnych pomówień bez żadnych dowodów. Jaki jest autorytet państwa, w którym premier robi takie rzeczy? No bo przecież wina Nawrockiego jest bezsporna: jest gotowa zagłosować na niego co najmniej połowa społeczeństwa.

środa, 4 czerwca 2025

Urabianie dzieci

 


Wrocławska Szkoła Podstawowa nr 22 zasłynęła niedawno za sprawą pomysłu szkolnych psycholożek, żeby z okazji tak zwanego Dnia Różnorodności Płciowej i Nieheteronormatywnej chłopcy obowiązkowo przebrali się za dziewczynki, a dziewczynki za chłopców, ewentualnie przyszli w ubraniach w barwach tęczy. Miało to związek z obchodami Europejskiego Miesiąca Różnorodności, w które włącza się co roku Wrocław, promując inicjatywę „Maj – miesiącem różnorodności”. Jak ustalił wrocławski „Gość Niedzielny”, uczniowie poinformowali rodziców, którzy, jak się okazało, nie zostali powiadomieni przez szkołę o tych planach. Zbulwersowani rodzice podnieśli stanowczy protest. W efekcie szkoła wycofała się z realizacji przebieranek, jednak, jak wynika z kolejnych komunikatów dyrekcji, całkiem z obchodów „różnorodności” nie rezygnuje. Zdaje się więc, że i rodzice rezygnować nie powinni. Franciszek Kucharczak. GN 21/25

wtorek, 3 czerwca 2025

Wprowadzana do szkół tzw. Edukacja zdrowotna łamie wszystkie przepisy prawne

 


Członkowie Prezydium KEP zwracają uwagę, że wizja seksualności i płci obecna w Edukacji zdrowotnej jest niezgodna z polskim systemem prawnym. „Konstytucja wyraźnie podkreśla, że małżeństwo, rodzina, macierzyństwo i ojcostwo pozostają pod ochroną państwa. Ponadto w prawie oświatowym widnieje wiele zapisów zobowiązujących instytucje państwowe do działań prorodzinnych” – zaznaczają. Biskupi wskazują, że polskie prawo jednoznacznie przyjmuje istnienie dwóch płci: męskiej i żeńskiej. „Wprowadzana do szkół tzw. Edukacja zdrowotna łamie wszystkie tego typu przepisy prawne, a w dłuższej perspektywie zmierza do zmiany polskiego prawa – na prawo antyrodzinne i destabilizujące płeć” – przyznają. „Ta wizja w sposób oczywisty niszczy fundamenty wychowania” – dodają i zarazem przyznają, że „temu celowi ma służyć także bezprawne ograniczanie lekcji religii w szkole. GN 14.05.25

poniedziałek, 2 czerwca 2025

Dar dla świata

 


Papież Leon XIV, będąc biskupem w Peru, zawierzył diecezję Chiclayo Niepokalanemu Sercu Maryi przed figurą Matki Bożej Fatimskiej. Ksiądz dr Krzysztof Czapla SAC, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego na Krzeptówkach w Zakopanem zwraca uwagę na związki nowego Papieża Leona XIV z Fatimą. Figura Matki Bożej do diecezji Chiclayo w Peru przybyła na zaproszenie ówczesnego biskupa, a dziś Papieża Leona XIV, w styczniu 2019 r. Na stronie internetowej sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie opublikowano fragment listu, w którym ks. bp Prevost zapraszał wizerunek Matki Bożej Fatimskiej do powierzonej mu diecezji. „Diecezja Chiclayo jest głęboko maryjna i pragnie powitać ten czcigodny wizerunek. Niech Matka Boża Fatimska towarzyszy nam i nadal prowadzi nas do swego Syna, Jezusa” – napisał w liście skierowanym do rektora sanktuarium w Fatimie, datowanym na 7 grudnia 2018 r.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/319539,dar-dla-swiata.html


niedziela, 1 czerwca 2025

Słowa przynoszące zysk


Wszyscy dobrze znamy te wydarzenia. Judasz bezpośrednio po uczcie w Betanii, podczas której z wielką wprawą wycenił wartość olejku nardowego, udał się do arcykapłanów z propozycją: „»Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam«. A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników” (Mt 26,14). Nie był to chyba odosobniony przypadek w postępowaniu tego apostoła, skoro Jan Ewangelista notuje bardzo niepoprawną politycznie uwagę na temat Judasza: „Powiedział zaś to nie dlatego, jakoby dbał o biednych, ale ponieważ był złodziejem, i mając trzos, wykradał to, co składano” (J 12,6). Motyw finansowy stoi również u podstaw antyewangelii głoszonej przez Żydów po zmartwychwstaniu Jezusa. Arcykapłani wraz ze starszymi „dali żołnierzom sporo pieniędzy i rzekli: »Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali. A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu«. Ci więc wzięli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa aż do dnia dzisiejszego” (Mt 28,12-15). Przeciw wcielonemu Słowu pojawiło się słowo przynoszące zysk. Także dzisiaj głoszenie fałszywej „ewangelii” ma bardzo często związek z konkretnym zyskiem. "Nie wolno sprzedawać  ideałów za miskę soczewicy" - słowa ks. Jerzego Popiełuszki wciąż są bardzo aktualne (przypisek JB). Znajdują się tacy, którzy „myślą o Pieniądzu, kiedy prawią kazania o zbawieniu”. O. Wojciech Surówka OP, GN 18/25