sobota, 30 października 2021

Śmiertelność w Polsce w ostatnich latach mocno wzrasta

 


W latach 2015 do 2019 umierało w Polsce rocznie około 372tys osób. W roku 2020 zmarło 485604 osób – wzrost o 30% – 113526 osób więcej. Dodatkowo zmarło miasto wielkości Opole. Rok 2021 jeszcze się nie zakończył. Dlatego zrobimy porównanie do adekwatnego okresu z roku 2020. W 2020 roku w ciągu pierwszych 40 tygodni licząc od stycznia zmarło 318165 osób. W 2021 roku w ciągu pierwszych 40 tygodni licząc od stycznia zmarło 376412 osób. W 2021 roku mamy w tym samym czasie wzrost zgonów o 18% w stosunku do roku 2020. Dzieckonmp.wordpress.com

piątek, 29 października 2021

Co z tego, że prawo jest po naszej stronie…?


 Jesteśmy świadkami walki politycznej – można powiedzieć – na śmierć i życie. Partia rządząca i szeroko pojęta opozycja właściwie nie mają tematów wspólnych – nawet jeśli chodzi o dobro państwa polskiego.  Opozycja wychodzi z założenia, że jeśli rewolucja nie przynosi zamierzonych efektów, sukcesów, to znaczy, że jest jej za mało, więc presji ideologicznej trzeba więcej. I realizują ten swój chory plan destrukcji. Natomiast jeśli chodzi o nasz spór z Komisją Europejską, to nie chodzi o to, czy wygramy prawnie, bo Polska bez wątpienia ma rację, ale tu chodzi o to, czy będziemy mieli wystarczająco siły, żeby się oprzeć tym różnym atakom. Proszę zwrócić uwagę, że w tym momencie decyduje siła, a nie prawo, które – jak wspomniałem – jest po naszej stronie. Niemcy i Bruksela są zdeterminowane do tego, żeby Polskę spacyfikować. Natomiast czy to się im uda, zobaczymy. Działania mające nas spacyfikować są świadome i celowe. Przypomnę, że płomienne i bardzo celne przemówienie w Parlamencie Europejskim miała kiedyś ówczesna premier Beata Szydło. Jednak głos polskiego premiera wybrzmiał, ale nie spowodowało to zmiany działania unijnych eurokratów. Obawiam się, że teraz może być podobnie. Trudno przekonać kogoś, kto dla zasady chce tkwić w błędzie. Prof. Mieczysław  Ryba. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/244965,co-z-tego-ze-prawo-jest-po-naszej-stronie.html

środa, 27 października 2021

Białoruś wypowiedziała nam wojnę


 Tak naprawdę mamy do czynienia z wojną, jaką Polsce wypowiedział reżim Łukaszenki. To jest czynna agresja, która jest realizowana różnymi środkami, ale ma na celu naruszenie integralności terytorialnej Rzeczypospolitej. I w tym sensie rzeczywiście jest to agresja na nasze terytorium, której należałoby się przeciwstawić w odpowiedni, stanowczy sposób. Takie próby są i będą coraz częstsze, ponieważ Polska prezentuje postawę bardzo defensywną. Staramy się trzymać nerwy na wodzy, żeby nie dać się sprowokować. Musimy sobie jednak odpowiedzieć, kiedy – wobec coraz częstszych przypadków prowokacji – Polska zdecyduje się odeprzeć tę agresję, i co jeszcze białoruski agresor będzie musiał zrobić, żeby po polskiej stronie zapadły decyzje podjęcia bardziej stanowczych działań, które skutecznie powstrzymają agresora. Sytuacja jest poważna i musimy wyciągnąć konsekwencje z tego, co się dzieje. Wszyscy w Europie wiedzą, że jest agresja na Polskę, dlatego należy stwierdzić wyraźnie, że Białoruś wypowiedziała nam wojnę. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/244913,bialorus-wypowiedziala-nam-wojne.html

wtorek, 26 października 2021

Orędzie z 25 października 2021 r.

 


„Drogie dzieci! Powróćcie do modlitwy, bo [ten] kto się modli nie boi się przyszłości. [ten] Kto się modli otwarty jest na życie i szanuje życie innych. Dziatki, [ten] kto się modli odczuwa wolność dzieci Bożych i z radością w sercu służy dla dobra brata człowieka. Bo Bóg jest miłością i wolnością. Dlatego dziatki, kiedy chcą was zakuć w kajdany i wami się posługiwać, to nie jest od Boga, bo Bóg jest miłością i daje Swój pokój każdemu stworzeniu. Dlatego mnie posłał, abym wam pomogła, abyście wzrastali na drodze świętości. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Migracja czy inwazja


 „Obecnie odbywa się jeden z najpoważniejszych i największych ataków na chrześcijaństwo […], jakie zanotowała historia. […] Musimy ocalić tożsamość naszych narodów przed unicestwieniem najwyższych wartości naszej cywilizacji. […] Nie boję się islamu, boję się niezwykłej ślepoty osób odpowiedzialnych za nasze życie publiczne. […] Europa albo na powrót stanie się chrześcijańska, albo stanie się muzułmańska. To co wydaje mi się bez przyszłości, to ’kultura nicości’, wolności bez granic i bez treści, sceptycyzmu wynoszonego do rangi osiągnięcia intelektualnego. […] Ta ’kultura nicości’ […] nie będzie w stanie się oprzeć ideologicznej napaści islamu, która niechybnie nastąpi. Tylko ponowne odkrycie ’wydarzenia chrześcijaństwa’ jako jedynego zbawienia dla człowieka – a zatem tylko zdecydowane wskrzeszenie pradawnej duszy Europy – będzie w stanie przynieść inny wynik tej nieuniknionej konfrontacji”. Zjawisko migracji zostało dogłębnie zbadane m.in. przez św. Tomasza z Akwinu. Rozróżnia on dwa rodzaje imigracji: wrogą i przyjazną. Wroga imigracja jest równoznaczna z inwazją i należy ją powstrzymać, nawet przy użyciu proporcjonalnej siły. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/244658,migracja-czy-inwazja.html

niedziela, 24 października 2021

Zawierzmy św Józefowi

 


Matka Boża powiedziała siostrze Łucji, że ostateczna bitwa między Bogiem a Szatanem rozegra się o małżeństwo i o rodzinę. Na ten czas właśnie św. Józef ma być patronem każdej rodziny, która mu się zawierzy. Wielu kapłanów zwraca uwagę, że nadeszły czasy apokaliptyczne, dlatego potrzebna jest  wielka modlitwa. Różaniec jest potężną bronią przeciw złu. 8 grudnia wszystkie parafie w całej Polsce zawierzą św. Józefowi. Święty Józef wysłucha nasze modlitwy.

sobota, 23 października 2021

Fatima, córka Mahometa


 „Dlaczego Matka Boża z tylu miejsc, w których mogła się ukazać, wybrała właśnie zagubioną pośród gór wioskę, która nazywa się tak samo jak umiłowana córka Mahometa? Fatima w świecie muzułmańskim, a przede wszystkim szyickim, spełnia rolę maryjną. Jest związana między innymi z apokaliptycznymi wydarzeniami końca świata – tak jak Maryja – i pełni rolę związaną z miłosierdziem, zwłaszcza dla szyitów. O ile mi wiadomo, a sprawdziłem to dość dobrze, w całej Europie Zachodniej istnieje tylko jedno miejsce o nazwie Fatima i – nawiasem mówiąc – jest to zagubiona między górami wioska, której nikt jeszcze niedawno nie znał, nawet w Portugalii. Dlaczego Matka Boża miałaby się ukazać właśnie tam? Czy to był przypadek? W tych sprawach nic nie jest przypadkowe”. Co chciała nam powiedzieć Maryja, wzywając do modlitwy różańcowej w wiosce mającej imię córki Mahometa?