niedziela, 31 lipca 2022

Uwolnić świat od samotności i demona wojny

 


Świat przeżywa czas ciężkiej próby, naznaczony najpierw niespodziewaną i gwałtowną burzą pandemii, a następnie wojną, która na światową skalę godzi w pokój i rozwój. Nie jest przypadkiem, że wojna powróciła do Europy w czasie, gdy odchodzi pokolenie, które doświadczyło jej w ubiegłym wieku. I te wielkie kryzysy mogą sprawić, że staniemy się nieczuli na fakt, że istnieją inne „epidemie” i inne rozpowszechnione formy przemocy, zagrażające rodzinie ludzkiej i naszemu wspólnemu domowi. I to na dziadkach i osobach starszych, spoczywa wielka odpowiedzialność: nauczyć kobiety i mężczyzn naszych czasów patrzenia na innych z takim samym wyrozumiałym i czułym spojrzeniem, jakim my obdarzamy nasze wnuki. Być może nasza postawa będzie mylona ze słabością lub ustępliwością, ale to właśnie cisi, a nie agresywni i krnąbrni, odziedziczą ziemię. Dziś jest czas, aby na naszych kolanach – z konkretną pomocą lub tylko z modlitwą – trzymać, wraz z naszymi wnukami, także te liczne wystraszone wnuczęta, których jeszcze nie znamy, a które być może uciekają przed wojną lub cierpią z jej powodu. Strzeżmy w naszym sercu – jak to czynił św. Józef, czuły i troskliwy ojciec – maluczkich z Ukrainy, Afganistanu, Sudanu Południowego... Papież Franciszek

sobota, 30 lipca 2022

Orędzie, 25. lipca 2022

 


Drogie dzieci! Jestem z wami, by prowadzić was na drodze nawrócenia, gdyż dzieci przez swoje życie możecie przybliżyć wiele dusz do mego Syna. Bądźcie radosnymi świadkami Słowa Bożego i miłości, z nadzieją w sercu, która przezwycięża każde zło. Przebaczcie tym, którzy czynią wam zło i idźcie drogą świętości. Prowadzę was do mego Syna, by On był dla was Drogą, Prawdą i Życiem. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.

piątek, 29 lipca 2022

Krzyk mordowanych dzieci dociera do niebios


Ostatniej doby rosyjska armia dokonała zmasowanego ataku rakietowego na Charków. W wyniku ostrzału zginęły co najmniej 4 osoby, a 25 zostało rannych, wśród nich dzieci. „Wróg specjalnie celował w najbardziej zaludnione tereny. Znów naszymi ulicami płynęła niewinna krew. Jednak krzyk i płacz mordowanych ukraińskich dzieci dociera do niebios” – powiedział w swoim codziennym orędziu abp Światosław Szewczuk.GN 23.07.22


czwartek, 28 lipca 2022

Bliski Wschód – krwawiąca rana Kościoła


 Pomoc Kościołowi w Potrzebie alarmuje o dramatycznej sytuacji humanitarnej w Syrii. 90 proc. ludności żyje poniżej granicy ubóstwa. Świat nie chce słuchać o krwawiącej ranie, jaką stał się Bliski Wschód. – Chrześcijanie w Syrii i Iraku mają do nas pretensje, że zapomnieliśmy o nich. Wojna na Ukrainie przykryła ich dramaty. W Syrii – na co zwraca uwagę ks. prof. Waldemar Cisło – rodzina potrzebuje na miesięczne utrzymanie około 200 dolarów. W okresie wojny pensje spadły do poziomu 50-60 dolarów. – Jeśli nie wydarzy się nieszczęście, choroba, która wymaga zakupu leków, to można skromnie, ale żyć. Natomiast brak środków na zakup leków jest bardzo dużym problemem dla tych ludzi – tłumaczy. Przypomina też o Libanie, który także odczuł skutki wojny w Syrii, przyjmując od 1,5 do 2 mln uchodźców z tego kraju. – Dziś miota nim potężny kryzys gospodarczy. Choć nie ma wojny, to ludzi nie stać na zakup podstawowych rzeczy, na opłacenie podstawowych potrzeb, jak prąd, woda, ogrzewanie – wskazuje dyrektor sekcji polskiej PKWP. Ks prof. Waldemar Cisło. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/259115,bliski-wschod-pozostaje-krwawiaca-rana-kosciola.html

środa, 27 lipca 2022

Wielu synów i córek Ukrainy jest niesprawiedliwie więzionych, torturowanych

 


Ojcowie Kościoła nazywali modlitwę oddechem duszy. Jeśli człowiek nie oddycha, to znak, że umiera lub już umarł. Podobnie chrześcijanin, który się nie modli, cóż, widocznie jego życie duchowe zamiera, a wtedy po prostu nie jest zdolny do nawet najsłabszego, najprostszego rodzaju walki duchowej czy niewidzialnej walki ze złem. Tradycyjnie czas przed modlitwą osobistą nazywamy momentem, w którym należy stanąć w obecności Boga. W tej chwili trzeba odłożyć na bok wszystkie nasze ziemskie troski, nasze myśli o tym świecie, o doczesności, o innych ludziach czy rzeczach. I trzeba przedstawić całą naszą istotę, skierować uwagę na naszego Boga. Taka chwila milczenia przed modlitwą osobistą jest bardzo ważna dla uświadomienia sobie przed kim stoję, do kogo się zwracam, z kim rozpoczynam rozmowę. Chcę dziś prosić wszystkich o osobistą modlitwę za tych, którzy znoszą udręki i cierpienia z powodu wojny na Ukrainie. Wiele dziewcząt i chłopców znalazło się obecnie w niewoli nieprzyjaciela. Na terytoriach okupowanych wielu synów i córek Ukrainy jest niesprawiedliwie więzionych, torturowanych, maltretowanych. Nikt z ludzi nie chce usłyszeć ich wołania. Ale Pan Bóg widzi ich mękę. GN 21.07.22 Abp Szewczuk

wtorek, 26 lipca 2022

Trwa terror lobby alkoholowego

 


Reklama pokazuje młodych, pięknych, roześmianych ludzi, którym picie alkoholu pomaga w życiu - daje im przyjaźń, szczęście, spełnienie marzeń. A jak jest naprawdę? Miliony krzywd, tragedii chorób, przegrane życie doczesne i groźba utraty życia wiecznego. W reklamie występuje nagminne posługiwanie się kłamstwem i ukrywanie prawdy o rzeczywistym działaniu alkoholu, o skutkach jego nadużywania. Jak mówią naukowcy, każda ilość alkoholu jest szkodliwa, bo alkohol jest substancją psychoaktywną i groźnym narkotykiem sprzedawanym legalnie. Reklama alkoholu jest niemoralna, stwarza szczególne niebezpieczeństwo dla młodego pokolenia. Każde działanie, które ma na celu trwałą i dobrą zmianę należy rozpocząć od stanowienia dobrego prawa i skutecznego jego egzekwowania. Kolejnym warunkiem skutecznej zmiany są konsekwentne, świadome, długotrwałe i systematyczne działania w zakresie edukowania szerokich grup społecznych. Za jeden i drugi obszar działania odpowiedzialność ponoszą przedstawiciele elit politycznych i samorządowych. To od nich oczekujemy zdecydowanych działań. Troska o trzeźwość to polska racja stanu - przypominał nam wielki Apostoł trzeźwości, błogosławiony kardynał Stefan Wyszyński. A błogosławiony ksiądz Bronisław Markiewicz mówi, że Polska albo będzie trzeźwa, albo nie będzie jej wcale. KAI

poniedziałek, 25 lipca 2022

Wbrew polskiej racji stanu

 


Polskiej racji stanu nie da się pogodzić z tak wielką ilością punktów sprzedaży alkoholu, bo w Polsce przekraczamy czterokrotnie zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia (nie więcej niż 1 na 1000 mieszkańców, a w Polsce mamy 1 na 270 mieszkańców). Polskiej racji stanu nie da się pogodzić z tak niską ceną alkoholu, bo alkohol w Polsce jest jednym z najtańszych na świecie. Polskiej racji stanu nie da się pogodzić z wszechobecną reklamą alkoholu. To są zadania dla osób odpowiedzialnych za państwo i samorząd. Bp Tadeusz Bronakowski. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/258959,musimy-zatrzymac-alkoholowy-potop.html