piątek, 7 grudnia 2018

Prawo do życia jest łamane


Komunikat ks. abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, ws. ochrony życia „Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądu, nie jest tylko prawem religijnym, ale jest prawem człowieka. […] Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości!” – mówił św. Jan Paweł II w 1997 w Kaliszu podczas pielgrzymki do Polski. Z wielkim bólem widzimy, że w Polsce to prawo człowieka do życia wciąż jest łamane. Maryi, Królowej Polski, zawierzamy sprawę ochrony życia każdego człowieka. 30 listopada 2018 r. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/203589,prawo-do-zycia-jest-lamane.html


czwartek, 6 grudnia 2018

Zmowa milczenia

Przejmujący list Kai Godek do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego stanowi apel o zmianę decyzji politycznej i uchwalenie projektu ratującego tysiące dzieci w naszym kraju. Jest to głos, za którym stoi ogromna część elektoratu partii rządzącej, oczekującego zdecydowanego działania i odwagi od posłów tak chętnie deklarujących swoje przywiązanie do wartości katolickich. List, mimo że niesłychanie ważny, pozostał bez echa w mediach głównego nurtu. Nie odnotowała go nawet Polska Agencja Prasowa, której rolą – jako agencji publicznej – jest pozyskiwanie i przekazywanie odbiorcom rzetelnych, obiektywnych i wszechstronnych informacji z kraju i zagranicy. Dlaczego apel umieszczony w „Naszym Dzienniku” został kompletnie przemilczany? Niewątpliwie temat stał się niewygodny dla PiS. Nieodnotowanie apelu Kai Godek jest smutnym obrazem, jak przez mainstream traktowani są Polacy, którzy domagają się poszanowania życia człowieka od momentu poczęcia do naturalnej śmierci. Widać w tym wszystkim bolesną spójność: sprowadzanie tematu ochrony życia do kwestii poglądów sprawia, że staje się on mniej ważny od innych. W istocie jest to podstawa, bez której jako Naród i państwo nie zrobimy realnego kroku naprzód. Wszystko będzie pozorne, jeśli obowiązywać będzie nieludzkie prawo.
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/polska-kraj/203595,zmowa-milczenia.html

środa, 5 grudnia 2018

Bierność zabija


Apelujemy do partii rządzącej, by zgodnie z nazwą Prawo i Sprawiedliwość otworzyło drogę, która będzie wiodła do zachowania prawa i sprawiedliwości dla dzieci skazywanych na śmierć – podkreślał ks. bp Wiesław Mering. Ordynariusz włocławski przewodniczył w kaplicy Cudownego Obrazu Mszy św. w rocznicę złożenia w Sejmie RP projektu obywatelskiego „Zatrzymaj aborcję”. Podpisało się pod nim około 830 tys. osób, jednak prace parlamentarne nad nim są wstrzymywane. Do tego minął już ponad rok od złożenia w Trybunale Konstytucyjnym wniosku o rozpatrzenie niezgodności aborcji eugenicznej z polską Ustawą Zasadniczą. Orzeczenia sędziów w tej sprawie nie ma. Bierność i obojętność są społecznym grzechem. Nie łudźmy się, że chodzi wyłącznie o aborcję eugeniczną. Albo jesteśmy za życiem, albo nie szanujemy żadnego życia – wskazywał. Ksiądz biskup odniósł się też do wszelkich kalkulacji przedwyborczych w kontekście obrony życia. – Ludzie uważający się za chrześcijan, a jednocześnie łowiący w jeziorach sprzeciwu i buntu wobec Boga, Pana i Dawcy życia… Jak to się daje godzić w sumieniu? Jak można mówić jednocześnie i tak, i nie? Czy jasno, bez kluczenia, opowiadamy się za życiem? Jeśli jesteśmy chrześcijanami, musimy pójść za Jezusem, nie ma drogi pośredniej. Prawda o życiu nie leży gdzieś pośrodku. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/203591,biernosc-zabija.html

wtorek, 4 grudnia 2018

Doceniać ciszę

Opinia św. Ambrożego na temat ciszy jest bardzo wymowna: „Diabeł goni za hałasem, Chrystus szuka ciszy”.  Deficyt ciszy prowadzi u człowieka do groźnych następstw. Oto niektóre z nich: przedrefleksyjny odbiór reklamy, tolerowana bezmyślność w korzystaniu z mediów, obniżenie poziomu życia duchowego i religijnego, wysoki stopień naiwności w obcowaniu z „kultem gwiazd”. Dziś zapomina się często, iż naiwność człowieka dorosłego jest grzechem. Wystarczy przytoczyć słowa Chrystusa: „Bądźcie roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie” (Mt 10,16). Stanowią one swoiste „memento”, które ma ustrzec człowieka przed pokusą „życia łatwego, lekkiego i przyjemnego”. Niedawno stwierdziła grupa znanych polskich intelektualistów: „obecnie zagraża nam cywilizacja zadowolonych głupców”. „Tylko ten nie boi się mówić, kto umie milczeć” („O naśladowaniu Chrystusa”). Ks. Bp Adam Lepa
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/mysl/203563,doceniac-cisze.html



poniedziałek, 3 grudnia 2018

To sprawa priorytetowa

Mija rok od złożenia w Sejmie projektu ustawy „Zatrzymaj aborcję”, nad którym końca prac nie widać. Przykro jest o tym mówić, ponieważ w ostatnich trzech latach doświadczyliśmy w życiu publicznym, społeczno-narodowym wielu dobrych zmian, które zostały dokonane przez partię rządzącą, mającą większość parlamentarną. Jednakże w niektórych ważnych sektorach życia publicznego, mimo wcześniejszych obietnic, nic się nie zmieniło! Wśród tych zaniedbanych czy też odłożonych spraw jest właśnie wspomniany projekt ustawy „Zatrzymaj aborcję”. Widać tu, że lekceważony jest głos Episkopatu, katolickiego elektoratu, ale przede wszystkim mamy oznaki sprzeniewierzania się głosowi sumienia, którym katoliccy posłowie powinni się kierować także w działalności publicznej. Sprawa ochrony ludzkiego życia dla osoby wierzącej, ale też dla każdego normalnego, cywilizowanego człowieka powinna być sprawą niezmiernie ważną, priorytetową, a nie drugorzędną, marginalną. Rządzący przez ostatnie lata udowodnili, że potrafią z wielką determinacją przeprowadzać pewne reformy, i to w szybkim tempie. Nawet odrobiny tej determinacji nie widać w kwestii obrony życia chorych albo tylko podejrzewanych o chorobę poczętych dzieci. Nie ma wątpliwości, że bierność katolików nie mobilizuje polityków, ale wręcz ich psuje, w myśl stwierdzenia: „Nie ma się co przejmować i tak na nas zagłosują”. Brak reakcji na zło jest zgorszeniem i przynosi szkody społeczne. Świat możemy zmieniać na lepszy przez modlitwę, pokutę i nawrócenie. Niech trwa w naszych diecezjach i parafiach modlitwa, szczególnie różańcowa. Niech nie nikną dzieła cichej, ukrytej pokuty w intencji obrony życia ludzkiego, każdego. Ks. Bp Ignacy Dec
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/polska-kraj/203569,to-sprawa-priorytetowa.html

niedziela, 2 grudnia 2018

Najgorzej w okupowanej Palestynie

Blisko 300 mln chrześcijan w różnych częściach świata jest obecnie prześladowanych lub co najmniej dyskryminowanych – wynika z najnowszego raportu Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKwP). Raport obejmuje okres od czerwca 2016 do czerwca br. Z raportu wynika, że w 38 krajach dochodziło w tym czasie do „poważnych lub skrajnych przypadków łamania wolności religijnej”, a w 21 z nich do prześladowań. Były to (w kolejności alfabetycznej): Afganistan, Arabia Saudyjska, Bangladesz, Birma (Mianmar), Chiny, Erytrea, Indie, Indonezja, Irak, Jemen, Korea Północna, Libia, Niger, Nigeria, Pakistan, Palestyna, Somalia, Sudan, Syria, Turkmenistan i Uzbekistan. Dalszych 17 państw uznano za miejsca dyskryminacji ze względu na religię: Algieria, Azerbejdżan, Bhutan, Brunei, Egipt, Iran, Katar, Kazachstan, Kirgizja, Laos, Malediwy, Mauretania, Rosja, Tadżykistan, Turcja, Ukraina i Wietnam. Według opracowania PKwP dramatyczna sytuacja chrześcijan istnieje w Palestynie: w Strefie Gazy ich liczba w ciągu ostatnich 6 lat spadła z 4,5 tys. do 1 tysiąca, a więc o 75 procent.  61 proc. światowej populacji żyje w krajach, gdzie wolność religijna nie jest respektowana.
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/wiara-przesladowania/203373,najgorzej-w-okupowanej-palestynie.html

sobota, 1 grudnia 2018

Alarm w szpitalach

W roku 2033 w Polsce może brakować nawet 65 tysięcy pielęgniarek. Czym to grozi? W Polsce dramatycznie brakuje pielęgniarek. A to wpływa na jakość ochrony zdrowia w naszym kraju. Siostry są przeciążone, często pracują na kilku etatach. Średni wiek w tej grupie zawodowej to około 50 lat. Jest to niebezpieczne zjawisko, zwłaszcza dla chorych. Zarobki są cały czas za niskie. Studia pielęgniarskie są trudne, wymagające, a praca również ciężka i odpowiedzialna. Od pielęgniarek wymagane jest systematyczne dokształcanie, podnoszenie kwalifikacji, dyspozycyjności, natomiast wynagrodzenie, mimo że zostało podniesione, nadal jest nieadekwatne do pracy. Praca w kilku miejscach, na kilku etatach powoduje zmęczenie, frustrację, wypalenie zawodowe, a przede wszystkim może zagrażać zdrowiu i życiu pacjentów, ponieważ może to prowadzić do nieumyślnych błędów i niższej jakości świadczenia usług.
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/polska-kraj/203355,alarm-w-szpitalach.html