
Nie można dwóm panom służyć, taki jest duch Ewangelii –
wskazuje w rozmowie z nami Kazimierz Urbaniak, wiceprezes Stowarzyszenia Rodzin
Katolickich, jeden z sygnatariuszy listu. – Przez wiele lat byłem organizatorem
Orszaku Trzech Króli i Marszu dla Życia i Rodziny. Zawsze otrzymywaliśmy od
prezydenta Nowakowskiego patronat honorowy i bardzo to sobie ceniliśmy.
Uczestniczył on w naszych zgromadzeniach – zaznacza działacz katolicki. – Ale
teraz, jak przychodzi czas próby… Nie godzi się w ten sposób. Jego patronat
honorowy nad marszem równości, nad marszem LGBT ma się nijak do naszych
patronatów. Wiadomo, co to jest za ideologia. Jak się można za tym opowiadać?
Jak się może opowiadać katolik, chrześcijanin, ojciec – ubolewa nad postawą
prezydenta Płocka nasz rozmówca. „Niezgoda na marsz równości wyraża sprzeciw
wobec charakteru tej imprezy, a nie osób homoseksualnych i nie ma nic wspólnego
z homofobią czy dyskryminacją. Podobne głosy coraz wyraźniej wybrzmiewają
zresztą w kręgach samych homoseksualistów, którzy uważają, że ruch LGBT nie
reprezentuje ich interesów ani nie odpowiada ich potrzebom” – podkreślają
sygnatariusze listu.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/211709,trefny-patronat.html

Szacunek dla konkretnych osób nie może prowadzić do
akceptacji ideologii, która stawia sobie za cel przeprowadzenie rewolucji w
zakresie społecznych obyczajów i międzyosobowych relacji. „Ta rewolucja w
obyczajach i moralności – podkreśla papież Franciszek – często wymachuje »flagą
wolności«, ale w rzeczywistości przyniosła dewastację duchową i materialną
niezliczonym ludzkim istotom, szczególnie najbardziej narażonym”. Stąd mój apel
do władz samorządowych o niepodejmowanie decyzji, które – pod pozorem przeciwdziałania
dyskryminacji – skrywałyby ideologię zaprzeczającą naturalnej różnicy płci i
komplementarności mężczyzn i kobiet. Apeluję także do parlamentarzystów, aby
oparli się dalekosiężnym planom środowisk LGBT+ polegającym na zmianie
polskiego prawa na rzecz wprowadzenia tzw. „małżeństw homoseksualnych” oraz
możliwości adopcji przez nie dzieci. Fala krytyki, która dotknęła metropolitę
krakowskiego, arcybiskupa i profesora, a także reakcje pracodawców wobec osób
wyrażających swoją dezaprobatę wobec ideologii LGBT+, świadczą o zakorzenionym
w pewnych środowiskach totalitaryzmie światopoglądowym, polegającym na usuwaniu
poza sferę obszaru wolności ludzi myślących inaczej. Do wszystkich ludzi dobrej
woli apeluję więc o stosowanie zasady niedyskryminacji w publicznej dyskusji
nie tylko wobec zwolenników wspomnianej ideologii, ale o dopuszczenie na
równych prawach do debaty także jej przeciwników. Abp Stanisław Gądecki,
Metropolita Poznański, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/211677,mamy-do-czynienia-z-totalitaryzmem-swiatopogladowym.html
Obserwując obecne zmaganie kulturowe, w ostatnich
kilkunastu latach szczególnie intensywne w Polsce, a w ostatnich miesiącach
jeszcze nasilające się na polskiej ziemi, widzimy, że nie jest to zwykłe
przeciwstawienie społeczno-politycznych poglądów tzw. lewicowych i prawicowych,
ale że jest to radykalne przeciwstawienie: Droga Bożej Prawdy przeciwko drodze
zwykłego, pogańskiego bezbożnictwa. Nie lękajcie się czasu dodatkowej próby
wobec naszej wiary. Otwórzcie szeroko drzwi Chrystusowi. Jezus Chrystus,
przyjęty w naszym życiu, niczego nam nie odbiera ani nie ogranicza. Więcej, On
nas dodatkowo ubogaca Duchem mądrości i miłości, miłosierdzia i wytrwałości,
obdarzając nas pokojem serca i prawdziwym szczęściem. Abp Andrzej Dzięga
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/211619,idzmy-droga-bozej-prawdy.html
Przeżywamy bezbożną i wulgarną agresję
znieważania świętości religijnych i narodowych naszej Ojczyzny. W sposób
szczególny i nader bolesny rani nas atak i sponiewieranie naszej Patronki,
błogosławionej Bogarodzicy Maryi, w Jej Jasnogórskim Wizerunku o „zranionym
obliczu”. Wobec tych tak dogłębnie bolesnych wydarzeń nie możemy być bierni –
zwraca uwagę o. Nalaskowski. Jak powinniśmy dziś bronić godności i świętości
Najświętszej Maryi Panny? – Z wyjątkową troską, oddaniem i miłością otoczmy Ją
rycerską czcią, módlmy się do Niej gorąco, sprawiajmy radość, uczestnicząc w
Jej świętach, a zwłaszcza starajmy się przede wszystkim wiernie Ją naśladować w
miłości Boga i wierności świętej Ewangelii Jej Syna – prosi o. Nalaskowski.
Współcześni rycerze na ordynansach Matki Bożej, tak jak ich poprzednicy spod
Chocimia i Wiednia, powołani są do odważnego dawania świadectwa w obronie wiary
i moralności katolickiej. Z imieniem Jasnogórskiej Hetmanki szli, walczyli i
ginęli nasi braci, Ona była sztandarem i tarczą. A teraz politycy opozycji
mówią, że Jej obraz można umieszczać na śmietniku i na toaletach, bo to nie
jest przestępstwo. A to jest coś więcej: znieważenie Pana Jezusa i Jego Matki,
znieważenie najświętszych uczuć Polaków – mówi z goryczą o. Eustachy
Rakoczy. Wierzę, że miłosierny Bóg dał nam Matkę Bożą ku obronie i Ona
odniesie zwycięstwo nad złem.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/211627,odwazny-hufiec-maryi.html

Komentarze, jakie się ukazały pod adresem ks.
abp. Jędraszewskiego ze strony liderów Nowoczesnej, Wiosny czy też Leszka
Millera przekraczają dopuszczalne granice dobrego smaku, kultury i jest to mowa
nienawiści – w najczystszej postaci. Ale to tylko potwierdza słowa metropolity
krakowskiego, że ci, którzy odwołują się do tolerancji, de facto sami nie
tolerują chrześcijaństwa. Gdzie byli tzw. obrońcy tolerancji, gdy
szydzono, wyrażano pogardę i ośmieszano najświętsze dla nas – ludzi wierzących
– symbole chrześcijańskie, jak chociażby obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Tym
samym metropolita krakowski bardzo trafnie wykazał, że szczyt tolerancji jest
największą nietolerancją i że środowiska LGBT, które tak domagają się
tolerancji, tymczasem same nie są tolerancyjne. To kazanie ks. abp.
Jędraszewskiego to jest współczesne „Non possumus!” – dość obrażania katolików,
dość obrażania ludzi dobrej woli, dość obrażania wartości chrześcijańskich czy
w ogóle dość obrażania normalności. Trzeba wyrazić wdzięczność tym
hierarchom kościelnym i tym kapłanom, którzy zawsze zajmowali bardzo
zdecydowaną postawę w sprawach zasadniczych.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/211577,wezwanie-do-dzialania.html

Chrześcijanie w Europie stali się zbyt tchórzliwi, nie
mają odwagi bronić tych wartości, które powinny być dla nich święte. Benedykt
XVI miał odwagę o tym powiedzieć i apelować o obronę wiary. Dziś to nie jest
modne. Uważamy, że nie ruszając pewnych tematów, nie ukazując drastyczności
pewnych wydarzeń, zyskujemy w jakiś sposób większy spokój. Otóż to jest
pomyłka! Tchórzliwy człowiek nigdy nie zasługuje na szacunek. Chrześcijanie nie
mogą być obojętni, tchórzliwi wtedy, kiedy atakuje się to, co jest dla nich
najświętsze i najdroższe. Wielu chrześcijan, także duchownych, zachowuje się
tak, jakby się nie przejmowało tym, co się dzieje: „Bo co możemy zrobić?”. Otóż
możemy zrobić bardzo wiele! Między innymi wyrażając zdecydowanie swój sprzeciw
i protest wobec tych wydarzeń, które mają miejsce. Pamiętajmy, że prawo stoi po
naszej stronie i mamy oczekiwać, by było egzekwowane. Kodeks karny przewiduje
kary dla tych, którzy obrażają uczucia religijne innych osób, znieważając
publicznie przedmioty czci religijnej lub miejsca przeznaczone do obrzędów
religijnych. Fizyczne i słowne ataki na niewinnych kapłanów także są
niedopuszczalne. Nigdy nie będzie zgody katolików na ideologię, którą grupa
ludzi pod sztandarami LGBT proponuje. Oni to dobrze wiedzą! Ktoś musi tu
odnieść zwycięstwo, albo oni, albo chrześcijanie.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/211535,potrzeba-nam-odwagi.html

Przed tęczową zarazą ideologii LGBT, która chce opanować Polskę,
przestrzegł ks. abp Marek Jędraszewski. W mocnych słowach wiceprzewodniczący
polskiego Episkopatu podkreślił, że zobowiązanie do walki z fałszywymi
ideologiami to dziedzictwo tych, którzy pamiętają o warszawskich powstańcach. –
Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa,
neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona,
ale tęczowa – mówił ks. abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. sprawowanej w
bazylice Mariackiej w Krakowie z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania
Warszawskiego. Odnosząc się do aktów profanacji dokonywanych przez aktywistów
LGBT, wskazywał, że odwołują się oni do tolerancji, ale sami nie tolerują
chrześcijaństwa. – Na ustach głoszących tolerancję pojawiają się przemoc,
poniżanie, szyderstwo z najświętszych znaków: Matki Bożej Częstochowskiej, a w
ostatnich dniach z symbolu Polski Walczącej. Pamięć o mogiłach każe nam
zdobywać się na sprzeciw i bronić autentycznej wolności – apelował metropolita
krakowski.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/211545,teczowa-zaraza.html