czwartek, 12 marca 2020

Dlaczego spożywanie alkoholu przez Polaków nie spada?

Zwiększa się liczba osób wypijających powyżej 12 litrów stuprocentowego alkoholu rocznie. Grupę tę stanowi 15 proc. Polaków. To niepokojące. Takie ilości alkoholu rocznie są ryzykowne. W 2018 r. do upicia przyznało się 15,5 proc. badanych 13- i 15-latków. Cztery lata wcześniej taką odpowiedź deklarowało ponad 20 proc. tendencja spożywania alkoholu przez Polaków utrzymuje się na stałym poziomie, ale szkoda, że nie spada. Czynnikami, które mogłyby przyczynić się do ograniczenia spożywania alkoholu przez Polaków, jest ograniczenie dostępności fizycznej i ekonomicznej do alkoholu. 
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/polska-kraj/217325,edukacja-przynosi-efekty.html

poniedziałek, 9 marca 2020

Z orędzia Matki Bożej dla Mirjany Soldo z Medziugorje 2.03.20

..Apostołowie mojej miłości, to jest czas czuwania i od was oczekuję miłości, a nie osądzania kogokolwiek, bo Ojciec Niebieski będzie sądził wszystkich.
Proszę, abyście kochali, abyście przekazywali prawdę, ponieważ prawda jest stara, nie jest nowa, jest wieczna, jest prawdą. Ona świadczy o wieczności Boga. Nieście światło mojego Syna i rozpraszajcie ciemność, która coraz bardziej usiłuje was pochłonąć. Nie bójcie się. Dzięki łasce i miłości mojego Syna jestem z wami. Dziękuję wam”.

niedziela, 8 marca 2020

Polska liderem w przyjmowaniu imigrantów

Polska przyjęła w 2018 r. więcej imigrantów spoza jej granic niż jakiekolwiek inne państwo członkowskie i pięć razy więcej niż Niemcy, a statystyki za 2019 r. zapewne będą podobne. Dodaje, że oprócz prawie 2 mln Ukraińców, którzy przybyli od 2014 r., w ostatnich trzech latach w Polsce pojawiło się 36 tys. Nepalczyków, 20 tys. Hindusów i 18 tys. obywateli Bangladeszu, co dla kraju, w którym jeszcze w 2011 r. mieszkało łącznie 100 tys. cudzoziemców, jest ogromną zmianą. Ocenia, że Polska znalazła się w podobnej fazie, jak państwa Europy Zachodniej w latach 60. XX w., gdy wskutek stale spadającego bezrobocia stanęły w obliczu braku rąk do pracy. „Stojąc przed tym samym problemem, polski nacjonalistyczny rząd Prawa i Sprawiedliwości po cichu doszedł do tego samego rozwiązania: imigracji. Pierwszym błędem, według „The Economist”, jest przeświadczenie, że pracownicy tymczasowi są w Polsce tymczasowo, wobec czego nie trzeba się zajmować takimi kwestiami jak ich ubezpieczenie społecznie czy szerzej – ich integracja. Ten sam błąd, jak podkreślono, popełniły Niemcy, gdy między latami 50. a 70. przyjęły ok. 2 mln tymczasowych pracowników. Drugim błędem jest założenie, że skoro poza Ukraińcami jest ich stosunkowo niewielu, to nie zostaną oni dostrzeżeni przez wyborców. W 2019 r. Polska wydała 24 tys. długoterminowych wiz dla obywateli Nepalu, Indii i Bangladeszu. Tymczasem w latach 50. Wielka Brytania przyjmowała migrantów z Karaibów w liczbie ok. 16 tys. rocznie i to wystarczyło, by stało się zarzewiem rasowych problemów.
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/polska-kraj/217315,polska-powiela-bledy-zachodu.html

sobota, 7 marca 2020

Proces za list o gender


Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza musi odpowiadać przed sądem za głośne mówienie o zagrożeniach, jakie niesie wdzierająca się do szkół ideologia gender. Małgorzata Fuszara, była pełnomocnik ds. równego traktowania w rządzie PO – PSL, wraz z innymi działaczami na rzecz promowania ideologii gender związanymi z ruchami LGBT wytoczyła procesy stowarzyszeniu za to, że w 2018 r. wysłało listy do dyrektorów ponad 20 tys. placówek oświatowych w całym kraju, ostrzegające szkoły, że pod płaszczykiem walki z dyskryminacją w ich placówkach prowadzone są zajęcia promujące ideologię gender.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/217295,proces-za-list-o-gender.html

piątek, 6 marca 2020

Jak osiągnąć pokój serca?


Pokój serca nie ma nic wspólnego ze świętym spokojem i brakiem zawirowań. Jego istotę zdradza biblijna scena burzy na jeziorze. Fale miotają łodzią, umierający ze strachu uczniowie robią w popłochu przedśmiertny rachunek sumienia, a Jezus jak gdyby nigdy nic… śpi. „Niepokój i wzburzenie nigdy nie pochodzą od Boga. On nigdy nie niepokoi duszy, która chce kroczyć ku Niemu. Ostrzega ją, a nawet używa siły, by ją odzyskać, ale nigdy jej nie niepokoi. Zaufanie do przełożonych i do kierownika duchowego, oto co zapewnia pokój serca. Zachowamy pokój, jeśli będziemy słuchać Boga i będziemy Mu wierni”. Słyszymy zza kratek: „Ja odpuszczam tobie grzechy. Idź w pokoju”. To nie jest jedynie zgrabne uwieńczenie formułki. Te słowa mają moc! Wewnętrzny pokój wynika z nadprzyrodzonego charakteru spowiedzi. Podkreślił to Jan Paweł II w przesłaniu do spowiedników z 2002 r.: „Sakrament pokuty nie jest aktem terapii psychologicznej, ale rzeczywistością nadprzyrodzoną, mającą przywrócić w sercu pogodę ducha i pokój, które są owocami łaski”. Spowiedź przywraca pokój serca. W dziejach człowieka, w historii świata, w mojej historii ostatnim słowem jest Jezus. Świadomość tego daje pokój serca. „Powinniśmy podczas pracy i innych działań, w czasie lektury i pisania, nawet i duchowego, co więcej: w czasie zewnętrznych aktów pobożności i odmawianych na głos modlitw, zostawić krótką chwilę, najczęściej jak możemy, na adorację Boga w głębi naszego serca, kosztować Go, choćby przelotnie i jakby ukradkiem”.

czwartek, 5 marca 2020

Przeinformowani

Sobotnio-niedzielne wydanie „New York Timesa” dostarcza więcej informacji, niż otrzymywał przez całe życie człowiek żyjący w połowie XIX wieku. Codziennie Jan Kowalski jest bombardowany 34 gigabajtami danych, czyli odpowiednikiem stu tysięcy słów. Jak wytrzymać informacyjne tsunami i nie zwariować? Sędzia Piwnik o geście prezesa sądu z Olsztyna; Akcja CBŚP. Zatrzymano 63 osoby; Zaczęło się od stłuczki. Nie żyje kobieta; Wirus na statku. Już 130 osób zakażonych; Duda wygrywa z każdym. Najnowsze dane; Akcja TOPR. Turyści utknęli w górach; Najszybszy lot z USA. Pomógł im huragan; Premier milczy. Jego siostrzeniec protestuje; Atak w Koszalinie. Trwa obława; Izrael straszy druzgocącym ciosem; Szalony mecz Barcelony; Niepokojące doniesienia z obozu PGE Skry. Uff! Wystarczy? Socjologowie i neurolodzy alarmują, że nasz układ nerwowy fatalnie reaguje nie tylko na sceny pełne przemocy, ale również na nadmiar informacji. Przeciążenie następuje wówczas, gdy ktoś bombardowany jest większą ilością informacji, niż jego mózg jest w stanie jednocześnie przetworzyć. . Socjologowie przyrównują to zjawisko do drastycznej chińskiej metody tortury, w czasie której więźniów… pozbawiano powiek. Efekt? Skazaniec nieustannie odbierał zewnętrzne bodźce, co ostatecznie doprowadzało go do szaleństwa. GN 20.02.20

wtorek, 3 marca 2020

Rodzice powinni zachować czujność


Jeśli dziecko znudzone jest tym, co je spotyka, powinien być to sygnał dla rodziców, że dzieje się coś, z czym sobie nie radzi. Najczęściej wiąże się to z brakiem jakichś umiejętności, dużą nieśmiałością, którą trudno pokonać, czy strachem przed poznawaniem nowych rzeczy połączonym z brakiem wiary w siebie. Dlatego jako rodzice czy opiekunowie powinniśmy zachować czujność i obserwować, do czego prowadzi nuda u naszych dzieci – czy do wymyślania kreatywnych czynności – to wskazany kierunek, czy do wycofania się dziecka, jego izolacji, wykluczenia, osamotnienia podsycającego frustrację i zniechęcenie. Ta druga sytuacja powinna nas zaniepokoić, także gdy dziecko zabija czas bezmyślnym oglądaniem na przykład telewizji. Może to być objaw osamotnienia, braków i potrzeb w relacjach rodzinnych. Magdalena Adler psycholog  GN 15.02.20