poniedziałek, 7 lipca 2025

Lewicowa pułapka

 


Do 25 września rodzice mogą wypisać dzieci z przedmiotu „edukacja zdrowotna”. Wykorzystajmy okres wakacji do przestrzegania rodziców przed deprawacyjnym przedmiotem. Pod pozorem „edukacji zdrowotnej” lewica próbuje przemycić permisywną edukację seksualną. Mimo szeroko zakrojonej akcji informowania o zagrożeniach wynikających z wprowadzenia do szkół nowego przedmiotu „edukacja zdrowotna” nadal część rodziców nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo destrukcyjny wpływ będzie on miał na rozwój dziecka.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/322113,lewicowa-pulapka.html

Różnica cywilizacyjna

 


W tym roku w warszawskiej „paradzie równości” sataniści brali udział w sposób jawny, niosąc transparent z hasłem: „Szatan nie wyklucza”, a jeden z członków tej grupy przebrany był za demona aborcji – na głowie miał rogi zrobione z przedstawienia dziecięcych nóżek, które wyrastały z masy sugerującej zmasakrowane ciało. Czy była to prowokacja mająca na celu zbadanie naszych reakcji? A zatem jakie one są? Czy niektórzy katolicy dalej będą się upierać, że społeczność LGBTQ+ to ruch, który powinien być częścią Kościoła? Jeśli ktoś na co dzień nie dostrzega różnicy cywilizacyjnej, to ma szansę ją zobaczyć, porównując obrazy z polskiej ulicy w czerwcu. Granica cywilizacyjna przechodzi przez nasze serca. Jeśli katolicy zagłuszają w sobie Prawo Boże, to prawo ludzkie staje się coraz bardziej… nieludzkie – pojawiają się możliwość dokonania aborcji gwarantowana przez konstytucję, legalizacja eutanazji, małżeństwa homoseksualne i wszystko, czego pragnie tęczowa społeczność. Jak pisał ks. prof. Szymik, inspirowany kard. Ratzingerem, „granica przebiegająca między cywilizacją a barbarzyństwem jest wyraźna, choć wąska jak grzbiet katechizmu”. O. Wojciech Surówka

sobota, 5 lipca 2025

Pod butem globalistycznych elit

 


Europa, z Polską włącznie, znalazła się pod butem globalistycznych elit – tych samych, które dziś nadają ton z Brukseli i Berlina. W ich ujęciu wolność to już nie fundament, lecz przeszkoda. A przecież wolność sumienia, religii, słowa – to nie są dekoracje demokracji, lecz kamienie węgielne naszej cywilizacji. Widzimy, jak kolejne lewicowo-liberalne rządy, w tym obecny w Polsce, krok po kroku demontują przestrzeń wolnej debaty. Cenzura, represje wobec niezależnych dziennikarzy, tłumienie pluralizmu – to nie są już hasła z publicystyki, to fakty. I nie tylko my to widzimy. Dr Marcin Romanowski
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/322105,pod-butem-globalistycznych-elit.html

 

piątek, 4 lipca 2025

Tak dla dostępu młodzieży do religii i etyki w szkole

 


Stowarzyszenie Katechetów Świeckich zebrało pół miliona podpisów pod obywatelskim projektem ustawy „Tak dla religii i etyki w szkole”. Zakłada on dwie obowiązkowe godziny lekcji religii lub etyki w tygodniu. W czwartek 26.06 członkowie komitetu złożyli zebrane podpisy w Sejmie. Pełnomocnik komitetu ustawodawczego Dorota Chmielewska
przypomniała, że rozporządzenie Ministerstwa Edukacji Narodowej z 22 marca 2024 r. zakłada, że oceny z lekcji religii i etyki nie będą wliczane do średniej ocen. Z kolei rozporządzenie z 26 lipca 2024 r. zezwala na łączenie uczniów w różnym wieku na lekcjach religii i etyki, a rozporządzenie z 17 stycznia 2025 r. ograniczyło liczbę lekcji religii z dwóch do jednej tygodniowo. Dodatkowo zgodnie z rozporządzeniem lekcja ta musi się odbywać przed obowiązkowymi lekcjami lub po nich. „To są trzy strzały wymierzone w przedmioty aksjologiczne. To uderzenie w uczniów chodzących na religię i etykę, to uderzenie w rodziców i nauczycieli religii, to demontaż lekcji religii i etyki w szkole”
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/322003,walka-o-dostep-mlodziezy-do-nauki-religii-oraz-etyki.html

czwartek, 3 lipca 2025

Ustroju państwa nie określają orzeczenia trybunałów międzynarodowych

 


W czwartek grupa 28 sędziów SN opublikowała oświadczenie, w którym oceniła, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN nie jest sądem. Według nich wynika to z orzeczeń SN oraz orzeczeń trybunałów międzynarodowych. Z uwagi na to – wskazali sygnatariusze oświadczenia – izba ta nie może rozpoznawać protestów wyborczych. Na to stanowisko zareagował rzecznik prasowy SN Aleksander Stępkowski. Stwierdził on, że oświadczenie 28 sędziów SN przyjmuje „z głębokim zażenowaniem”. „Osoby te dołączyły w ten sposób do ataku na Sąd Najwyższy, który w bardzo trudnych warunkach realizuje prawem określone zadania, mające na celu podjęcie uchwały w przedmiocie ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej” – napisał Stępkowski. Wskazuje, że „treść oświadczenia w rzeczywistości powiela dezinformującą publicystykę, dowodząc złej woli lub braku zorientowania osób, które sporządziły treść oświadczenia”. Rzecznik SN dodał, że „wbrew mniemaniom” 28 sygnatariuszy oświadczenia, „ustroju i właściwości sądów w Rzeczypospolitej Polskiej nie określają ani orzeczenia Sądu Najwyższego, ani trybunałów międzynarodowych, ale zgodnie z art. 176 ust. 2 Konstytucji, czynią to ustawy”. Podkreślił, że ustawa o Sądzie Najwyższym przesądza, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych stanowi jedną z izb Sądu Najwyższego. Jednocześnie – zaznaczył – ta sama ustawa „przesądza, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozpoznaje protesty wyborcze oraz orzeka w przedmiocie ważności wyborów” i, jak zauważył, czyni to już od wielu lat. Jak stwierdził, to, że „treść tych przepisów budzi u niektórych osób frustrację […] w żaden sposób nie osłabia mocy obowiązującej wspomnianych regulacji ustawowych”.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/322020,podwazanie-prawa.html

środa, 2 lipca 2025

Wytrwajcie w wierze waszych ojców

 


Dzięki determinacji polskiego kapłana w Stanach Zjednoczonych powstało jedyne w tym kraju sanktuarium św. Andrzeja Boboli.  „To święty Andrzej dał mi znaki, by ono powstało” – mówi Radiu Watykańskiemu – Vatican News ks. Krzysztof Korcz, kustosz nowego sanktuarium w Dudley w stanie Massachusetts. Kapłan przybył do Watykanu i otrzymał błogosławieństwo Papieża Leona XIV. Jak wspomina ks. Krzysztof Korcz, jeszcze kilka lat temu on sam nie wierzył, że uda się uratować parafię. – Po pandemii zostało nam zaledwie 120 rodzin. Miałem zamiar spotkać się z biskupem i zaproponować połączenie parafii z bazyliką św. Józefa w Webster, czyli zamknięcie naszej parafii – mówi. Spotkanie zaplanowane na 29 czerwca 2023 roku zostało odwołane – przekonuje ks. Korcz – „w sposób opatrznościowy”. – To wtedy zaczęły się znaki od św. Andrzeja Boboli – dodaje. Święty Andrzej Bobola nie tylko uratował świątynię – stał się też pielgrzymem nadziei. – W czasie przygotowań do ustanowienia sanktuarium otrzymałem taki znak od św. Andrzeja Boboli, aby wyjść z plebanii i wędrować z jego obrazem i relikwiami po polsko-amerykańskich parafiach – mówi kustosz sanktuarium w Dudley. W tych trudnych czasach św. Andrzej Bobola, jako największy męczennik Kościoła, przypomina: „Wytrwajcie w wierze waszych ojców” – mówi ks. Korcz. Wyznaje, że aktualne jest też przesłanie świętego do Polaków. – Bóg. Honor, Ojczyzna to wartości, za które warto oddać życie, tak jak on – dodaje.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/322037,pielgrzym-nadziei.html

Zalew migrantów z Niemiec

 


Zwożenie do Polski nielegalnych migrantów z Niemiec odbywa się już niemal na masową skalę. Dorośli mężczyźni koczują pod blokami, szkołami, a nawet są umieszczani w domach dziecka! Przy całkowitym braku reakcji władz na te bulwersujące zdarzenia granic pilnują sami Polacy zrzeszeni w Ruchu Obrony Granic. Tymczasem niemiecka policja nie dość, że nie zaprzestaje podrzucania nam migrantów, to jeszcze dokonuje zatrzymań Polaków, którzy chronią nasze granice. – Od 1 czerwca ruszyła masowa akcja zwożenia migrantów. Trwało to już od półtora roku, ale w ograniczonym zakresie. Dziś właściwie każdego, kogo Niemcy nam podeślą i o kim powiedzą, że przekroczył polsko-niemiecką granicę, państwo przyjmuje – zakładając dobrą wolę Niemiec. Wpuszczamy ich do naszych miast bez jakiejkolwiek weryfikacji. Nie wiemy, czy mamy do czynienia z terrorystą, pedofilem czy mordercą. Dlatego nie bądźmy zdziwieni, że będzie to skutkować tragediami dla polskiego społeczeństwa – alarmuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Dariusz Matecki, poseł PiS.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/322046,zalew-migrantow-z-niemiec.html