czwartek, 22 lutego 2018

W kraju paradoksów



W rok stulecia niepodległości wkraczamy jako kraj paradoksów. Mamy najlepszą od 1989 roku kondycję gospodarki i najgłębszy konflikt polityczny. Znakomite nastroje konsumenckie kontrastują z frustracją elit. Obóz rządowy ma najwyższe poparcie wśród wyborców w Polsce i najgorsze notowania w instytucjach europejskich. Jedni mówią o ostatecznym końcu komunizmu, inni o jego triumfalnym powrocie. To już nie jest kwestia różnicy zdań, ale diametralnie odmiennej diagnozy sytuacji. O ile jednak przyjęcie jej w wersji wygłoszonej podczas exposé premiera Morawieckiego otwiera jakieś możliwości ewolucji, o tyle uznanie za prawdziwą diagnozy opozycji rodzi konsekwencje dramatyczne, by nie rzec: rewolucyjne. Teza o upadku w Polsce demokracji i ostatecznej dewastacji państwa musi prowadzić do rozwiązań nadzwyczajnych i niedemokratycznych (by demokrację przywrócić). Szykuje nam się rok bardzo trudnego współistnienia w dwóch kompletnie nieprzystających rzeczywistościach. I brutalnej walki o rząd polskich dusz, by jedną z tych rzeczywistości wybrały.

wtorek, 20 lutego 2018

Kamery nagrały, jak kradł w kościele



Policja w Pasłęku zatrzymała mężczyznę, który zabrał pieniądze ze skarbony. Wystarczyły zaledwie dwie godziny, by policja zatrzymała złodzieja, który w niedzielę, po godzinie 16, ukradł pieniądze ze skarbony w kościele św. Bartłomieja w Pasłęku.W świątyni zamontowany jest monitoring. Dzięki niemu 34-letniego mężczyznę, krążącego po kościele, dostrzegł ks. Dariusz Kułakowski, administrator parafii i wezwał policję. Zatrzymany był już wcześniej znany policji. W niedzielę potrzebował pieniędzy na alkohol. Ze skarbonki ukradł 193 zł. Mężczyzna przyznał się do kradzieży, za którą grozi mu do 5 lat więzienia.

poniedziałek, 19 lutego 2018

Kard. Müller: "Samobójcza modernizacja" Kościoła



W wygłoszonym na Uniwersytecie im. Komeńskiego w Bratysławie wykładzie z okazji 25. rocznicy ogłoszenia encykliki "Veritatis splendor" Jana Pawła II niemiecki purpurat zaznaczył, że jest to "modernizacja samobójcza". "Jest to zdrada ludzi wobec prawdy Boga" - powiedział kard. Müller i jako antidotum zaproponował chrześcijański "teocentryczny humanizm". O wygłoszonym 6 lutego br. wykładzie byłego prefekta watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary napisał niemiecki dziennik „Die Tagespost”. Odpowiadając na pytania słuchaczy odnośnie do posynodalnej adhortacji apostolskiej "Amoris laetitia", kard. Müller wyznał, że nie jest szczęśliwy z powodu różnych jej interpretacji przez niektóre konferencje episkopatów. Jego zdaniem w sprawach dogmatycznych nie może być pluralizmu, tak jak jest jeden Urząd Nauczycielski Kościoła, a konferencje biskupów mogą jedynie odpowiadać za problemy duszpasterskie. Zaznaczył, że rozdział 8. "Amoris laetitia", dotyczący sytuacji osób rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach, należy rozumieć "ortodoksyjnie", ponieważ ci, którzy żyją w grzechu śmiertelnym, nie mogą otrzymać Komunii św. "Papież jest po to, aby łączyć Kościół" - podkreślił. Sam powiedział Ojcu Świętemu, że jeśli konferencje biskupów dałyby różne interpretacje kwestii dogmatycznych, to Kościół byłby w sytuacji podobnej do tej sprzed reformacji. "Nawiasem mówiąc, nie można świętować podziału Kościoła w czasach reformacji" - powiedział. Jak donosi „Die Tagespost”, kard. Müller ostro sprzeciwił się wszelkim pomysłom kościelnego błogosławienia par homoseksualnych, gdyż udzielanie takich błogosławieństw przez duchownych byłoby „bezczeszczeniem świętych miejsc“.

niedziela, 18 lutego 2018

Prośmy Boga o cierpliwość



Prośmy Pana o cnotę cierpliwości właściwej tym, którzy są w drodze i niosą trudności i próby na swoich barkach, jak wielu braci chrześcijan prześladowanych na Bliskim Wschodzie – powiedział Papież podczas porannej Mszy św. w Domu Świętej Marty. Franciszek zauważył, że wytrwałość wiąże się z cierpliwością i podkreślił, że należy odróżnić chrześcijańską wytrwałość i cierpliwość od rezygnacji, postawy porażki, przedstawiając ją natomiast jako cnotę pielgrzyma, a nie ludzi twardych i zamkniętych. Dodał, że pielgrzymując, nierzadko doświadczamy trudności, jak na przykład narodziny dziecka niepełnosprawnego czy chorego. Ale rodzice cierpliwi dziękują Bogu, że ono żyje, i towarzyszą, wspierają swe dziecko aż do końca, czasami przez wiele lat. Nie poddają się rezygnacji, żyjąc radością z istnienia tego dziecka. Cierpliwość oznacza znoszenie, a nie powierzanie problemu innym, by znosił trudności – podkreślił Franciszek. Dodał, że cierpliwość oznacza także umiejętność prowadzenia dialogu ze swoimi ograniczeniami, których człowiek niecierpliwy nie uznaje, żyjąc wyobrażeniami o swej wszechmocy lub pogrążając się w lenistwie. Wiele razy jesteśmy niecierpliwi, kiedy coś nie gra – besztamy... „Ale zatrzymaj się na chwilę, pomyśl o cierpliwości Boga Ojca, nabierz cierpliwości jak Jezus”. Cierpliwość to piękna cnota, prośmy o nią Pana

sobota, 17 lutego 2018

Lekcja dla polityków



Co z objawień fatimskich dotarło do ducha polskiego?”. Jak zaznaczył duchowy przewodnik pielgrzymki ks. Prof. Tadeusz Guz, o ile możemy powiedzieć, że w sferze religijnej dzieje się wiele rzeczy dobrych, które podtrzymują wierność objawieniom fatimskim (modlitwa różańcowa, szerzenie nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca), o tyle w sferze rozumu i ducha nie pielęgnujemy prawd, które w Fatimie ukazała Matka Boża: że Bóg, Niebo i piekło istnieją. W ten sposób pozbawiamy naszą religijność racjonalności. Jeśli chcemy zrozumieć istotę Fatimy, musimy zrozumieć pierwszorzędną prawdę, że ponieważ pochodzimy od Boga, każde nasze działanie – w sferze prywatnej i publicznej – powinno być z uzgodnione z wolą Bożą. – Jaki jest zatem najniebezpieczniejszy polityk dla Polski? Wbrew pozorom nie marksista, ale ten, który deklaruje wyznanie rzymskokatolickie, a jednocześnie z żelazną konsekwencją twierdzi, że Pan Bóg i polityka w konkretnym działaniu politycznym nie mają nic wspólnego. Dziś cała nauka polska i polska szkoła kwestionuje istnienie Boga, nie wyjaśnia także systemowo, kim jest człowiek, co ma znaczący wpływ na kształt katolicyzmu kolejnych pokoleń Polaków, który może ulegać spłyceniu i ograniczać się do sentymentalizmu. Oczekujemy od polityków, którzy określają się jako katolicy, jednoznaczności, szczerości, stanięcia w prawdzie. Prośba Matki Bożej Fatimskiej o codzienne odmawianie Różańca to zachęta do tego, żeby wszystko, co stanowi o naszym człowieczeństwie w wymiarze osobistym, społecznym i państwowym, rozumieć w świetle Pana Boga.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/194303,lekcja-dla-politykow.html