Matka Boża: … Jeśli ludzie nie postanowią poważnie powrócić
do Boga, może też dojść do wybuchu trzeciej wojny światowej, tyle razy już
przewidywanej, zdolnej zniszczyć swą straszliwą mocą dużą część ludzkości… i … jesteście o krok od waszej ruiny! Kiedy
wszyscy wołają «pokój», nagle może wybuchnąć nowa wojna światowa, która
rozszerzy wszędzie śmierć i zniszczenie. Kiedy będzie się mówić: «pokój i
bezpieczeństwo» (1Tes 5,3), wtedy może zacząć się wielki wstrząs dla
jednostek i narodów… Pokój nie nastanie
na świecie dzięki spotkaniom tych, których nazywacie wielkimi tej ziemi, ani
dzięki ich negocjacjom. Pokój przyjdzie do was jedynie poprzez powrót ludzkości
do Boga, poprzez nawrócenie, do którego w dniu Mego święta znowu was wzywam,
oraz dzięki modlitwie, postowi i pokucie. Jeśli nie będziecie tego czynić,
wtedy – kiedy wszyscy będą wołać «pokój i bezpieczeństwo» –
niespodzianie nadejdzie nieszczęście. … Odmawiajcie z miłością i ufnością
Różaniec Święty! Przez tę modlitwę, odmawianą ze Mną, będziecie mogli wpływać
na wszystkie ludzkie, nawet przyszłe czekające was wydarzenia. Dzięki tej
modlitwie będziecie mogli otrzymać łaskę przemiany serc i tak upragniony dar
pokoju. A tak naprawdę nie wolno nam
zapomnieć, że cały czas jesteśmy w stanie wojny z mocami ciemności (Ef 6,12),
jesteśmy na froncie (Hi 7,1a).
sobota, 26 maja 2018
piątek, 25 maja 2018
Prawdziwy pokój
Jakie warunki powinny być spełnione, by nastał taki pokój,
jakiego bardzo chciałby udzielić nam Książę pokoju (Iz 9,5)? I co jest
przeszkodą, by tak się stało? Tak, o tym Pan Jezus mówi M. Valtorcie w
kolejnym, pisanym w czasie wojennym, dyktandzie: „… Powiedziałem, że aby
otrzymać prawdziwy pokój, trzeba w was zniweczyć to, co jest cudzołożeniem z
szatanem. Powiedziałem to przez usta Moich świętych i pozwoliłem to powiedzieć
Mojej Matce. Od dziesiątków lat to powtarzam i od dziesiątków lat wy uporczywie
w tym cudzołóstwie trwacie. Powiedziałem to słowem naglącym w ostatnim czasie.
Ale wy nie zmieniliście się. Nawet coraz bardziej popełnialiście nierząd z
szatanem przez wasz sposób życia. Wszystko postawiliście wyżej niż Boga. Pokój
był obiecany ludziom dobrej woli Chrystus przyszedł przynieść Pokój. Ale skoro
wy wypędzacie Chrystusa i skoro wasza wola nie jest dobra, jakże możecie mieć
pokój? Macie przerwy [w wojnach]. Ale będą one jedynie okresami odpoczynku pomiędzy
jedną a drugą rzezią, aby waszym zaprzedanym szatanowi duchom dać czas na
nauczenie się od niego nowych doktryn śmierci i poznania nowych (coraz
wymyślniejszych, skuteczniejszych) narzędzi zagłady”. Matka Boża: „….
Niezdolność ludzi do zbudowania dziś pokoju wynika z ich uporczywej negacji
Boga. Dopóki ludzkość będzie stale odrzucać Boga i buntować się przeciwko Jego
prawu, dopóty nie będzie pokoju. Zamiast niego zwiększy się tylko egoizm i
przemoc, a wojny będą następować po sobie, coraz bardziej krwawe i okrutne…
Pokój może zstąpić na was jako dar Boga. Im bardziej będziecie chcieli zbudować
pokój w oparciu o same tylko ludzkie dyskusje i negocjacje, tym bardziej będzie
się on od was oddalał. Aby zaistniał pokój, ludzkość musi powrócić do Boga –
drogą nawrócenia i przemiany serc…. Maria Valtorta „ Koniec Czasów”, Anna „Boże
Wychowanie”
czwartek, 24 maja 2018
Czym była i na co wskazywała II wojna światowa?
Pan Jezus w dyktandach, zapisanych przez M. Valtortę w książce
„Koniec Czasów”: … Nie będzie zawieszenia broni, dopóki sami nie poznacie z
ponoszonych kosztów, że gwałt niczemu nie służy; że nienawiść nie tworzy, lecz
niszczy, spada na was, jako ogień i płomienie, głód, śmierć, spustoszenie,
rozpacz, ciemności. Nie będzie rozejmu, póki wasze serca nie zwrócą się do
Boga. Ja jestem Tym, który może wam dać pokój bez używania waszej
śmiercionośnej broni, lecz przy pomocy świętego oręża, Krzyża, krusząc Moją
miłością waszą morderczą broń…Powie Matka Boża, że … Była druga wojna światowa
– kara, jaką przepowiedziałam. Bóg dopuścił ją na ludzkość, która się niestety
nie nawróciła… (99d, 13.05.1976) i … – Ludzkość nie przyjęła Mojego
matczynego zaproszenia z Fatimy do powrotu do Pana drogą nawrócenia serca i
zmiany życia, modlitwy i pokuty. Poznała więc straszliwe lata drugiej wojny
światowej, która pociągnęła dziesiątki milionów ofiar i spowodowała ogromne
zniszczenia narodów i krajów… (425b, 13.05.1990) Jeślibyśmy zadali pytanie Panu
Jezusowi: ‘Panie, powiedz nam, czym była i na co wskazywała Druga wojna
Światowa?’, to taką, oto odpowiedź – a znajdziemy ją w innych dyktandach,
zapisanych przez M. Valtortę – udzieliłby nam, Pan:… Powiedziałem to na
początku tego dzieła i w środku tej tragicznej wojny, a tu powtarzam: „To jedna
z wojen przygotowujących czasy Antychrysta„… (z dyktanda ‘Ta wojna przygotowuje
czasy Antychrysta’, 15.04.1945) Królestwo Antychrysta, aby się umocnić,
potrzebuje cementu uczynionego z krwi i nienawiści. Wy, którzy już nie
potraficie kochać, służycie mu świadomie i zarzynacie się wzajemnie, i
przeklinacie Tego, który w żadnym stopniu nie odpowiada za wasze nieszczęścia –
Boga, walczącego wraz ze swoimi aniołami, aby ochronić to, co do Niego należy:
wiarę w sercach chrześcijan, dobroć w sercach sprawiedliwych…
środa, 23 maja 2018
„Kara miłosierdzia”
… Wiek XX znalazł się pod znakiem wielkiej władzy udzielonej
szatanowi. Ludzkość została mocno zwiedziona przez błąd ateizmu teoretycznego i
praktycznego. Na miejscu Boga umieszczono bożki uwielbiane przez każdego:
przyjemność, pieniądz, rozrywka, władza, pycha i nieczystość. Szatanowi
naprawdę udało się zwieść wszystkie narody ziemi. Działa tak, że nienawiść
zajmuje miejsce miłości, liczne formy niesprawiedliwości zajmują miejsce
sprawiedliwości, a miejsce pokoju zajmuje wojna. Cały ten wiek przebiegł pod
znakiem okrutnych i krwawych wojen, które spowodowały miliony niewinnych ofiar…
– powie Matka Boża w Orędziu nr 604, z 31.12.1997. S. Benigna Konsolata Ferrero
często i wytrwale błagała Zbawiciela, by Bóg ulitował się i położył kres
okropnościom I-ej wojny światowej, Chrystus Pan powiedział: „Wojna ta nie jest
karą, bo za grzechy tego świata tego bólu byłoby jeszcze za mało; wojna ta, to
k a r a m i ł o s i e r d z i a , mająca na celu z b a w i e n i e mnóstwa
dusz, które bez tej wojny stoczyły by się w przepaść potępienia, jak też
skrócenie czasu grzechu i wiecznej męki tych, którzy by w każdym razie
ściągnęli na siebie karę Piekła” (zob. pkt 423 „Dz-czka” św. S. Faustyny).
Słowa podobnej treści wypowiedział także Chrystus Pan, do francuskiej mistyczki
i stygmatyczki Marty Robin w odniesieniu do II wojny światowej: „Wojna ta była
a k t e m Miłosierdzia Bożego, będzie to można lepiej zrozumieć później. Ci, którzy
wiele wycierpieli będą szczęśliwi i radośni, jakby na nowo narodzeni. Kościół
dzięki tym wszystkim krwawym ofiarom będzie odmłodzony i uświęcony. Ja położę
kres panowaniu bezbożności…” (źródło: ks. Ryszard Ukleja „Miłosierdzie Boże z
pokolenia na pokolenie”, str. 155).
wtorek, 22 maja 2018
Dlaczego z dopustu Bożego ma miejsce wojna
„Wojna jest Boża chłostą – mówi Pan
Jezus w cz. 1, księgi 2/12 „Poematu Boga-Człowieka” M. Valtorty – dla ukarania
ludzi. Ukazuje ona, że człowiek nie jest już prawdziwym synem Boga. Gdy
Najwyższy stworzył świat, uczynił wszystko: słońce, morze, gwiazdy, rzeki,
rośliny, zwierzęta, lecz nie stworzył broni. Stworzył człowieka i dał mu oczy,
by patrzył z miłością. Dał mu usta, by wypowiadał słowa miłości; uszy, by
słuchał tych słów. Dał też serce zdolne do kochania (Syr 17,1.3.6n). Podarował
człowiekowi inteligencję, słowo, miłość, uczucia, lecz nie dał mu nienawiści.
Dlaczego? Bo człowiek, stworzenie Boże, miał być miłością, jak Bóg jest
Miłością (Rdz 1,26a.27). Gdyby człowiek pozostał stworzeniem, takim, jakiego
chciał Bóg, trwałby w miłości i rodzina ludzka nie znałaby wojen ani śmierci”. I
jeśli nienawiść, zamieszka w ludzkim sercu, to następstwem tego są występujące
wojny, bo ludzie miast siebie miłować, walczą przeciwko sobie, a temu patronuje
rzecz jasna nie kto inny, jak diabeł, który jak lew ryczący, krąży szukając,
kogo by mógł pożreć (1P 5,8), tj. uczynić sobie podobnym. „…Nienawiść obraca
się częściej ku zniszczeniu ducha ludzkiego, bo kieruje nią nieprzyjaciel, duch
nieśmiertelny, władca duchów ciemności i tych, którzy przez odrzucenie miłości
stają się jego ofiarami na wieczność. Nieprzyjaciel działa nieustannie na
wszystkich frontach słabości ludzkiej. Jeśli tak spojrzysz na h i s t o r i ę,
zrozumiesz, jak wielką liczbę dusz wiodą na zatracenie rządy państw
napastniczych, chociażby zwyciężały, a jak ogromną szansą zyskania nieba jest
dla ich ofiar śmierć. Szatan wie o tym i dlatego stara się wykorzystać stan „p
o k o j u”, bo wtedy zbiera dla siebie plony większe. Poprzez wszystkie grzechy
człowieka, zwłaszcza przez chciwość, pożądanie oczu i serc, a w Kościele Moim
przez pychę, obojętność, nieczułość i egoizm zyskuje sobie zwolenników, którzy
stają się bezwolnymi ofiarami. Przez nałogi, które prowadzą do nienawiści
siebie samego, aż do zabijania siebie, przez perwersje i pochwałę swobody
czynienia grzechu zabija sumienie, ten kompas człowieka, który mu dałem. Przez
chciwość i żądzę władzy niszczy głodem i wojną małe i słabe narody, rujnując
ich gospodarkę, handlując bronią i uzależniając je od ciągłych pożyczek. Tak że
bicz głodu, lęku i zniewolenia wciąż wisi nad ziemią. To są jego „p o k o j o w
e” działania, po stokroć g r o ź n i e j s z e dla dusz ludzkich niż w o j n a…
Maria Valtorta „ Koniec Czasów”, Anna „Boże Wychowanie”
Subskrybuj:
Posty (Atom)




