środa, 31 lipca 2019

Czas na Polskę

Do tej pory w konserwatywnej w porównaniu z Zachodem Polsce międzynarodowe korporacje nie afiszowały się ze swoim poparciem dla homoruchu, teraz zaczyna się to zmieniać. Kanał Netflix w związku z homoparadą w stolicy wypuścił w internecie spot, w którym, nawiązując do seriali Netflixa, promowana jest postawa LGBT. Kanał miał również swoją strefę w tzw. Miasteczku Równości podczas parady w stolicy. Przed homomarszem w Krakowie specjalna „tęczowa” kolekcja odzieży pojawiła się w sieciowym sklepie odzieżowym H&M. „Tęczową” kolekcję co roku wypuszcza także marka Levi’s. Wpływy ze sprzedaży ubrań afirmujących LGBT Levi’s przeznacza na organizację promującą „prawa” osób zaburzonych seksualnie. Udział w tzw. paradach równości w wielu miastach świata biorą pracownicy komputerowego giganta Google. Od niemal dekady koncern wspiera też warszawski homomarsz, wystawiając m.in. własną platformę. Kolejną firmą włączającą się silnie w poparcie dla LGBT jest Empik. Razem z wytwórnią Universal Music Polska stworzył progejowską płytę „Love is love”. W dniu warszawskiego homomarszu w warszawskim Empiku Junior została zorganizowana debata „Tolerancja po polsku”. Partnerem warszawskiej parady równości i marszów w innych miastach Polski była także marka napojów Sprite. Wspólnie z Fundacją Wolontariat Równości Sprite utworzył grant dla lokalnych marszów, by wesprzeć je finansowo. Poparciem środowisk LGBT chwali się Orange. Firma przestrzega zasad polityki antydyskryminacyjnej ze względu na „orientację seksualną”. Jest także tzw. Opiekunem Karty Różnorodności w Polsce. Jest to międzynarodowa inicjatywa wspierana przez Komisję Europejską, realizowana w państwach Unii Europejskiej, także w Polsce. Na stronie internetowej warszawskiej parady równości czytamy, że w przedsięwzięciu udział wzięły także: Universal, Microsoft, MTV Pride, Nielsen, IBM, Citibank, Aviva, Goldman Sachs, Procter & Gamble, JP Morgan, BNP Paribas. Odpowiedzią katolików na obecną ideologiczną presję musi być radykalizm wiary i życia. Nade wszystko musimy uwierzyć w Boga, rozeznawać i żyć według woli Bożej. Bóg interweniuje tam, gdzie człowiek działa radykalnie.
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/mysl/210983,sponsorzy-destrukcji.html

wtorek, 30 lipca 2019

Musimy wrócić pod krzyż


Dane są zatrważające. Spada liczba wiernych, młodzieży jest dramatycznie mało. Można nawet powiedzieć, że jedna cała generacja już opuściła Kościół. Mamy pokoleniową dziurę, którą będzie niezwykle trudno załatać. Spośród młodych Polaków w wieku 16–30 lat do Kościoła chodzi garstka – stwierdza Maciej Bodasiński, reżyser filmowy, współorganizator Wielkiej Pokuty, Różańca do Granic i Polski pod Krzyżem w wywiadzie z Jackiem i Michałem Karnowskimi w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”. Po wielu modlitwach, rozmowach z kapłanami pojawiło się hasło „Polska pod Krzyżem”. Chodzi o to, by Kościół – czyli my, cała wspólnota, cała Polska – wrócił do korzeni swojej wiary. By wrócić do początku, do momentu, w którym zrodził się Kościół, czyli pod Krzyż. […] W szkołach łączy się klasy na lekcjach religii. Po bierzmowaniu jedynie minimalny procent młodych ludzi zostaje w Kościele. Ale również ci, którzy wciąż chodzą do Kościoła, są odrywani od tradycyjnych wartości. Kapłani, ludzie mocnej wiary, mówią, że nasza wiara staje się coraz bardziej fasadowa, serca już są inne, są gdzie indziej. Rozpada się co trzecie małżeństwo, normą stało się życie poza sakramentem małżeństwa. Katolicy są dziś nastawieni zbyt defensywnie, często tylko zasłaniają się przed kolejnymi ciosami, a przecież mamy głosić Dobrą Nowinę aż po krańce świata. […] Musimy na nowo odnaleźć w sobie odwagę, musimy poczuć się wspólnotą. Samotnie jest bardzo trudno zbudować lub obronić swoją wiarę. ”Sieci”

poniedziałek, 29 lipca 2019

Brońmy naszej wiary

Pan Jezus mówił: Nie można dwóm panom służyć – mamonie i Bogu. Dlatego swego rodzaju schizofrenia duchowa jest antyświadectwem: ktoś chodzi do kościoła, przystępuje do sakramentów w niedzielę, a potem wychodzi poza teren kościoła i żyje według pogańskiego systemu wartości. Jeżeli dla kogoś na pierwszym miejscu jest władza, kariera, pieniądz i rozrywka, no to niestety trzeba zadać pytanie, kim on tak naprawdę jest. Czy chrześcijaństwo nie jest tylko jakąś przykrywką, maską, którą on nakłada, a wewnątrz jest zupełnie coś innego. Na pewno ten brak wiarygodności osób wierzących to jedna z głównych przyczyn poganienia Europy. Widać to bardzo dobrze w świecie polityki, gdy osoby, które deklarują się jako katolicy, potem popierają projekty i działania niezgodne z chrześcijańskim światopoglądem. Dzisiejszy świat nie respektuje Ewangelii i zasad moralnych przyniesionych przez Chrystusa. Dlatego biskupi, kapłani, ale i wierni świeccy są pod presją. Nie możemy jednak nigdy przyjmować narzucanej przez środowiska LGBT i lewicowe media propagandy. Mamy mówić prawdę, nazywać rzeczy po imieniu i rzeczywiście bronić chrześcijańskiej antropologii, chrześcijańskiej koncepcji rodziny, bo to są podstawy całej cywilizacji. Jeżeli to będzie zniszczone, to już nie będzie cywilizacja europejska. Mamy być otwarci na dialog, ale pozostać sobą. Nie wstydzić się swej wiary, niczego nie przemilczać, choćby cały świat mówił inaczej, nie iść na kompromisy, ale zawsze szanować partnera dialogu. Mamy głosić prawdę, ale z miłością – to nie jest łatwe, ale z Bożą pomocą jest możliwe. ks. abp. Zbigniewem Stankiewiczem, metropolitą Rygi
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/210901,bronmy-naszej-wiary.html

niedziela, 28 lipca 2019

„Polska pod Krzyżem”

To, co dotyka Kościół, nie jest przypadkiem. Zło, które uderza w Kościół od zewnątrz i wylewa się z jego wnętrza, jest skutkiem braku wiary. Obserwujemy dzisiaj, że coraz mniej osób chodzi w niedzielę do kościoła, coraz mniej osób odnosi swoje życie do Boga, skupiając się głównie na sprawach materialnych. Dlatego głównym celem wydarzenia Polska pod Krzyżem jest odzyskanie wiary. Ci ludzie, którzy poświęcą ten dzień, by przybyć na Górę Świętego Krzyża, będą prosić Pana Boga o łaskę wiary dla siebie i dla innych".  Maciej Bodasiński, jeden z inicjatorów akcji „Polska pod Krzyżem” organizowanej przez Fundację Solo Dios Basta. GN 15.07.19

sobota, 27 lipca 2019

Twierdzą niech będzie każdy dom

Trzeba zrobić wszystko, by nie było konwencji stambulskiej. Poprzedni rząd to podpisał. Jeżeli to będzie, to będą wchodzić do szkół i przedszkoli. Będzie tak, jak w innych państwach, jak w Niemczech, krajach Europy Zachodniej czy Kanadzie, gdzie rodzic nie będzie miał nic do powiedzenia, a dzieci będą gorszone oficjalnie w szkole – mówił na Jasnej Górze o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR. Zwracając się do uczestników 28 Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, o. dr Tadeusz Rydzyk zwrócił uwagę, że „idzie ku nam rewolucja przeciwko Panu Bogu i katolickiej Polsce”. – Ta rewolucja dotarła do Polski w sposób zmasowany. To nie jest żart, ale bardzo poważna sytuacja. Damy radę, jeżeli każdy z nas się weźmie do tego, aby jeszcze bardziej kochać Pana Jezusa i Matkę Najświętszą, by tę miłość, to, co jest w naszych sercach, przekazać dzieciom i młodzieży – mówił dyrektor i założyciel Radia Maryja.
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/210851,twierdza-niech-bedzie-kazdy-dom.html

piątek, 26 lipca 2019

Idzie na Polskę atak genderyzmu


Nadszedł czas walki! Już dłużej cofać się nie możemy i nie będziemy! Musimy się bronić w sposób zorganizowany. Przede wszystkim na gruncie prawnym będziemy reagowali na każdy przejaw agresji, każde świętokradztwo publiczne, każde naigrawanie się z naszych uczuć religijnych – zapowiadał z ks. bp Edward Frankowski, biskup pomocniczy senior diecezji sandomierskiej, w homilii podczas Mszy św. rozpoczynającej w sobotę 28. Pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Ostrzegał wiernych zgromadzonych na jasnogórskich błoniach, że idzie na Polskę atak genderyzmu, LGBT i uczenia dewiacji już nawet przedszkolaków. – Idzie zalew profanacji, bezczeszczenia świętości poprzez internet, filmy, teatry, uniwersytety, szkoły, przedszkola, media, aż w końcu przez tzw. marsze równości. Doszli aż tutaj – pod Jasną Górę – kaznodzieja przypomniał bulwersujące wydarzenia, gdy próbowano zakłócić jasnogórską pielgrzymkę powstałych przy Radiu Maryja Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci. – Grzech był publiczny. Domaga się publicznej ekspiacji. Nie ma wątpliwości, że wpisanie tęczy LGBT w aureolę świętości Matki Bożej Częstochowskiej jest obrzydliwością, zbezczeszczeniem tego wizerunku. Usiłowanie promowania grzesznych zachowań LGBT, zachowań homoseksualnych, ideologii gender jest nieposłuszeństwem wobec Boga Najwyższego, gdy do tego celu używa się jeszcze obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Te marsze równości uderzają w podstawowe wartości chrześcijańskie, a przede wszystkim w rodzinę – podkreślił ks. bp Edward Frankowski. Zwrócił się do Polaków, by podjęli pospolite ruszenie na Jasną Górę, do Serca Niepokalanej Matki – Królowej Polski Maryi, bo tylko w Niej można odnaleźć ratunek i wsparcie w obronie naszej Ojczyzny. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/210865,nadszedl-czas-walki.html

Orędzie z Medziugorje, 25. lipiec 2019r.


„Drogie dzieci! Moim wezwaniem dla was jest modlitwa. Niech modlitwa będzie dla was radością i wieńcem wiążącym was z Bogiem. Dziatki, przyjdą pokusy, a wy nie będziecie silni i grzech zapanuje, ale jeśli należycie do mnie – zwyciężycie, bo waszą ucieczką będzie Serce mego Syna Jezusa. Dlatego, dziatki wróćcie do modlitwy, dopóki modlitwa nie stanie się dla was życiem w dzień i w nocy. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. ”