czwartek, 31 października 2019

Telegram do Ciebie od kard. Stefana Wyszyńskiego


Bóg nigdy nie rezygnuje ze swoich dzieci, nawet z takich, które stoją plecami do Niego.
Człowiek, który nie lubi i nie umie przebaczać, jest największym wrogiem samego siebie.
Drogi kamień nie przestaje być sobą nawet wtedy, gdy spadnie w błoto i zabrudzi się.
Gdy znajdę w sobie choć jeden akt miłości, już nie jestem nędzą.
Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu – jest przegraną.
Miarą naszej miłości ma być miłość, jakiej dla siebie oczekujemy od całego świata. Można dać bardzo dużo i serce zranić, a można bardzo malutko i serce rozradować, jakby skrzydła komuś przypiąć do ramion.
Najważniejsze jest zwycięstwo nad małym, czymś niesłychanie małym – nad sobą.
Ożywiajmy w sobie ambicję życia, tak konieczną narodowi, który dotąd bardziej wsławił się sztuką bohaterskiego umierania niż umiejętnością życia.
Najdrobniejsza okruszyna Ewangelii żywi ducha. Podobnie okruchy dziejów narodu są siewcą jego ducha.
Przeczytaj, zapamiętaj, zastosuj.

Świętujmy ze świętymi


Halloween to zwyczaj, obcy naszej kulturze, tradycji i wierze. Zamiast straszyć, świętujmy ze świętymi. Zachęcam do włączenia się w akcję Holy Wins, czyli „Święty zwycięża”. Promuje ona świętość, radość i dobroć – powiedział rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik. Rzecznik Episkopatu podkreślił: „Chrześcijanie nie świętują Halloween. Świętujemy uroczystość Wszystkich Świętych, oraz pamiętamy o tych, którzy odeszli, szczególnie w Dzień Zaduszny”. Akcja Holy Wins to pozytywna alternatywa dla Halloween. W ramach Holy Wins w całej Polsce odbywa się wiele różnorodnych wydarzeń, m.in. Bale Wszystkich Świętych, Orszaki Świętych, procesje i nabożeństwa. GN 30.10.19

Telegram do Ciebie od kard. Stefana Wyszyńskiego


Bóg nigdy nie rezygnuje ze swoich dzieci, nawet z takich, które stoją plecami do Niego.
Człowiek, który nie lubi i nie umie przebaczać, jest największym wrogiem samego siebie.
Drogi kamień nie przestaje być sobą nawet wtedy, gdy spadnie w błoto i zabrudzi się.
Gdy znajdę w sobie choć jeden akt miłości, już nie jestem nędzą.
Każda nienawiść, każda pięść wyciągnięta przeciw bratu – jest przegraną.
Miarą naszej miłości ma być miłość, jakiej dla siebie oczekujemy od całego świata. Można dać bardzo dużo i serce zranić, a można bardzo malutko i serce rozradować, jakby skrzydła komuś przypiąć do ramion.
Najważniejsze jest zwycięstwo nad małym, czymś niesłychanie małym – nad sobą.
Ożywiajmy w sobie ambicję życia, tak konieczną narodowi, który dotąd bardziej wsławił się sztuką bohaterskiego umierania niż umiejętnością życia.
Najdrobniejsza okruszyna Ewangelii żywi ducha. Podobnie okruchy dziejów narodu są siewcą jego ducha.
Przeczytaj, zapamiętaj, zastosuj.

środa, 30 października 2019

Różaniec na szaniec


Żył surowo, po wyborze nie zdjął nawet swojego dominikańskiego                                                                  habitu. Choć nie zaniedbywał żadnych niezbędnych działań, modlitwę uważał za środek najskuteczniejszy. Mowa o papieżu Piusie V. Sztandar sułtana Selima II łopotał już na Bałkanach, na Węgrzech, zagroził Wiedniowi. Padła wyspa Rodos, padł Cypr. Po Adriatyku uganiała się flota turecka, atakując weneckie placówki. Gdy u brzegów Sycylii zaczęła gromadzić się chrześcijańska flota, Pius V zorganizował „drugi front”. Na jego prośbę w całej Europie miliony ludzi pościły i odmawiały Różaniec w intencji zwycięstwa.                               Papież spędzał długie godziny na modlitwie w swojej kaplicy. Każdego dnia ulicami Rzymu ciągnęły procesje bractwa różańcowego z obrazem Matki Bożej Śnieżnej. Również załogi okrętów, na prośbę Piusa,  codziennie odmawiały Różaniec. Rankiem 7 października 1571 roku flota chrześcijan  starła się z turecką  armadą w Zatoce Korynckiej, w pobliżu miasta Lepanto.
Zanim słońce zaszło, z dumnej floty „pana całej ziemi” zostały tylko drzazgi pływające w czerwonej od krwi wodzie. Trzydzieści tysięcy Turków poległo lub zostało rannych, trzy tysiące dostało się do niewoli. Piętnaście tysięcy chrześcijańskich wioślarzy-niewolników odzyskało wolność. Chrześcijan poległo 8 tysięcy, a 21 tysięcy odniosło rany. Na pamiątkę ocalenia chrześcijaństwa Pius V ogłosił 7 października świętem Matki Bożej Zwycięskiej. Co chciała nam powiedzieć Maryja, wzywając do modlitwy różańcowej w wiosce mającej imię córki Mahometa? GN 8.10.19

wtorek, 29 października 2019

Wybieramy i wymagamy. Wstańcie, chodźmy!

….Czy ten człowiek chce pełnić służbę innym, czy bardziej „mieć” dla siebie. Rozejrzyjmy się dookoła i zadajmy sobie pytanie. Co możemy stracić, za cenę przyjęcia pogańskiego stylu życia? Pogaństwo to nie nowoczesność. Wartości szumnie dziś nazywane europejskimi w przeważającej części nic dzisiaj nie mają wspólnego z wartościami Bożymi. Trzeba kolejny raz powiedzieć NIE kolejnej targowicy i seksualizacji naszych dzieci. Odrzucić zło i szatańskie podszepty. Trzeba dać świadectwo Prawdzie i nie pozwolić na podcinanie korzeni narodowych. Konieczny jest wyraźny sprzeciw.  Na służbie rodziny musi być cały dorobek narodu – jego język, dzieje, obyczaj i tradycje – wskazywał Prymas Tysiąclecia Kard. Stefan Wyszyński, który niebawem dołączy do grona błogosławionych. Prawo do życia, nauczał nas św. Jan Paweł II, nie jest tylko kwestią światopoglądu, nie jest tylko prawem religijnym, ale jest prawem człowieka. Dlatego też wybieramy, ale wymagać będziemy. 13 października staje się podwójnie ważny. Tego dnia włączamy się w przybliżanie nauczania Św. Jana Pawła II – Wielkiego Papieża Polaka, w przypadający XIX Dzień Papieski z hasłem „Wstańcie, chodźmy!”, ale też wierni swojemu apostolskiemu powołaniu i świadomi swojej godności i odpowiedzialności za losy narodu, wybieramy Prawdę. Wstańcie, chodźmy! Urszula Furtak prezes Akcji Katolickiej w Polsce
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/polska-kraj/213715,wybieramy-i-wymagamy-wstancie-chodzmy.html


niedziela, 27 października 2019

Orędzie Matki Bożej z 25 października 2019 r.


"Drogie dzieci! Dziś wzywam was do modlitwy. Niech modlitwa będzie balsamem dla waszej duszy, bo owocem modlitwy jest radość, obdarowanie, świadczenie o Bogu poprzez wasze życie. Dzieci, gdy całkowicie oddacie się Bogu, On będzie się troszczył o wszystko i będzie was błogosławił, a wasze ofiary będą miały sens. Jestem z wami i wszystkich was błogosławię moim matczynym błogosławieństwem. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie."

sobota, 26 października 2019

Europa i Polska potrzebują Różańca

Świat zmieniają nie tylko politycy, świat zmieniają prości, zwykli ludzie, na kolanach; ludzie, którzy się modlą, którzy trzymają różaniec w ręku. Nikt z nas nie może mówić, że nie jestem posłem, dyrektorem, jestem emerytem i nic nie mogę zrobić. Możesz wiele przez swoją modlitwę, przez przesuwanie paciorków różańca, jesteś ważny w tkance, w organizmie Narodu i Kościoła, jak się modlisz i ofiarujesz swoje cierpienia w dobrych intencjach – przekonywał ordynariusz świdnicki ks. bp Ignacy Dec w czasie sumy odpustowej na Jasnej Górze w uroczystość Matki Bożej Różańcowej. Módlmy się o to, byśmy naszą modlitwą przyczyniali się do trwania Kościoła i Narodu na drogach prawdy, miłości, Ewangelii – wzywał ks. bp Ignacy Dec. Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński na Jasnej Górze, ponad 51 lat temu prosił: modlitwą różańcową powiążcie wszystkie wasze serca, aby stały się murem obronnym Kościoła Chrystusowego, pod wodzą Zwycięskiej Pani Jasnogórskiej.
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/213713,europa-i-polska-potrzebuja-rozanca.html