niedziela, 7 czerwca 2015

Pospieszalski zamiast Lisa



Jestem oburzona, że władze Telewizji Publicznej zamiast zawiesić współpracę z red. Lisem, który kolejny raz posługuje się zaplanowaną wcześniej manipulacją i ohydnym kłamstwem, zawiesza niewinnego w tej sprawie red. Pospieszalskiego. Tak wygląda rzetelność oraz standardy Telewizji Publicznej, która coraz bardziej przypomina telewizję reżimową. Niepokojący jest również fakt, iż władze TVP, zdejmując ten program z anteny, wskazały na pewne relacje pomiędzy sztabem prezydenta Bronisława Komorowskiego a władzami Telewizji Publicznej. Powyższe standardy jasno pokazują, że TVP stosuje jawną cenzurę, godząc w wolność słowa, niezależność dziennikarską i podstawowe zasady demokracji. Anna Sobecka

piątek, 5 czerwca 2015

Państwo polskie trzeba uzdrowić



Skala problemu i krzywd, jakie państwo wyrządziło swoim obywatelom bądź poprzez swoje organy, nie reagując na krzywdę ludzką, jest ogromna. W pierwszych dwóch dniach funkcjonowania biura pomocy prawnej Andrzeja Dudy, roboczo nazwanego „Duda-Pomoc”, przyszło prawie 300 osób. Ludzie często mają pomoc prawną, mają adwokatów – często bardzo dobrych, a mimo to nie mogą dobić się do sprawiedliwości. Niestety skala niesprawiedliwych wyroków, krzywd ludzkich, głównie w obszarze sprawiedliwości, ale także w innych instytucjach państwowych, jest ogromna, stąd tym większa istnieje potrzeba, aby pomóc tym pokrzywdzonym przez państwo i jego organy. To, co się w tej chwili w Polsce dzieje, jest jednym wielkim wołaniem o sprawiedliwość. Choćby w sprawie śledztwa smoleńskiego, o którym ostatnio mówi się nieco mniej, obserwujemy lekceważenie prawdy, lekceważenie ofiar. Dotyczy to także komisji, które miały sprawę wyjaśnić, a niestety tego nie zrobiły. To wszystko pokazuje, że organy państwa, które powinny takie sprawy wyjaśniać, lekceważą swoje obowiązki. Jeżeli w tak istotnej sprawie można lekceważyć obowiązki państwa, prawo i ofiary, to można sobie wyobrazić, co się dzieje w innych sprawach. Przychodzą do nas ludzie, których bliscy zginęli w wyniku prawdopodobnie zbrodni, a prokuratura przyjmuje, że było to samobójstwo, bo tak jest wygodniej. Był u nas ojciec młodej kobiety, która – na co wskazują okoliczności – została zamordowana w swoim domu, tymczasem prokuratura wbrew logice twierdzi, że kobieta popełniła samobójstwo. Państwo polskie trzeba uzdrowić. Mec. Janusz Wojciechowski
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/137197,narasta-urzednicza-bezkarnosc-i-arogancja.html

czwartek, 4 czerwca 2015

Podpisywał wszystko, co chciał rząd, nie zważając na społeczeństwo



Jeżeli ktoś przez pięć lat nic nie zrobił i siedział na fotelu, pilnując żyrandola i ciesząc się całym splendorem, który mu przysługuje, to jest w stanie jeszcze raz wprowadzić w błąd wyborców? W mojej ocenie, Polacy już nie dadzą się na to nabrać. Każdy z nas widział, jakie było pięć lat rządów Komorowskiego i osiem Platformy Obywatelskiej. Prezydent bez namysłu podpisał ustawę podnoszącą wiek emerytalny. Zgodził się także na podniesienie podatków. Nie opowiadał się też po stronie obywateli, gdy ci korzystali ze swojego prawa do inicjatywy ustawodawczej. A tych inicjatyw było wiele: zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków, przyszłość Lasów Państwowych i obrona polskiej ziemi czy referendum w sprawie obniżenia wieku emerytalnego. W tych sprawach milczał. To Komorowski złożył podpis pod ratyfikacją tzw. konwencji przemocowej. Nie słyszeliśmy, aby prezydent wyraził swój sprzeciw wobec wprowadzenia pigułki „dzień po”. To wszystko pokazuje, że Polacy tej osobie nie powinni zaufać. On nie widzi prawdziwych problemów Polaków! Nie widzi dramatu emigracji! Nikt nie wyjeżdża z kraju dlatego, że żyje mu się dobrze. Małgorzata Sadurska
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/137085,tonacy-brzytwy-sie-chwyta.html

wtorek, 2 czerwca 2015

Pigułka na siłę


Resort zdrowia odrzucił wszystkie negatywne opinie dotyczące pigułki „dzień po” dla 15-latek – czytamy w „Naszym Dzienniku”. Zakończyły się konsultacje społeczne w sprawie rozporządzenia resortu zdrowia udostępniającego tabletkę poronną ellaOne bez recepty osobom od 15. roku życia. Uwagi zgłosiło 12 podmiotów i niemal wszystkie opinie były negatywne. Część podmiotów podkreślała, że preparat powinien być dostępny wyłącznie na receptę. Jednak niemal wszystkie zastrzeżenia zgłaszane przez konsultantów społecznych resort zdrowia opisał jako „bezzasadne” lub „poza zakresem projektu”.
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/136957,pigulka-na-sile.html

Sejm ignoruje frankowiczów




Posłowie nie zgodzili się na uzupełnienie porządku obrad o informacje rządu na temat „podjętych i zamierzonych działań w związku z drastycznym pogorszeniem się sytuacji kredytobiorców posiadających kredyty w walucie obcej”. To jest dobra wiadomość dla sztabu Andrzeja Dudy. Dlatego że on jako jedyny podnosił w sposób tak jednoznaczny problem kredytobiorców frankowych. Sprawa ta dotyczy do 700 tys. osób. Jako że wielu z nich ma rodziny, to kwestia ta dotyka ponad 1 mln wyborców. Ekipa pani Ewy Kopacz, wspierana koalicją Platformy i PSL, a także notariusza rządu Bronisława Komorowskiego, od początku sprawy kredytów pokazuje kredytobiorcom gest Kozakiewicza. Przekaz był jasny – „Radźcie sobie sami”. Problem ten jest konieczny do rozwiązania i to nie dlatego, że dotyczy wielu ludzi zamożnych i wpływowych, ale dlatego, że wśród nich są osoby mniej zamożne. Pamiętajmy, że oszukano ich na duże pieniądze. W mojej ocenie, w grę wchodzi od 40 do 50 mld zysków osiągniętych w sposób niesprawiedliwy. To, że Rada Ministrów w kwestii kredytów frankowych staje po stronie banków, a nie obywateli, jest kompromitacją na skalę międzynarodową. W normalnym kraju taki rząd musiałby podać się do dymisji. Oczywiście nie stanie się tak w Polsce, bo tu nie obowiązuje żadna skala kompromitacji polityków ekipy rządzącej. Janusz Szewczak
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/136967,sejm-ignoruje-frankowiczow.html

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Polska, jeśli ma przetrwać, musi się nawrócić!



Nie możemy się godzić na zło i milczeć, ilekroć deptane jest prawo Boże, nawet pod pozorem legalności w ustanawianym przez parlament prawie. Przypomnijmy więc, że przykazanie „Nie zabijaj” znaczy: nie zabijaj nikogo i nigdy, nie zabijaj człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci – te mocne słowa wypowiedział w Krakowie na Skałce ks. abp Józef Michalik, metropolita przemyski.
– Polska, jeśli ma przetrwać, musi się nawrócić! – apelował ks. abp Michalik. Jak mówił, nasz kraj jest chory, bo „godząc się na zło, traci swoją siłę i wolność życia”. Jako szczególnie zagrażające Polsce kaznodzieja wymienił ustawy sprzeczne z prawem naturalnym, atak na rodzinę, seksualizację dzieci i ideologię gender. Do destrukcyjnych zjawisk zaliczył także zapaść służby zdrowia, likwidację stoczni, kopalń, przemysłu, bezradność wobec braku kultury społecznej i korupcji oraz emigrację ludzi młodych i wykształconych. Podczas wszystkich wyborów w ostatnich 25 latach do urn idzie zawsze tylko 50 proc. uprawnionych. Pozostali zrzucają wybór na innych, nie rozumiejąc, co oznacza społeczna odpowiedzialność za prawdę i przyszłość. A prawda kształtuje, dlatego mamy prawo do prawdy. Przegrywamy, bo dobrzy ludzie często milczą, godząc się na in vitro, aborcję, na ideologię gender. Przegrywamy, bo chętnie słuchamy fałszywych proroków, niejednokrotnie przebranych w strój duchowny, którzy obłudnie wołają o reformę Kościoła, zamiast reformować siebie. Słuchamy też ludzi nieochrzczonych, którzy od lat walczą z tym, co katolickie i polskie. Zapominają, że ten Naród, to nasza wspólna historia, dziedzictwo, kultura. Bez tego nie ma naszej przyszłości! Naród się budzi, choć powoli. ks. abp Józef Michalik
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/136777,polska-musi-sie-nawrocic.html