Wzbudzić nieufność wobec
innych (…) Znamy to z przeszłości – w hitlerowskich Niemczech były takie filmy
zrealizowane – ci źli Polacy, ci źli Żydzi, ci źli Rosjanie. To powoduje
resentymenty, niechęć do innych, stereotypy i prowadzi do kampanii nienawiści”-
mówił prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Tymczasem- wskazał kard. Mueller- to
właśnie duchowieństwo zapobiegło duchowej i intelektualnej dewastacji Polski w
czasach rozbiorów, a następnie drugiej wojny światowej i komunizmu. Na miejscu
Donalda Tuska hierarcha „nauczyłby wszystkich w Parlamencie Europejskim
powiedzieć jedno słowo po polsku: dziękuję”. „Dziękuję za to, czego Polska
dokonała w Europie”- powiedział duchowny, w którego ocenie nie tylko Polska
jest atakowana, ale cały Kościół Katolicki. Nasz kraj to jedynie przykład, jak
„przemocą zniszczyć chrześcijaństwo”. Obywatele krajów zachodnich mówią często
Polakom „jesteście średniowieczni, zacofani”-zauważył kardynał, po czym
zaapelował do Polaków, aby nie słuchali takich opinii i byli świadomi swojej
tożsamości. „Walczcie tak, jak żołnierze Armii Krajowej przeciwko tyranom, tak
jak górnicy z kopalni „Wujek” (…) My reprezentujemy kulturę życia na bazie
Zmartwychwstania sprzeciwiając się nienawiści i temu, co ohydne”- podkreślił
prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Mueller.środa, 31 października 2018
Jak „przemocą zniszczyć chrześcijaństwo”.
Wzbudzić nieufność wobec
innych (…) Znamy to z przeszłości – w hitlerowskich Niemczech były takie filmy
zrealizowane – ci źli Polacy, ci źli Żydzi, ci źli Rosjanie. To powoduje
resentymenty, niechęć do innych, stereotypy i prowadzi do kampanii nienawiści”-
mówił prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Tymczasem- wskazał kard. Mueller- to
właśnie duchowieństwo zapobiegło duchowej i intelektualnej dewastacji Polski w
czasach rozbiorów, a następnie drugiej wojny światowej i komunizmu. Na miejscu
Donalda Tuska hierarcha „nauczyłby wszystkich w Parlamencie Europejskim
powiedzieć jedno słowo po polsku: dziękuję”. „Dziękuję za to, czego Polska
dokonała w Europie”- powiedział duchowny, w którego ocenie nie tylko Polska
jest atakowana, ale cały Kościół Katolicki. Nasz kraj to jedynie przykład, jak
„przemocą zniszczyć chrześcijaństwo”. Obywatele krajów zachodnich mówią często
Polakom „jesteście średniowieczni, zacofani”-zauważył kardynał, po czym
zaapelował do Polaków, aby nie słuchali takich opinii i byli świadomi swojej
tożsamości. „Walczcie tak, jak żołnierze Armii Krajowej przeciwko tyranom, tak
jak górnicy z kopalni „Wujek” (…) My reprezentujemy kulturę życia na bazie
Zmartwychwstania sprzeciwiając się nienawiści i temu, co ohydne”- podkreślił
prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Mueller.wtorek, 30 października 2018
Żaden naród nie może być nauczycielem innych w Europie
„Żadna europejska
instytucja nie może narzucać innym swoich wartości”- mówił kard. Gerhard
Mueller podczas II Międzynarodowego
Kongresu „Europa Christi”.
Hierarcha wskazał, że Europa zbudowana jest na chrześcijańskich wartościach, a
ich negacja wynika z ideologii marksistowskiej. Stąd kraje, którym zależy na
rechrystianizacji kontynentu spotykają się z silnymi atakami. „Najpierw chciano
w ten sposób zniszczyć katolicką Irlandię, teraz Polska jest w centrum
zainteresowania tych środowisk”- zauważył prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Te
ataki przejawiają się m.in. „pouczaniem Polski na temat zasad demokracji”. „Polska
jest tym krajem w Europie, który najwięcej uczynił dla demokracji, dla
wolności, dla samostanowienia narodu, dla godności osoby ludzkiej. W swojej
historii Polska najwięcej ucierpiała i najwięcej walczyła”- ocenił kardynał,
który przypomniał historię naszego kraju, między innymi rozbiory, a więc okres,
gdy Polska została podzielona między trzech zaborców. Choć kraj zniknął z mapy
świata, jednego nie udało się uczynić zaborcom: nie zaatakowali duszy polskiej.
„Dzisiejszy atak na Polskę jest gorszy, bo wtedy rozerwano tylko ciało. Dzisiaj
chodzi o śmiertelny cios, który ma być zadany polskiej duszy. Wewnętrzne
współrzędne chrześcijańskiej Polski mają zostać zniszczone”- podkreślił
hierarcha. Kardynał Gerhard Mueller ocenił, że najlepszym przykładem tego ciosu
zadanego polskiej duszy jest film „Kler” Wojciecha Smarzowskiego. Zdaniem
duchownego, celem reżysera nie było pokazanie dramatu poszczególnych
duchownych, lecz „dyfamacja całej katolickiej Polski”. „Tak, jak kiedyś magnaci
z pomocą pieniędzy pruskich i rosyjskich zdradzili Polskę, tak teraz są Polacy,
którzy chcą zniszczyć wewnętrzną tożsamość Polaków. prefekt Kongregacji Nauki
Wiary kard. Gerhard Mueller.poniedziałek, 29 października 2018
To stan totalnego duchowego upadku
Bluźnierstwo nie polega jedynie na słownym znieważeniu
Ducha Świętego, ale na odmowie przyjęcia zbawienia, które Bóg ofiaruje
w Jezusie człowiekowi przez Ducha Świętego, oraz na radykalnej odmowie
przyjęcia odpuszczenia grzechów, którego wewnętrznym szafarzem jest Duch
Święty. Jeśli Chrystus mówi, że bluźnierstwo przeciw Duchowi Świętemu nie może
być odpuszczone, to owo „nie-odpuszczenie” związane jest przyczynowo
z radykalną odmową nawrócenia się, czyli „nie-pokutą”. Bluźnierstwo
przeciw Duchowi Świętemu jest grzechem człowieka, który broni swego „prawa” do
trwania w złu. To stan totalnego duchowego upadku. A zatem: od
zatwardziałości w grzechach, wybaw nas, Duchu Święty. Od zaniedbania
pokuty, wybaw nas, Duchu Święty. Ks. Wojciech Surmiak, GN 20.10.18
niedziela, 28 października 2018
Słynna świątynia to samowola budowlana
Jedna
z najpiękniejszych i najbardziej niezwykłych świątyń katolickich na świecie -
bazylika Sagrada Familia w Barcelonie - to samowola budowlana. Podpisano
właśnie historyczne porozumienie, które zalegalizowało trwającą od 136 lat
budowę kosztem 36 milionów euro, płaconych przez kolejne 10 lat. Według Onetu, budowa jego sześciu centralnych wież
ma się zakończyć w 2022 r. Główna konstrukcja powinna zostać ukończona do
2026 roku, tj. w stulecie śmierci architekta świątyni Antoniego Gaudiego, który
zresztą jest pochowany w jej krypcie. Bazylikę Świętej Rodziny w Barcelonie
(Sagrada Familia) zwiedza co roku 4,5 miliona turystów. GN 19.10.18
sobota, 27 października 2018
Trzy wymiary ubóstwa
O
trzech wymiarach ubóstwa mówił Papież podczas Mszy w Domu św. Marty. Wskazał na
potrzebę wolności od rzeczy materialnych, następnie na pokorną akceptację
prześladowań z powodu Ewangelii oraz wytrwałość w obliczu samotności u kresu
życia. Warunkiem wstępnym
bycia uczniem Chrystusa jest brak przywiązania do pieniędzy. I nawet jeżeli w
pracy apostolskiej potrzebne są różnego rodzaju struktury, środki, które wydają
się być oznaką bogactwa, to trzeba ich dobrze używać nie przywiązując się do
nich. Jeżeli Pan obdarzył kogoś bogactwem, to trzeba się nim dzielić z innymi i
nie dać mu sobą zawładnąć. Papież przypomniał, że Jezus wysyłał swoich uczniów
jak owce między wilki. Także i dziś wielu chrześcijan jest prześladowanych z
powodu Ewangelii. Franciszek tę pokorną postawę przyjmowania prześladowania
nazwał drugą formą ubóstwa. Jak wielu chrześcijan cierpi dziś prześladowania
fizyczne: «Ten zbluźnił! Na szubienicę z nim!»" Papież zaznaczył, że obok fizycznych prześladowań są także
inne. "Prześladowanie poprzez oszczerstwa, plotki, a chrześcijanin milczy,
przyjmuje to «ubóstwo». Czasami trzeba się bronić, aby nie zgorszyć kogoś....
Małe prześladowania w naszych dzielnicach, w parafiach... małe, ale one są
próbami: próbami ubóstwa. Trzecią formą
ubóstwa Papież nazwał samotność, opuszczenie. Jezus bowiem może zażądać przy
końcu życia także samotności. GN 19.10.18
piątek, 26 października 2018
Orędzie, 25 października 2018 r.
„Drogie dzieci! Macie wielką łaskę, że jesteście wezwani do nowego życia
zgodnie z orędziami, które wam daję. Dziatki, to jest czas łaski, czas i
wezwanie do nawrócenia dla was i dla przyszłych pokoleń. Dlatego wzywam was,
dziatki, módlcie się więcej i otwórzcie wasze serce mojemu Synowi Jezusowi. Jestem
z wami i wszystkich was kocham i błogosławię swoim matczynym
błogosławieństwem. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”
czwartek, 25 października 2018
Kolejna ofiara lewicowego terroru
Prof. Władysław Sinkiewicz
jest kolejną ofiarą lewicowego terroru ideologicznego łamiącego wolność słowa.
Za swoje poglądy nie otrzymał przedłużenia zatrudnienia na Uniwersytecie
Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nie przedłużono mi zatrudnienia na uczelni, gdyż
zaprosiłem do debaty uniwersyteckiej osoby będące przeciwko aborcji i eugenice,
nie ukrywam też, sam takie stanowisko podzielam – mówi nam prof. Sinkiewicz. Przypomnijmy,
że także pod naciskiem środowisk lewicowych nie został zatrudniony na
Warszawskim Uniwersytecie Medycznym red. Tomasz Terlikowski, prof. Bogdan
Chazan wyrzucony z pracy, dochodzi też do przypadków odwoływania na uczelniach
konferencji z tego powodu, że uczestniczą w nich także osoby o konserwatywnych
poglądach, albo dotyczą spraw, których lewica nie akceptuje. Chodzi nie tylko o
spotkanie w Bydgoszczy, ale na przykład odwołanie pod naciskiem Partii Razem
naukowej konferencji poświęconej „Prawom dziecka do życia”, która miała się
odbyć w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu, a podczas
niej lekarze mieli mówić m.in. jak można uratować dzieci dzięki postępowi w
dziedzinie diagnozowania, terapii i rehabilitacji. Warto, aby minister nauki
zajął się tą skandaliczną praktyką dyskryminowania ludzi z powodu ich poglądów
i zadbał, aby uczelnie zachowywały wolność słowa, co powinno być ich misją. GN
18.10.18
Subskrybuj:
Posty (Atom)




