piątek, 12 września 2025

Pranie mózgów

 


Jeśli nie wiesz, co myśleć o danej sprawie, na przykład o sytuacji z migrantami na granicy, to sprawdź, co na ten temat pisze, na przykład, „Gazeta Wyborcza” – i już wiesz, że jest na odwrót. To samo dotyczy takich publikatorów jak TVN, TVP w likwidacji, Onet i paru innych „wiodących mediów”. Gdy z takich źródeł płynie „czysta woda”, to na bank jest w niej mnóstwo zabójczych toksyn. Podobne kryterium warto przykładać także do konkretnych środowisk czy partii politycznych. Jeśli, przykładowo, któraś z nich do swojego programu wpisała zabijanie dzieci przed urodzeniem, to jak można po takiej formacji spodziewać się uczciwego traktowania ludzi już urodzonych? To samo dotyczy wiarygodności konkretnych ludzi. Jeśli Barbara Nowacka, najbardziej od plejstocenu zideologizowana szefowa MEN, wprowadza przedmiot edukacja zdrowotna, likwidując zarazem WDŻ i utrącając religię, to jak można wierzyć, że chodzi jej o dobro uczniów? Dziwię się poważnym ludziom, którzy apelują o niewypisywanie dzieci z tych zajęć, twierdząc, że nie ma w nich nic niewłaściwego. Otóż są tam takie rzeczy – ale nawet gdyby nie było, to naprawdę sądzicie, że nie ma problemu? Przecież to znany numer terrorystów ideologicznych: tworzy się zajęcia pod fałszywym szyldem, a gdy są już obowiązkowe, włącza się pełny program: „pranie mózgów”. Franciszek Kucharczak, GN 4.09.25

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz