
Centralne
Biuro Antykorupcyjne weszło do Fundacji Lux Veritatis, żądając dokumentów
związanych z projektami Funduszu Sprawiedliwości. To nie żadna kontrola, tylko
ordynarna pokazówka. Tak jak cała ta sprawa. Dokumenty już dawno zostały
przekazane do NIK, w Ministerstwie Sprawiedliwości są przecież od zawsze.
Minister Zuzanna Rudzińska-Bluszcz opowiadała kilka miesięcy temu, że przeprowadziła
drobiazgową kontrolę projektów. A nagle okazuje się, że nie mają dokumentów i
muszą po nie o 6.00 rano wysyłać CBA?! To skandaliczny spektakl. To nie żadna
kontrola, tylko ordynarna pokazówka. Tak jak cała ta sprawa. Dokumenty już
dawno zostały przekazane do NIK, w Ministerstwie Sprawiedliwości są przecież od
zawsze. Minister Zuzanna Rudzińska-Bluszcz opowiadała kilka miesięcy temu, że
przeprowadziła drobiazgową kontrolę projektów. A nagle okazuje się, że nie mają
dokumentów i muszą po nie o 6.00 rano wysyłać CBA?! To skandaliczny spektakl. Zwykła,
rzetelna praca. Ale dla tej władzy prawda nie ma znaczenia. Ważne jest, żeby
urządzić spektakl na polityczne zamówienie, najlepiej taki, który uderzy w
Kościół, środowisko Radia Maryja i Telewizji Trwam, w tych, którzy najmocniej
bronią tradycji, rodziny i chrześcijaństwa. To nagonka żywcem wzięta z
podręczników komunistycznej propagandy: nieważne, że nic nie znajdziemy –
ważne, że ludzie zobaczą błyskające koguty.
Artykuł opublikowany na stronie:
https://naszdziennik.pl/mysl/330661,to-jest-walka-z-polskoscia.html