Oświatowa „Solidarność” protestowała przed KPRM przeciwko polityce oświatowej rządu. Przedstawiciele „Solidarności” wyjaśnili, że protest przed kancelarią premiera zorganizowali w związku z „niewypełnieniem postulatów nauczycieli oraz brakiem realnego dialogu z rządem”. We wtorek mieli ze sobą transparenty z hasłami: „Stabilna szkoła = silna Polska”, „Ratujmy szkołę – zanim odejdą wszyscy nauczyciele!” czy „Zadbaj o nauczyciela, zanim zabraknie go w szkole!”. Przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Waldemar Jakubowski zapytany, dlaczego związkowcy dzisiaj protestują, odparł: – Nie mamy czego świętować. Dialog społeczny utknął. Jak dodał, wszystkie rozwiązania już wcześniej ministerstwo edukacji „dostało na talerzu”, jednak do tej pory „nic z nimi nie zrobiło”. – Dlatego nie jesteśmy przed Ministerstwem Edukacji Narodowej. Z panią minister [edukacji Barbarą Nowacką – PAP] nie mamy o czym rozmawiać. Co mieliśmy do powiedzenia, powiedzieliśmy. Teraz decyzja jest po stronie premiera – zaznaczył. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/328037,protest-nauczycieli.html

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz