Zniekształcona ekonomia skłania do traktowania ludzi jako towar. Tymczasem „Bóg staje się podobny do nas, objawiając nieskończoną godność każdej osoby. Podczas gdy człowiek chce stać się Bogiem, aby panować nad bliźnim, Bóg chce stać się człowiekiem, aby uwolnić nas od wszelkiej niewoli. Czy ta miłość nam wystarczy, by odmienić naszą historię?" – pytał Ojciec Święty. Wskazał, że odpowiedź pojawia się, gdy budzimy się – podobnie jak pasterze – ze śmiertelnej nocy w świetle rodzącego się życia, kontemplując Dzieciątko Jezus. W „Dzieciątku Jezus Bóg daje światu nowe życie: swoje życie dla wszystkich. Nie jakąś ideę rozwiązującą wszystkie problemy, ale historię miłości, która nas angażuje. W obliczu oczekiwań narodów posyła On niemowlę, aby było słowem nadziei; wobec cierpienia ubogich posyła On bezbronnego, aby był siłą do podniesienia się; w obliczu przemocy i ucisku zapala On łagodne światło, które oświeca zbawieniem wszystkie dzieci tego świata". Papież Leon XIV

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz