sobota, 31 stycznia 2026

Codzienność Palestyńczyków pod okupacją

 


Ludobójstwo zostało zatrzymane, ale pokoju wciąż nie ma. To nie jest zawieszenie broni, jak próbują to nazywać media. Gaza nadal jest odcięta. Wcześniej każdego dnia ginęło po 70-90 osób. Teraz tych ofiar jest mniej, ale wciąż giną ludzie – dzieci, kobiety, cywile. Wczoraj izraelska armia zabiła siedem osób, w tym pasażerów małego autobusu rodzinnego. Zatrzymano tylko tempo zabijania, nic więcej. Nie tylko jest obawa o to, czy zawieszenie broni się utrzyma. Izrael od 10 października złamał te ustalenia już kilkadziesiąt razy. Przede wszystkim na horyzoncie nie widać perspektyw na trwałe i sprawiedliwe rozwiązanie konfliktu. A to oznacza, że w dłuższej perspektywie czasu cykl znowu się powtórzy. GN 23.10.25

piątek, 30 stycznia 2026

Pesymizm ćwierćwiecza

 


Oto bilans pierwszego ćwierćwiecza XXI wieku: miał być pokój – jest wojna; zamiast zgody jest polaryzacja; a zamiast jedności w różnorodności – totalne rozproszenie. Pierwsze ćwierćwiecze kończy się niepokojem – i to w sensie straszliwej wojny blisko nas, i to w sensie niepewności dotyczącej najbliższych lat. Dokonująca się na naszych oczach reorganizacja międzynarodowego układu sił uczy, że w świecie nie ma nic absolutnie trwałego i pewnego. Dziś, po wielu latach stopniowego eskalowania konfliktu, mamy do czynienia niemal wyłącznie z totalną walką, która obejmuje różne sfery życia publicznego. Teraz jest inaczej: wchodzimy w drugie ćwierćwiecze radykalnie podzieleni, a nasze spory są ogromne i fundamentalne. Dotyczy to także Kościoła. Czy rozwój cyfrowy zbliżył nas do ogólnoludzkiego porozumienia i do realizacji ideału „jedności w różnorodności”? Raczej nie. Mamy do czynienia z totalnym rozproszeniem informacyjnym i komunikacyjnym. fakty pouczają nas, by nie wierzyć w żadne obietnice czy przewidywania (ręką ludzką uczynionego) raju na ziemi. Historia ludzkości to nie doskonały postęp, lecz wielkie poplątanie, w którym – jak mówił św. Augustyn – „Państwo Boże” i „państwo ziemskie”, czyli dobro (miłość Boga) i zło (miłość własna) w nas, przenikają się i walczą ze sobą. Jacek Wojtysiak, GN 6.01.26

poniedziałek, 26 stycznia 2026

Dramat współczesnego świata

 


Miniony rok przyniósł kolejny krwawy rekord aborcyjny. O niemal 300 tys. – w porównaniu z 2024 r. – wzrosła liczba aborcji na świecie. W ten sposób zabito – według oficjalnych danych – 45,4 mln dzieci w łonach matek. To o 700 tys. więcej niż w 2023 r. i 1 mln więcej niż w 2022 r. Ta porażająca liczba: 45,4 mln dzieci, to tyle, ile wynosi ludność Argentyny. A jak wskazują eksperci, to jedynie czubek góry lodowej, bo przecież gros śmiertelnych procedur nigdzie nie jest rejestrowanych. w wielu krajach na świecie to zabijanie w świetle prawa jest dozwolone. Mało tego, trend jest wzrostowy i utrzymuje się od wielu lat. Dzieje się tak m.in. dlatego, że na państwach, które chronią życie, wymusza się aborcję. A pamiętajmy, że prawo jest regulatorem kształtowania sumień. Gdyby prawo nie zezwalało na aborcję, to nie mielibyśmy tak przerażających danych. Dlatego odpowiedzialność za rzeź dzieci nienarodzonych spada na władze instytucji państw, które przyzwalają na nią i ją legalizują.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/332248,dramat-wspolczesnego-swiata.html


Ostatnie Orędzie z Medziugorje, 25 styczeń 2026r

 


Drogie dzieci! Dziś wzywam was, abyście byli modlitwą i błogosławieństwem dla wszystkich tych, którzy nie poznali miłości Bożej. Dzieci, wyróżniajcie się od innych i bądźcie pozytywnymi ludźmi modlitwy i miłości do Boga, aby wasze życie było znakiem Bożej miłości dla innych. Błogosławię was moim matczynym błogosławieństwem i wstawiam się za każdym z was u mojego Syna Jezusa. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.

niedziela, 25 stycznia 2026

Chcą zlikwidować katolickie Radio Maryja

 


Ojciec dr Tadeusz Rydzyk CSsR zaapelował do słuchaczy o modlitwę w intencji zaprzestania działań prowadzących do likwidacji Radia Maryja i Telewizji Trwam. Redemptorysta w nagraniu emitowanym na antenie toruńskiej rozgłośni podkreślił, że są to działania przemyślane i konsekwentnie realizowane przez osoby sprawujące władzę. Dyrektor Radia Maryja powiedział, że mają one związek z wojną cywilizacyjną wymierzoną w chrześcijańskie wartości. Wojna przeciw Muzeum „Pamięć i Tożsamość” to tylko pretekst i etap w zamiarze zniszczenia naszych mediów. Proszę o gorącą modlitwę do Matki Najświętszej, do św. Jana Pawła II. Jeszcze bardziej również oddajmy się Matce Najświętszej do dyspozycji dla ratowania dusz ludzkich w Ojczyźnie naszej i na całym świecie. Niech to uczyni każdy z nas indywidualnie, z otwartym sercem – apelował ojciec dr Tadeusz Rydzyk.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/332838,dyrektor-radia-maryja-prosi-sluchaczy-o-szturm-modlitewny-do-nieba.html

sobota, 24 stycznia 2026

Prawo zeszło na dalszy plan

 


Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia wobec Michała Wosia. Śledczy postawili byłemu wiceministrowi sprawiedliwości, dziś posłowi PiS, poważne zarzuty – przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w związku z przekazaniem 25 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości na zakup systemu Pegasus. Dla opinii publicznej wygląda to jak sprawa o dużym ciężarze gatunkowym, ale czy rzeczywiście tak jest? – To klasyczny przykład zarzutów, które – mimo poważnego tonu – nie trzymają się logiki. Przede wszystkim należy zacząć od podstaw: z Funduszu Sprawiedliwości można było finansować zakup takiego narzędzia jak Pegasus. Ale nawet jeśli przyjąć – dla dobra dyskusji – błędną interpretację prokuratury, że nie można było, to i tak cała konstrukcja oskarżenia rozsypuje się w pył. Dlaczego? Bo mamy do czynienia z absurdem prawnym: prokuratura utrzymuje, że ktoś „przywłaszczył sobie” środki należące do Skarbu Państwa po to, by kupić coś… dla tego samego Skarbu Państwa. Czyli – jakby to ująć obrazowo – państwo miałoby okraść samo siebie. To brzmi groteskowo, ale dokładnie na tym opiera się ten zarzut. Tego się po prostu nie da obronić ani prawnie, ani logicznie. Cała sprawa została więc skrojona pod przekaz polityczny, nie pod realne podstawy faktyczne.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/328513,prawo-zeszlo-na-dalszy-plan.html

piątek, 23 stycznia 2026

Polska szkoła zmierza w złym kierunku

 

Jak podaje koordynatorka KROPS, Hanna Dobrowolska, ekspert ds. oświaty,  projekt zawiera kilkadziesiąt kluczowych korekt, które zmieniają prawo oświatowe, kartę nauczyciela i wiele szczegółowych przepisów, które całkowicie rewolucjonizują polską szkołę. Ujawnienie rewolucyjnych podstaw programowych: 14 października, w Dzień Edukacji Narodowej - o ironio - późnym popołudniem na stronie rządowego projektu pojawiły się nowe podstawy programowe. Nowe podstawy programowe przewidują, że w klasach IV-VI zamiast nauczania biologii, fizyki, chemii i geografii pojawi się teraz nowy, interdyscyplinarny przedmiot: „Przyroda” - mimo, że nazwa jest znajoma, to nie będzie to przyroda taka jak wcześniej. W dokumencie można dostrzec kluczową zmianę - w ramach nowej podstawy programowej z biologii znika osobny dział poświęcony dojrzewaniu i rozwojowi człowieka! Zastąpiono go działem o „człowieku w środowisku”, skupionym na rozbudowanej edukacji klimatycznej. To rodzi obawę, że kluczowe treści o dojrzewaniu będą realizowane wyłącznie w ramach „edukacji zdrowotnej”, czyli przedmiotu, który wzbudza nasze największe obawy ideologiczne. Dodatkowo - jak wspomina koordynatorka KROPS - łączenie 4 przedmiotów w jeden prawdopodobnie wymusi nauczanie go przez zespoły nauczycieli różnych specjalności, co negatywnie wpłynie na jakość edukacji.  Przed nami szykuje się kolejna fala rewolucyjnych zmian w edukacji - czy będziemy na to gotowi? Polska szkoła stopniowo, niemal podstępnie, zmienia swoje oblicze, niestety nie zmierzając w dobrym kierunku.  Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi
organizator akcji W Obronie Polskiej Szkoły

Rok Serca Jezusa

 


ks. bp. Jan Sobiło, biskup pomocniczy diecezji charkowsko-zaporoskiej na Ukrainie: Nadzieję daje nam tylko Pan Bóg, który ratuje ludzkość skrytą w Najświętszym Sercu Jezusa i Niepokalanym Sercu Maryi.
Artykuł opublikowany na stronie: 
https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/332039,rok-serca-jezusa.html

środa, 21 stycznia 2026

Uzurpator TSUE

 


Gazeta Wyborcza” zmartwiła się na pierwszej stronie o los „wyroku TSUE w sprawie par LGBT”. Autorka, Paulina Nodzyńska, informuje, że kolejne miasta i urzędy stanu cywilnego pytają ministrów, w jaki sposób mają rejestrować zawarte za granicą „małżeństwa” par jednopłciowych. „Polskę zobowiązał do tego wyrok TSUE, ale rząd gra na zwłokę” – ubolewa gazeta. Dalej czytamy, że „rozstrzygnięcie TSUE miało być przełomem dla par LGBT. Ale po ogłoszeniu wyroku premier Donald Tusk powiedział, że »Unia nie może nam niczego narzucać«”. I dobrze powiedział, bo TSUE przekracza swoje kompetencje, zwłaszcza gdy orzeka w sposób sprzeczny z polską konstytucją. Gazeta i jej poplecznicy nie mogą jednak zrozumieć postawy premiera. A przecież on się boi. Sam w orędziu noworocznym ostrzegł: „Kto łamie prawo, w nadchodzącym roku gorzko tego pożałuje”. Franciszek Kucharczak GN 8.01.26

poniedziałek, 19 stycznia 2026

O ogłoszeniach neutralnych płciowo

 


24 grudnia w Polsce weszło w życie prawo o neutralnych płciowo ogłoszeniach o pracę. Chodzi o obowiązek używania takich nazw stanowisk, żeby nie dyskryminowały płci. Czyli jeśli poszukujesz pracownika, to nie możesz napisać: „zatrudnię pracownika”, bo „pracownik” to, zdaniem prawodawcy, facet. A tak nie wolno, bo ty masz poszukiwać, powiedzmy, „osoby pracowniczej”. Możesz to sformułować jakoś inaczej, byle nie było tam sugestii co do płci poszukiwanego/poszukiwanej. Tak samo nie możesz napisać, że zatrudnisz opiekunkę do dziecka, bo to sugeruje, że chcesz przyjąć kobietę. Masz więc napisać „osobę z doświadczeniem w opiece” albo jakoś inaczej, byle „neutralnie”. A co, jeśli rzeczywiście chcesz przyjąć opiekunkę – kobietę? Napiszesz: „osoba opiekuńcza z macicą”? Albo jeśli poszukujesz spawacza, uściślisz, że „osoba spawająca” powinna legitymować się prostatą? Po co ten cyrk? Ano bo nie można utrwalać przekonania, że niektóre zawody są typowo męskie lub typowo kobiece. Kobiety i mężczyźni muszą więc być w procesie rekrutacji postrzegani jako równi kandydaci na każde stanowisko. Przepraszam: równe osoby kandydackie. Ja rozumiem, że autorzy nowego prawa chcą wyrównać szanse kobiet i mężczyzn w dostępie do pracy i płacy – ale w taki sposób? Co to za wolność, skoro robi się z nas idiotów, niezdolnych do odpowiedniego formułowania nawet tak prostych rzeczy jak ogłoszenia? Franciszek Kucharczak GN 8.01.26

sobota, 17 stycznia 2026

Na mocy tylko ludzkich starań można na ziemi zbudować tylko piekło


Co tak naprawdę mają wspólnego liberałowie z socjalistycznymi, lewackimi kolektywistami (a z takich dziś składa się rząd i główna klasa polityczna w polskim Sejmie), to odkryjemy, że łączy ich wrogość nie tylko do Narodu Polskiego, ale także do religii. Przyczyna tego podejścia do religii u tzw. elit politycznych naszego parlamentu i rządu jest jedna: oświeceniowy, kosmopolityczny i laicki utopizm, a zarazem brak realizmu i kontaktu z rzeczywistością. Podzielają ten pogląd i lewicowcy, i liberałowie, ale inaczej ten areligijny, utopijny świat chcą realizować. Jedni – przez wolność i pełną autonomię jednostki, inni – przez doskonale działający totalny, trwały system władztwa nad człowiekiem. Choć się różnią i niekiedy zwalczają, jednak panuje między nimi zgoda, że należy próbować tworzyć nowy świat, świat rzekomo lepszy, w którym ma się spełnić człowiek bez Pana Boga. Oba te stronnictwa są zatem w swej istocie bezbożne, ateistyczne, antyreligijne. Zabiegają więc o to, by zdobyć władzę w państwie i móc dysponować środkami zarówno materialnymi, jak i tymi odnoszącymi się do życia duchowego człowieka, a obecnymi w mediach, edukacji, sztuce. Po co im ta władza? Deklaratywnie – dla realizacji szczęścia ludzi, w praktyce – by zrealizować plany własnej utopii. Co ważne, pogardzają nie tylko tymi, którzy nie podzielają ich przekonań, ale także samym państwem, które dla nich jest tylko instrumentem i etapem w procesie. U kresu swej polityki przewidują likwidację państwa, także narodów, ale przede wszystkim religii. Bo ona wciąż przypomina, kim tak naprawdę jest człowiek i po co żyje, a także to, że na mocy tylko ludzkich starań można budować na ziemi jedynie piekło. Czasami to poznanie siebie dokonuje się, gdy człowiek spogląda na bezbronnego Boga-Człowieka, narodzonego w ubogiej stajence. Prof. Paweł Skrzydlewski


czwartek, 15 stycznia 2026

Dramat współczesnego świata

 


Miniony rok przyniósł kolejny krwawy rekord aborcyjny. O niemal 300 tys. – w porównaniu z 2024 r. – wzrosła liczba aborcji na świecie. W ten sposób zabito – według oficjalnych danych – 45,4 mln dzieci w łonach matek. To o 700 tys. więcej niż w 2023 r. i 1 mln więcej niż w 2022 r. Ta porażająca liczba: 45,4 mln dzieci, to tyle, ile wynosi ludność Argentyny. A jak wskazują eksperci, to jedynie czubek góry lodowej, bo przecież gros śmiertelnych procedur nigdzie nie jest rejestrowanych. w wielu krajach na świecie to zabijanie w świetle prawa jest dozwolone. Mało tego, trend jest wzrostowy i utrzymuje się od wielu lat. Dzieje się tak m.in. dlatego, że na państwach, które chronią życie, wymusza się aborcję. A pamiętajmy, że prawo jest regulatorem kształtowania sumień. Gdyby prawo nie zezwalało na aborcję, to nie mielibyśmy tak przerażających danych. Dlatego odpowiedzialność za rzeź dzieci nienarodzonych spada na władze instytucji państw, które przyzwalają na nią i ją legalizują.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/332248,dramat-wspolczesnego-swiata.html


Prawo zeszło na dalszy plan

 


Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia wobec Michała Wosia. Śledczy postawili byłemu wiceministrowi sprawiedliwości, dziś posłowi PiS, poważne zarzuty – przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w związku z przekazaniem 25 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości na zakup systemu Pegasus. Dla opinii publicznej wygląda to jak sprawa o dużym ciężarze gatunkowym, ale czy rzeczywiście tak jest? – To klasyczny przykład zarzutów, które – mimo poważnego tonu – nie trzymają się logiki. Przede wszystkim należy zacząć od podstaw: z Funduszu Sprawiedliwości można było finansować zakup takiego narzędzia jak Pegasus. Ale nawet jeśli przyjąć – dla dobra dyskusji – błędną interpretację prokuratury, że nie można było, to i tak cała konstrukcja oskarżenia rozsypuje się w pył. Dlaczego? Bo mamy do czynienia z absurdem prawnym: prokuratura utrzymuje, że ktoś „przywłaszczył sobie” środki należące do Skarbu Państwa po to, by kupić coś… dla tego samego Skarbu Państwa. Czyli – jakby to ująć obrazowo – państwo miałoby okraść samo siebie. To brzmi groteskowo, ale dokładnie na tym opiera się ten zarzut. Tego się po prostu nie da obronić ani prawnie, ani logicznie. Cała sprawa została więc skrojona pod przekaz polityczny, nie pod realne podstawy faktyczne.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/328513,prawo-zeszlo-na-dalszy-plan.html

niedziela, 11 stycznia 2026

Dokąd zmierzasz polska szkoło?



 


Jak podaje koordynatorka KROPS, Hanna Dobrowolska, ekspert ds. oświaty,  projekt zawiera kilkadziesiąt kluczowych korekt, które zmieniają prawo oświatowe, kartę nauczyciela i wiele szczegółowych przepisów, które całkowicie rewolucjonizują polską szkołę. Ujawnienie rewolucyjnych podstaw programowych: 14 października, w Dzień Edukacji Narodowej - o ironio - późnym popołudniem na stronie rządowego projektu pojawiły się nowe podstawy programowe. Nowe podstawy programowe przewidują, że w klasach IV-VI zamiast nauczania biologii, fizyki, chemii i geografii pojawi się teraz nowy, interdyscyplinarny przedmiot: „Przyroda” - mimo, że nazwa jest znajoma, to nie będzie to przyroda taka jak wcześniej. W dokumencie można dostrzec kluczową zmianę - w ramach nowej podstawy programowej z biologii znika osobny dział poświęcony dojrzewaniu i rozwojowi człowieka! Zastąpiono go działem o „człowieku w środowisku”, skupionym na rozbudowanej edukacji klimatycznej. To rodzi obawę, że kluczowe treści o dojrzewaniu będą realizowane wyłącznie w ramach „edukacji zdrowotnej”, czyli przedmiotu, który wzbudza nasze największe obawy ideologiczne. Dodatkowo - jak wspomina koordynatorka KROPS - łączenie 4 przedmiotów w jeden prawdopodobnie wymusi nauczanie go przez zespoły nauczycieli różnych specjalności, co negatywnie wpłynie na jakość edukacji.  Przed nami szykuje się kolejna fala rewolucyjnych zmian w edukacji - czy będziemy na to gotowi? Polska szkoła stopniowo, niemal podstępnie, zmienia swoje oblicze, niestety nie zmierzając w dobrym kierunku. 

sobota, 10 stycznia 2026

Przemysł poważnie zagrożony!

 


Nowa strategia klimatyczno-energetyczna zakłada wzmacnianie systemu handlu emisjami gazów cieplarnianych. Komisja Europejska przedstawiła nową strategię klimatyczno-energetyczną. Bruksela deklaruje, że odnawialne źródła energii pozostaną fundamentem unijnej transformacji, a sama Unia ma zostać światowym liderem w produkcji zielonych technologii. – To kolejny zestaw nierealnych założeń, powielający błędy poprzednich strategii. To nie plan, lecz manifest wiary w coś, co dawno przestało działać – zwraca uwagę w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Władysław Mielczarski, ekspert do spraw energetyki Politechniki Łódzkiej. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/328407,katastrofalna-strategia.html

czwartek, 8 stycznia 2026

Zamach na NBP?

 


Niemiecki dziennikarz Klaus Bachmann w niedawnym artykule zachęca Donalda Tuska do rozprawienia się z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim. Musimy pamiętać, że obecny rząd znalazł się w potwornym klinczu. Prezydent Karol Nawrocki nie podpisze żadnej ustawy podnoszącej podatki, a rozrost różnorakich patologii życia gospodarczego staje się wielkim obciążeniem dla budżetu. Tusk nie jest w stanie walczyć z różnymi mafiami VAT-owskimi w sytuacji, gdy tak mocno uzależnił się od patologicznych układów, które swoje korzenie mają w PRL. Stąd pokusa, by dokonać zamachu na niezależność NBP. Prof. Mieczysław Ryba
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/mysl/328264,zamach-na-nbp.html

środa, 7 stycznia 2026

Groźna decyzja Parlamentu Europejskiego

 


„Decyzja Parlamentu Europejskiego o poparciu inicjatywy obywatelskiej promującej dostęp do aborcji, obejmującej również przewidziane instrumenty finansowe wspierające odpowiednie usługi i pomijającej różne przepisy krajowe, wyraźnie wskazuje na ideologiczne nastawienie instytucji europejskich do fundamentalnych kwestii dotyczących osoby i życia ludzkiego” – powiedział włoskiej agencji katolickiej SIR przewodniczący Komisji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE), ks. bp Mariano Crociata.

poniedziałek, 5 stycznia 2026

Kto Go rozpoznał i oddał Mu należną cześć?

 


Oto Stworzyciel Wszechświata, Król królów i Pan panów rodzi się w stajni, w ubóstwie i chłodzie. Kto go rozpoznał? Kto oddał mu cześć należną Bogu? Kto zrobił Mu miejsce w swoim sercu? A ty?

niedziela, 4 stycznia 2026

Narasta agresja wobec chrześcijan

 


W Europie narasta liczba agresji wobec chrześcijan. Według Europejskiego Ośrodka Praw i Sprawiedliwości (ECLJ) w 2024 r. odnotowano 2211 aktów agresji, w tym 274 przypadków przemocy fizycznej. Wśród państw, w których najczęściej dochodzi do agresji na chrześcijan pierwsze miejsce zajmuje Francja (770 przypadków). Za nią plasują się Wielka Brytania (502), Niemcy (337),  Hiszpania (91), Włochy (86) i Polska (78). Raport przypomina, że we Francji w 2024 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wydało ostrzeżenie w związku z wyraźnymi wezwaniami Państwa Islamskiego do „atakowania chrześcijan w Europie”.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/swiat/331814,europa-narasta-agresja-wobec-chrzescijan.html


sobota, 3 stycznia 2026

„Kamienie wołać będą”

 


To nie żadna „laicyzacja” wykrusza wiernych z Kościoła, tylko brak wiary tych, którzy w Kościele są. Jak nie wierzą, to i nie świadczą o wierze, a jak nie świadczą, to i nie pociągają. Wierzą, ale nie jest to wiara sprawiająca cuda – a największym cudem jest przejście od posługiwania się Bogiem do służenia Mu. Taki cud jest owocem osobistego spotkania Chrystusa, co zazwyczaj ma związek ze spotkaniem ludzi, którzy już Go spotkali. Ktoś taki ma potrzebę o tym mówić, bo chce, żeby inni też odkryli tę cudowną świadomość bycia kochanym przez Boga. On sam widzi, że nie dorównują temu żadne ludzkie zaszczyty, żadne pieniądze i żadne przyjemności. To jest misyjny zapał, zaszczepiony przez Ducha Świętego w pakiecie z nawróceniem.  Cóż – Jezus na żądanie, żeby jego uczniowie przestali publicznie wielbić Boga, mówi: „Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą” (Łk 19,40).  Cóż – Jezus na żądanie, żeby jego uczniowie przestali publicznie wielbić Boga, mówi: „Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą” (Łk 19,40). Franciszek Kucharczak, GN 50/25

piątek, 2 stycznia 2026

Granice zostały przekroczone

 


Prokuratura Regionalna w Rzeszowie prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego w związku z zawarciem umowy z Fundacją Lux Veritatis na budowę Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu. W poniedziałek obecny poseł PiS był przesłuchiwany w charakterze świadka. – Cała sprawa dotyczy tylko i wyłącznie kłamstw medialnych, kampanii zniesławiania, nagonki medialnej. To jest, niestety, narzędzie polityki nie od dzisiaj funkcjonujące. Obecna koalicja, pan Tusk używa głównie w walce politycznej tego typu sposobów. […] To jest wszystko po to, żebyśmy musieli się tłumaczyć i żeby nas oskarżano. […] To jest tylko i wyłącznie po to, żeby prowadzić igrzyska, które Tuskowi są potrzebne. Skoro nie potrafi rządzić Polską, skoro mamy straszną dziurę budżetową, skoro służba zdrowia nie działa, rząd nie działa i szanse rozwojowe polskie są zmniejszane – w zasadzie jesteśmy ich pozbawiani – to robi się różne medialne imprezy, medialne igrzyska – mówił prof. Piotr Gliński. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/331163,granice-zostaly-przekroczone.html



czwartek, 1 stycznia 2026

Rodzice nauczyli ją jak kochać Jezusa

 


Jak św. Teresa z Lisieux mogłaby tak bardzo kochać Jezusa i Maryję, gdyby nie nauczyła się tego od najmłodszych lat od swoich świętych rodziców? – napisał Leon XIV z okazji 10. rocznicy kanonizacji Ludwika i Zelii Martinów, pierwszej pary świętych, która została zaliczona w poczet świętych jako małżeństwo. Oni zrozumieli, że mogą osiągnąć świętość nie pomimo małżeństwa, ale w nim i przez nie, a ich ślub trzeba traktować jako punkt wyjścia do wspólnego wzrostu – dodał Papież. Alternatywne modele małżeństwa nie dają szczęścia.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/wiara-stolica-apostolska/328275,leon-xiv-o-rodzicach-sw-teresy-nauczyli-ja-kochac-jezusa.html