Jak podaje koordynatorka KROPS, Hanna Dobrowolska,
ekspert ds. oświaty, projekt zawiera
kilkadziesiąt kluczowych korekt, które zmieniają prawo oświatowe, kartę
nauczyciela i wiele szczegółowych przepisów, które całkowicie rewolucjonizują
polską szkołę. Ujawnienie rewolucyjnych podstaw programowych: 14
października, w Dzień Edukacji Narodowej - o ironio - późnym popołudniem na
stronie rządowego projektu pojawiły się nowe podstawy programowe. Nowe podstawy
programowe przewidują, że w klasach IV-VI zamiast nauczania biologii, fizyki,
chemii i geografii pojawi się teraz nowy, interdyscyplinarny przedmiot: „Przyroda” -
mimo, że nazwa jest znajoma, to nie będzie to przyroda taka jak wcześniej. W
dokumencie można dostrzec kluczową zmianę - w ramach nowej podstawy programowej
z biologii znika osobny dział poświęcony dojrzewaniu i rozwojowi
człowieka! Zastąpiono go działem o „człowieku w środowisku”, skupionym
na rozbudowanej edukacji klimatycznej. To rodzi obawę, że kluczowe
treści o dojrzewaniu będą realizowane wyłącznie w ramach „edukacji zdrowotnej”,
czyli przedmiotu, który wzbudza nasze największe obawy ideologiczne. Dodatkowo
- jak wspomina koordynatorka KROPS - łączenie 4 przedmiotów w jeden
prawdopodobnie wymusi nauczanie go przez zespoły nauczycieli różnych
specjalności, co negatywnie wpłynie na jakość edukacji. Przed nami
szykuje się kolejna fala rewolucyjnych zmian w edukacji - czy będziemy na to
gotowi? Polska szkoła stopniowo, niemal podstępnie, zmienia swoje oblicze,
niestety nie zmierzając w dobrym kierunku. Stowarzyszenie
Ks. Piotra Skargi
organizator akcji W Obronie Polskiej Szkoły
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz