Otóż
trzeba specyficznego poczucia sprawiedliwości, żeby wydać taki wyrok... Nawet
gdyby w operacji CBA naruszone zostały jakieś procedury, to na litość boską –
agenci CBA nikogo nie torturowali, nad nikim się nie znęcali, nikogo nie
przymuszali do wzięcia łapówki. Człowiek chwalił się, że ma wpływy w
ministerstwie, poszli za nim, zarzucili przynętę. Ryba przynętę połknęła...
Gdzie krzywda ludzka, gdzie ta ciężka zbrodnia zasługująca na trzy lata
kryminału? Gdy dostali wiadomość, że w ministerstwie załatwia się sprawy za
łapówki, powinni pójść tam i zapytać: „Czy pan minister bierze łapówki?”. „Nie
biorę” - odpowiedziałby minister. Tak powinna wyglądać profesjonalna walka z
korupcją. Minister przecież człowiek, a nie wolno naruszać praw człowieka.
Przekroczyli uprawnienia, ale przecież nie dla swawoli, nie dla prywaty, nie z
niskich pobudek to czynili, tylko z gorliwości i oddania służbie. Dlaczego aż
tak straszna kara, która ma tych ludzi wdeptać w ziemię, która ma im zniszczyć
całe życie? Dlaczego? Dlaczego sąd chce, żeby ci ludzie zgnili w więzieniu,
gdzie bandyci już się z nimi porachują? Dlaczego, panie sędzio Łączewski,
dlaczego? Stalinowscy sędziowie i prokuratorzy, których ofiary wydobywane są z
Łączki, nie ponieśli żadnych kar, niektórzy jeszcze dożywają swoich dni na
wysokich emeryturach. Łobuzy w togach, którzy pastwili się nad bohaterami filmu
„Układ zamknięty” - nie zdjęli tych tóg, nawet podobno awansowali. A Kamiński i
jego podwładni mają gnić? Za co? Żeby wydać taki wyrok, trzeba odłączyć
sumienie. Trzeba lubić zabawę ludzkim losem. Mec. Janusz WojciechowskiArtykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/134315,trzeba-odlaczyc-sumienie-zeby-wydac-taki-wyrok.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz